
{"id":12397,"date":"2026-03-01T23:42:39","date_gmt":"2026-03-01T22:42:39","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12397"},"modified":"2026-03-01T23:42:39","modified_gmt":"2026-03-01T22:42:39","slug":"melancholijne-urodziny-chopina","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/03\/01\/melancholijne-urodziny-chopina\/","title":{"rendered":"Melancholijne urodziny Chopina"},"content":{"rendered":"\n<p>Czas mamy nieustaj\u0105co nieweso\u0142y, wi\u0119c mo\u017ce to i lepiej, \u017ce melancholijne. A dlaczego takie? Bo taki jest Eric Lu.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wype\u0142ni\u0142 ma\u0142ym recitalem chopinowskim, w drugiej zagra\u0142 z AUKSO pod Markiem Mosiem <em>III Koncert fortepianowy<\/em> Beethovena. Ciekawe, \u017ce zmieni\u0142 program &#8211; wcze\u015bniej zosta\u0142o podane, \u017ce lwi\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 recitalu, poza kr\u00f3tkimi nokturnem i polonezem, wype\u0142ni <em>Sonata h-moll<\/em>. Ale widocznie nie czu\u0142 si\u0119 na si\u0142ach zabiera\u0107 si\u0119 na takim koncercie za du\u017c\u0105 form\u0119. Na konkursie w III etapie gra\u0142 j\u0105 nie\u017ale (napisa\u0142am wtedy: &#8222;Jak na chorego naprawd\u0119 dobra produkcja&#8221;).<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b zacz\u0105\u0142 od dw\u00f3ch polonez\u00f3w: <em>B-dur<\/em> op. 71 nr 2 i <em>fis-moll<\/em>. Ten pierwszy to elegancki salonowy bibelocik, uroczy i m\u0142odzie\u0144czy, napisany jeszcze przed wyjazdem z Polski &#8211; a Lu rozpocz\u0105\u0142 go z takim zad\u0119ciem, jakby to by\u0142 co najmniej <em>Polonez As-dur<\/em>. Kompletne niezrozumienie; owszem, fragmenty piano gra\u0142 \u0142adnym d\u017awi\u0119kiem i &#8222;koronkowo&#8221;, ale po chwili zn\u00f3w wraca\u0142 do pot\u0119\u017cnego d\u017awi\u0119ku. W <em>Polonezie fis-moll<\/em> takie kontrasty s\u0105 bardziej naturalne, a \u015brodkowa cz\u0119\u015b\u0107 &#8222;mazurkowa&#8221; ca\u0142kiem \u0142adnie wysz\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Po polonezach zrobi\u0142 ma\u0142\u0105 przerw\u0119 i wyszed\u0142 z kolejnymi trzema utworami bardziej w swoim typie: najpierw <em>Walc cis-moll<\/em> (jak ju\u017c kiedy\u015b wspomnia\u0142am, to taki jego emblemat), potem <em>Nokturn cis-moll<\/em> op. 27 nr 1 i <em>Ballada f-moll<\/em> te\u017c ca\u0142kiem przyzwoita. Nie wywo\u0142a\u0142y jednak wielkiego entuzjazmu, mo\u017ce w\u0142a\u015bnie przez t\u0119 melancholi\u0119, kt\u00f3ra przepaja\u0142a ca\u0142\u0105 t\u0119 produkcj\u0119. Spraw technicznych nie ma co si\u0119 czepia\u0107, d\u017awi\u0119k ma pi\u0119kny jak wszyscy uczniowie Danga.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale jednak brak mu osobowo\u015bci, co da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 w koncercie Beethovena. Owszem, te\u017c by\u0142o do\u015b\u0107 \u0142adnie, jednak nie wi\u0119cej. Wszystko na swoim miejscu, ale przypomnia\u0142a mi si\u0119 jego najnowsza p\u0142yta z Schubertem, kt\u00f3rej prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie chcia\u0142o mi si\u0119 nawet tu omawia\u0107, bo mnie po prostu znudzi\u0142a, cho\u0107 te\u017c w\u0142a\u015bciwie nie by\u0142o czego si\u0119 czepia\u0107. Ale te\u017c i o co zaczepi\u0107 uwagi. Nie fascynowa\u0142o, nie wzrusza\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Po koncercie pianista doczeka\u0142 si\u0119 w ko\u0144cu stojaka i zagra\u0142 bis: <em>Ari\u0119<\/em> z <em>Wariacji goldbergowskich<\/em>. Jako\u015b w modzie s\u0105 ostatnio. Wysz\u0142a z tego mi\u0142a ko\u0142ysanka, wi\u0119c spokojnie rozeszli\u015bmy si\u0119 do dom\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko wci\u0105\u017c zachodz\u0119 w g\u0142ow\u0119: dlaczego akurat on wygra\u0142 ostatni konkurs?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czas mamy nieustaj\u0105co nieweso\u0142y, wi\u0119c mo\u017ce to i lepiej, \u017ce melancholijne. A dlaczego takie? Bo taki jest Eric Lu.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12397"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12397"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12397\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12398,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12397\/revisions\/12398"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12397"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12397"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12397"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}