
{"id":12284,"date":"2026-01-07T00:05:24","date_gmt":"2026-01-06T23:05:24","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12284"},"modified":"2026-01-07T11:09:17","modified_gmt":"2026-01-07T10:09:17","slug":"jeszcze-chopin","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/01\/07\/jeszcze-chopin\/","title":{"rendered":"Jeszcze Chopin"},"content":{"rendered":"\n<p>Pora ju\u017c ko\u0144czy\u0107 t\u0119 Najd\u0142u\u017csz\u0105 Lab\u0119 Nowoczesnej Europy. A w ko\u0144c\u00f3wce minionego roku dosta\u0142am paczk\u0119 od NIFC, wi\u0119c opis jej (cz\u0119\u015bciowej) zawarto\u015bci b\u0119dzie jeszcze spojrzeniem w przesz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>I to nie t\u0119 sprzed paru miesi\u0119cy, ale o wiele dawniejsz\u0105. Przysz\u0142o bowiem kilka p\u0142yt z serii b\u0142\u0119kitnej, czyli konkursowej, tym razem po\u015bwi\u0119conych dawnym konkursowym bohaterom. Ciekawie jest przypomnie\u0107 sobie po latach &#8211; je\u015bli oczywi\u015bcie kto\u015b to pami\u0119ta &#8211; albo zapozna\u0107 si\u0119 z legendami, je\u015bli nie zapozna\u0142 si\u0119 wcze\u015bniej.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Lidia Grychto\u0142\u00f3wna<\/strong> wzi\u0119\u0142a udzia\u0142 w 5. Konkursie Chopinowskim w 1955 r. &#8211; pierwszym w nowym gmachu Filharmonii Narodowej. Wygra\u0142 w\u00f3wczas Adam Harasiewicz, II nagrod\u0119 otrzyma\u0142 Vladimir Ashkenazy, kolejne Fou Ts&#8217;ong, Bernard Ringeissen, Naum Sztarkman i Dmitrij Papierno. Si\u00f3dma (na tym konkursie nagr\u00f3d by\u0142o dziesi\u0119\u0107) przypad\u0142a w\u0142a\u015bnie Grychto\u0142\u00f3wnie (\u00f3sm\u0105 dosta\u0142 Andrzej Czajkowski). Artystka, kt\u00f3ra na ostatnim konkursie by\u0142a honorow\u0105 cz\u0142onkini\u0105 jury (a zwyczajn\u0105 by\u0142a nieprzerwanie w latach 1980-2005), w ostatnich latach zas\u0142yn\u0119\u0142a pandemicznymi recitalami domowymi, a potem publicznymi jako najstarsza w Polsce. Do konkursu przyst\u0119powa\u0142a maj\u0105c lat 27. Kiedy s\u0142ucha si\u0119 tych nagra\u0144, mo\u017cna zrozumie\u0107 zar\u00f3wno dlaczego nie znalaz\u0142a si\u0119 w pierwszej sz\u00f3stce, ale te\u017c dlaczego Arturo Benedetti-Michelangeli chcia\u0142, by by\u0142a sklasyfikowana wy\u017cej, a w rekompensacie zaprosi\u0142 j\u0105 na kursy mistrzowskie. Co do pierwszego, troch\u0119 za du\u017co by\u0142o tam s\u0105siad\u00f3w; pianistka wyzna\u0142a te\u017c po latach, \u017ce nie mog\u0142a gra\u0107 takiego programu, jaki sobie wymarzy\u0142a, tylko ten wyznaczony przez profesora, co te\u017c zapewne mia\u0142o wp\u0142yw na gr\u0119. Ale co do drugiego, mo\u017ce nie s\u0105 to wykonania idealne, jednak s\u0142ycha\u0107 mocn\u0105 i interesuj\u0105c\u0105 osobowo\u015b\u0107, zw\u0142aszcza w bojowym <em>Polonezie-Fantazji<\/em>. Artystka te\u017c p\u00f3\u017aniej podchodzi\u0142a krytycznie do panuj\u0105cej w\u00f3wczas mody, kt\u00f3rej sama si\u0119 podda\u0142a: na wykonania rzeczowe, odarte z romantyzmu, kt\u00f3ry uto\u017csamiano z sentymentalizmem. Ale ten romantyzm jednak i tu s\u0142ycha\u0107, cho\u0107 fakt, \u017ce mniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Uosobieniem tej postawy by\u0142 zwyci\u0119zca kolejnego konkursu &#8211; <strong>Maurizio Pollini<\/strong>. S\u0142uchanie tego dwup\u0142ytowego albumu niesamowicie wci\u0105ga. Bo w\u0142a\u015bnie ta rzeczowo\u015b\u0107 jest tu fascynuj\u0105ca, ale te\u017c zauwa\u017cenie, \u017ce mimo niej wykonania wcale nie s\u0105 pozbawione emocji. Tego konkursu s\u0142ucha\u0142am ju\u017c jako dziecko i pami\u0119ta\u0142am zw\u0142aszcza preludia w jego wykonaniu. Wszystko jest tu absolutnie nieskazitelne i mo\u017cna zrozumie\u0107, \u017ce pianista praktycznie nie mia\u0142 konkurencji (publiczno\u015b\u0107 pokocha\u0142a jeszcze tylko Michela Blocka, kt\u00f3ry otrzyma\u0142 wyr\u00f3\u017cnienie i specjaln\u0105 nagrod\u0119 od Artura Rubinsteina). Pollini mia\u0142 w\u00f3wczas tylko 18 lat, ale by\u0142 ju\u017c absolutnie dojrza\u0142ym artyst\u0105, a ponadto wywodzi\u0142 si\u0119 z artystycznej mediola\u0144skiej rodziny, jego ojciec by\u0142 architektem modernistycznym, a wuj awangardowym rze\u017abiarzem, wi\u0119c i Maurizio swoj\u0105 estetyk\u0105 w modernizm si\u0119 wpisywa\u0142. Jednak szczeg\u00f3lna jest jego <em>Sonata b-moll<\/em> &#8211; tu ju\u017c emocje hulaj\u0105 na ca\u0142ego, wstrz\u0105saj\u0105cy jest zw\u0142aszcza <em>Marsz \u017ca\u0142obny<\/em>, cho\u0107 &#8222;ogadywanie&#8221; wydaje si\u0119 bezosobowe i ch\u0142odne, za to s\u0142ycha\u0107 dok\u0142adnie ka\u017cd\u0105 nutk\u0119 mimo szybkiego tempa. Niesamowite. Po latach Pollini gra\u0142 u nas&#8230; Schoenberga (ale do Chopina wraca\u0142 i nagrywa\u0142 kolejne p\u0142yty).<\/p>\n\n\n\n<p>Dwa albumy pochodz\u0105 z konkursu z 1970 r., a wi\u0119c pierwszego, na kt\u00f3rym by\u0142am obecna na sali (ale w\u00f3wczas tylko par\u0119 razy) i pami\u0119tam dobrze. 22-letnia <strong>Mitsuko Uchida<\/strong> otrzyma\u0142a w\u00f3wczas II nagrod\u0119 &#8211; nie ja jedna by\u0142am tym zdumiona. Chyba dano jej to odczu\u0107, bo jak inaczej t\u0142umaczy\u0107, \u017ce na wiele lat si\u0119 &#8222;odszopeni\u0142a&#8221; i wymy\u015bli\u0142a now\u0105 autokreacj\u0119 (zabra\u0142a si\u0119 za wszystkie sonaty Mozarta), kt\u00f3ra okaza\u0142a si\u0119 strza\u0142em w dziesi\u0105tk\u0119, i przez wiele lat tu nie przyje\u017cd\u017ca\u0142a, a Chopina pomija\u0142a, robi\u0105c karier\u0119 w\u0142a\u015bnie na Mozarcie oraz na innych romantykach. Po wys\u0142uchaniu jej konkursowej produkcji z perspektywy nadal si\u0119 zdumiewam t\u0105 tak wysok\u0105 jej klasyfikacj\u0105 w\u00f3wczas, gdy na konkursie by\u0142o tylu wspania\u0142ych pianist\u00f3w, g\u0142\u00f3wnie z grupy ameryka\u0144skiej (np. obdarzony zaledwie wyr\u00f3\u017cnieniem Emanuel Ax czy wr\u0119cz niedopuszczony do fina\u0142u Jeffrey Swann). Cho\u0107 talent m\u0142odej pianistki ju\u017c wtedy by\u0142 widoczny.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale o wiele bardziej wzruszaj\u0105cy jest drugi album z tego konkursu, po\u015bwi\u0119cony nagraniom <strong>Janusza Olejniczaka<\/strong> (VI nagroda). Tu s\u0142yszymy ju\u017c powr\u00f3t i ca\u0142kowit\u0105 rehabilitacj\u0119 romantyzmu. Troch\u0119 mo\u017ce i jest s\u0105siad\u00f3w w <em>Nokturnie c-moll<\/em> (za to jaka interesuj\u0105ca interpretacja) czy <em>Balladzie F-dur<\/em>, ale prze\u015bliczne s\u0105 etiudy, <em>Scherzo h-moll<\/em> i porywaj\u0105ca <em>Sonata b-moll<\/em> (ten <em>Marsz<\/em> te\u017c wstrz\u0105sa, a fina\u0142 to jeden wielki poryw wichury). <em>Mazurki<\/em> z op. 17 p\u00f3\u017aniej grywa\u0142 o wiele lepiej, ale w <em>Polonezie As-dur<\/em> ju\u017c wtedy pokaza\u0142 pazur (jest tam par\u0119 bardzo ciekawych &#8222;chwyt\u00f3w&#8221;), pi\u0119kny jest te\u017c <em>Koncert f-moll<\/em> &#8211; wszystko to s\u0142yszeli\u015bmy przez lata w r\u00f3\u017cnych, ale zawsze pe\u0142nych zrozumienia jego interpretacjach, jednak kiedy tak s\u0142ucham tych nagra\u0144, my\u015bl\u0119: co by by\u0142o, gdyby go w\u00f3wczas sklasyfikowano wy\u017cej? Trudno powiedzie\u0107. Wtedy podziwia\u0142o si\u0119, \u017ce &#8222;usta\u0142&#8221; i w og\u00f3le zdoby\u0142 nagrod\u0119 pomimo swoich 18 lat i bezpo\u015bredniego zetkni\u0119cia &#8211; za spraw\u0105 alfabetu &#8211; z takim gigantem jak Ohlsson. Teraz wydaje mi si\u0119, \u017ce m\u00f3g\u0142by by\u0107 wy\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>22 lata, jak Uchida, mia\u0142a przyst\u0119puj\u0105c do konkursu w 2000 r. nieod\u017ca\u0142owana <strong>Mihaela Ursuleasa<\/strong>, kt\u00f3ra zgas\u0142a jak gwiazda zaledwie 11 lat p\u00f3\u017aniej i sta\u0142a si\u0119 legend\u0105. Pami\u0119tam wra\u017cenia konkursowe i oburzenie, gdy nie dopuszczono jej do fina\u0142u. Po takiej <em>Sonacie h-moll<\/em>! Skandal. Jak si\u0119 s\u0142ucha jej na p\u0142ycie, to w\u0142asnym uszom si\u0119 nie wierzy. Ponadto pi\u0119kne utwory, kt\u00f3re opowiadaj\u0105 historie &#8211; pogodna <em>Ballada As-dur<\/em> czy demoniczne <em>Scherzo cis-moll<\/em> &#8211; ale te\u017c b\u0119d\u0105ca czyst\u0105 kontemplacj\u0105 <em>Berceuse<\/em>; <em>Wielki Polonez<\/em> z najlepszym, jaki znam, wr\u0119cz orkiestrowym wst\u0119pem, czy niezwyk\u0142e, nietypowo zagrane <em>Mazurki<\/em> z op. 59 (zw\u0142aszcza \u015brodkowy). I te dziwne, ale fascynuj\u0105ce pomys\u0142y rytmiczne w <em>Nokturnie c-moll<\/em> i <em>Scherzu cis-moll<\/em>. Taki \u017cal, \u017ce ju\u017c jej na \u017cywo nie us\u0142yszymy, ale nagrania na szcz\u0119\u015bcie pozosta\u0142y.<\/p>\n\n\n\n<p>Pi\u0119knych muzycznych wra\u017ce\u0144 w Nowym Roku!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pora ju\u017c ko\u0144czy\u0107 t\u0119 Najd\u0142u\u017csz\u0105 Lab\u0119 Nowoczesnej Europy. A w ko\u0144c\u00f3wce minionego roku dosta\u0142am paczk\u0119 od NIFC, wi\u0119c opis jej (cz\u0119\u015bciowej) zawarto\u015bci b\u0119dzie jeszcze spojrzeniem w przesz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12284"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12284"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12284\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12294,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12284\/revisions\/12294"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12284"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12284"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12284"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}