
{"id":12273,"date":"2025-12-24T12:06:28","date_gmt":"2025-12-24T11:06:28","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12273"},"modified":"2025-12-24T13:40:28","modified_gmt":"2025-12-24T12:40:28","slug":"teraz-altowka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2025\/12\/24\/teraz-altowka\/","title":{"rendered":"Teraz alt\u00f3wka"},"content":{"rendered":"\n<p>Najcz\u0119\u015bciej w ko\u0144cz\u0105cym si\u0119 w\u0142a\u015bnie roku s\u0142uchali\u015bmy fortepianu. Warto sobie jednak przypomnie\u0107 o innych instrumentach. W ostatnich miesi\u0105cach dosta\u0142am trzy \u015bwietne p\u0142yty z alt\u00f3wk\u0105 w roli g\u0142\u00f3wnej, z muzyk\u0105 g\u0142\u00f3wnie XX i XXI w., autorstwa tw\u00f3rc\u00f3w urodzonych w Polsce.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p><strong><em>Escape from the Shadow<\/em>. Aleksandra Demowska-Madejska &#8211; alt\u00f3wka, Wojciech Pyr\u0107 &#8211; fortepian. Orph\u00e9e Classics.<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/playlist?list=OLAK5uy_maxSpWeSTOnlLDg-lBPnvNlpUmF2GPk1c\">Pi\u0119kna, pe\u0142na emocji p\u0142yta<\/a>, z muzyk\u0105 autorstwa ludzi, kt\u00f3rzy wiele prze\u017cyli &#8211; polskich \u017byd\u00f3w. Najwi\u0119ksz\u0105 niespodziank\u0105 jest <em>Sonata<\/em> Ety Tyrmand z 1961 r. Kompozytorka (prawdopodobnie jako\u015b spokrewniona z Leopoldem Tyrmandem) to przedwojenna kole\u017canka Mieczys\u0142awa Wajnberga z Konserwatorium Warszawskiego, a podczas wojny &#8211; z Konserwatorium Mi\u0144skiego. Tyle \u017ce w\u00f3wczas jeszcze nie studiowa\u0142a kompozycji. Po wojennych latach w stolicy Kirgizji (w\u00f3wczas Frunze, dzi\u015b Biszkek) wr\u00f3ci\u0142a do Mi\u0144ska i tam ju\u017c zosta\u0142a; wiedzia\u0142a, \u017ce jej rodzina w Polsce nie prze\u017cy\u0142a. Wtedy w\u0142a\u015bnie uko\u0144czy\u0142a kompozycj\u0119 i sta\u0142a si\u0119 pierwsz\u0105 kompozytork\u0105 na Bia\u0142orusi. Po\u015bwi\u0119ci\u0142a si\u0119 g\u0142\u00f3wnie pracy pedagogicznej, ale te\u017c tworzy\u0142a &#8211; wi\u0119cej o niej <a href=\"https:\/\/ruchmuzyczny.pl\/article\/4965-eta-tyrmand-bialoruska-kompozytorka-z-warszawy\">tutaj<\/a>. Muzyka pi\u0119kna, melancholijnie \u0142agodna, troch\u0119 jak m\u0142ody Wajnberg, a troch\u0119 jak p\u00f3\u017any Prokofiew &#8211; warto j\u0105 gra\u0107 i jej s\u0142ucha\u0107. Podobnie jak wcze\u015bniejszego o \u0107wier\u0107 wieku, bardziej dysonansowego <em>Kaddish<\/em> Aleksandra Weprika, tw\u00f3rcy urodzonego w Warszawie, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c jako m\u0142ody cz\u0142owiek wyjecha\u0142 na Wsch\u00f3d, ale jego losy by\u0142y o wiele bardziej tragiczne &#8211; trafi\u0142 do \u0142agru, wyszed\u0142 stamt\u0105d ze zrujnowanym zdrowiem i zmar\u0142 w 1956 r. Wajnberga te\u017c oczywi\u015bcie na p\u0142ycie nie brak: <em>Sonata na alt\u00f3wk\u0119 i fortepian<\/em> jest przer\u00f3bk\u0105 znanej <em>Sonaty na klarnet i fortepian<\/em> (1945) dokonan\u0105 w 2008 r. przez niemieck\u0105 altowiolistk\u0119 Juli\u0119 Rebek\u0119 Adler; \u0142agodna melodyjno\u015b\u0107 przeplata si\u0119 z dramatycznym tonem w finale. Podobny nastr\u00f3j, ale w stylistyce bardziej ekspresjonistycznej, jest w <em>Rapsodii Notturna<\/em> Karola Rathausa, a bli\u017cej neoklasycyzmu &#8211; w <em>Serenadzie<\/em> Jerzego Fitelberga. I na koniec neoromantyczny<em> Romans<\/em> Ignacego Friedmana, wielkiego wirtuoza i niez\u0142ego kompozytora.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Violand<\/em>, Krzysztof Komendarek-Tymendorf. Polskie Radio<\/strong>. <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/playlist?list=OLAK5uy_mp_nemLGSdK8ISSu661_zfsIRr6fbSSKU\">P\u0142yta ciekawa i ambitna<\/a>, bo g\u0142\u00f3wnie solowa, i w wi\u0119kszo\u015bci utwory s\u0105 transkrybowane ze skrzypiec lub wiolonczeli. Z przeskokami z epoki w epok\u0119: od <em>Impromptu d-moll<\/em> (w skrzypcowym oryginale g-moll) Karola Lipi\u0144skiego do r\u00f3wnie\u017c skrzypcowego <em>II Kaprysu<\/em> Bacewicz\u00f3wny, znanego du\u017co mniej ni\u017c s\u0142ynny <em>Kaprys polski,<\/em> potem wiolonczelowa <em>Wariacja Sacherowska<\/em> Lutos\u0142awskiego. Alt\u00f3wkowym ju\u017c w oryginale utworem jest <em>II Sonata<\/em> Wajnberga, z p\u00f3\u017anego okresu (1987), kiedy jego muzyka sta\u0142a si\u0119 bardziej ch\u0142odna i spekulacyjna, wi\u0119c trudna, bo jednak pod spodem s\u0105 silne emocje. Wersja alt\u00f3wkowa <em>Tempo di valse<\/em> Krzysztofa Pendereckiego z wiolonczelowej <em>Suity<\/em> jest autorska (ale to do\u015b\u0107 proste, bo str\u00f3j alt\u00f3wki jest o oktaw\u0119 wy\u017cszy od wiolonczelowego). P\u00f3\u017aniej ju\u017c id\u0105 utwory napisane w oryginale na alt\u00f3wk\u0119: po dwie kompozycje Marka Sewena, kt\u00f3ry jest te\u017c altowiolist\u0105 (<em>Trzy reminiscencje<\/em> i <em>Medytacja<\/em>) i Micha\u0142a Moca (<em>Quipo<\/em> i <em>Quincunx<\/em>) i jedna Tomasza Skweresa (<em>Enigmatic Pathways<\/em>). A w ostatnich utworach (Szymona Wieczorka, W\u0142adys\u0142awa &#8222;Gudonisa&#8221; Komendarka oraz wsp\u00f3lnym samego solisty z Zuzann\u0105 Ossowsk\u0105) alt\u00f3wce towarzyszy elektronika; dwa ostatnie to ju\u017c w\u0142a\u015bciwie <em>crossover<\/em>. Komendarek-Tymendorf pokazuje na tej p\u0142ycie wirtuozeri\u0119 i otwarto\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p><strong><em>Cascadas<\/em>, Agnieszka Pod\u0142ucka &#8211; alt\u00f3wka, Andrzej Kara\u0142ow &#8211; fortepian, UMFC<\/strong>. Dawno ju\u017c marzy\u0142am o tej p\u0142ycie i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=B6eWrViyBZo&amp;list=OLAK5uy_mGu-LrvcEbU52N8NYaasA6sTXQ-ggAyR4\">w\u0142a\u015bnie si\u0119 ukaza\u0142a<\/a>. Tzn. o ponownym wys\u0142uchaniu utwor\u00f3w Paw\u0142a Szyma\u0144skiego i Andrzeja Czajkowskiego marzy\u0142am ju\u017c od <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/08\/18\/dwoch-czajkowskich\/\">momentu prawykonania<\/a> 10 lat temu na Chopiejach przez Krzysztofa Chorzelskiego i Macieja Grzybowskiego. <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2022\/11\/23\/dotarlam-w-koncu-na-trzy-czte-ry\/\">W 2022 r. na Trzy-Czte-Ry<\/a> obie sonaty wykonali Agnieszka Pod\u0142ucka i Andrzej Kara\u0142ow, z dwoma dodatkowymi utworami, w tym w\u0142asnym pianisty, i wtedy ju\u017c arty\u015bci zamierzali je zarejestrowa\u0107. To nast\u0105pi\u0142o w kolejnych paru latach. Jak dobrze mie\u0107 t\u0119 p\u0142yt\u0119 i m\u00f3c do niej wraca\u0107. Tym razem s\u0142uchaj\u0105c Szyma\u0144skiego bardziej zwraca\u0142am uwag\u0119 nie na tego &#8222;Mendelssohna&#8221;, ale na to, co pomi\u0119dzy, momenty zatrzymania. <em>Sonata<\/em> Kara\u0142owa w tym kontek\u015bcie sta\u0142a si\u0119 jakby dalszym ci\u0105giem zatrzymywania czasu, tyle \u017ce w stron\u0119 natury (cho\u0107 i te zatrzymania u Szyma\u0144skiego s\u0105 troch\u0119 takie, jakby natura wdziera\u0142a si\u0119 w ludzki uporz\u0105dkowany \u015bwiat). Po tym pi\u0119knym uspokojeniu mocny, wyrazisty Czajkowski &#8211; i tym razem mniej mnie obchodzi\u0142o, kogo kt\u00f3ry fragment przypomina, szuka\u0142am po prostu Czajkowskiego w Czajkowskim, zapowiedzi p\u00f3\u017aniejszej jego muzyki i powod\u00f3w, dla kt\u00f3rych t\u0119 porzuci\u0142 (troch\u0119 lepiej je teraz rozumiem). Ta p\u0142yta jest dla Agnieszki Pod\u0142uckiej debiutem (Andrzej Kara\u0142ow ma ju\u017c niez\u0142\u0105 dyskografi\u0119) i ma\u0142o kto chyba mia\u0142 debiut tak pi\u0119kny i erudycyjny.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak to u nas jest, \u017ce co altowiolist(k)a, to osobowo\u015b\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 zreszt\u0105 z naszej czo\u0142\u00f3wki gra\u0142a wcze\u015bniej na skrzypcach i na alt\u00f3wce gra z mi\u0142o\u015bci do instrumentu i jego brzmienia. Podrzucam wi\u0119c wam tu troch\u0119 wspania\u0142ej muzyki z \u017cyczeniami dobrych, spokojnych \u015awi\u0105t.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najcz\u0119\u015bciej w ko\u0144cz\u0105cym si\u0119 w\u0142a\u015bnie roku s\u0142uchali\u015bmy fortepianu. Warto sobie jednak przypomnie\u0107 o innych instrumentach. W ostatnich miesi\u0105cach dosta\u0142am trzy \u015bwietne p\u0142yty z alt\u00f3wk\u0105 w roli g\u0142\u00f3wnej, z muzyk\u0105 g\u0142\u00f3wnie XX i XXI w., autorstwa tw\u00f3rc\u00f3w urodzonych w Polsce.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12273"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12273"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12273\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12282,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12273\/revisions\/12282"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12273"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12273"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12273"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}