
{"id":12428,"date":"2026-03-20T00:07:57","date_gmt":"2026-03-19T23:07:57","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12428"},"modified":"2026-03-20T09:15:37","modified_gmt":"2026-03-20T08:15:37","slug":"sv-w-swojej-dzielnicy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/03\/20\/sv-w-swojej-dzielnicy\/","title":{"rendered":"SV w swojej dzielnicy"},"content":{"rendered":"\n<p>To ju\u017c tradycja: koncerty pasyjne Sinfonii Varsovii w Konkatedrze Matki Bo\u017cej Zwyci\u0119skiej na Grochowskiej, par\u0119 przystank\u00f3w od remontuj\u0105cej si\u0119 siedziby orkiestry.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 wype\u0142niony ju\u017c na p\u00f3\u0142 godziny przed koncertem &#8211; by\u0142o z pewno\u015bci\u0105 wielu miejscowych meloman\u00f3w, wychowanych ju\u017c przez muzycznych s\u0105siad\u00f3w, ale te\u017c mn\u00f3stwo przyjezdnych z miasta. Dodatkow\u0105 atrakcj\u0105 jest fakt, \u017ce wst\u0119p jest wolny. Programy tych koncert\u00f3w s\u0105 zwykle bardzo wysmakowane (uk\u0142ada je \u0141ukasz Strusi\u0144ski) i w tym roku te\u017c tak by\u0142o, tyle \u017ce zmieniono kolejno\u015b\u0107 w stosunku do poprzednio zapowiadanej &#8211; pocz\u0105tkowo <em>Stabat Mater<\/em> Pergolesiego mia\u0142o by\u0107 okolone utworami dwudziestowiecznymi, co by\u0142oby pi\u0119kn\u0105 i oryginaln\u0105 ram\u0105 (sama jestem ciekawa, jak by to zabrzmia\u0142o) &#8211; ale jednak postanowiono zako\u0144czy\u0107 zamieni\u0107 drugi z trzecim utworem, co jest cz\u0119\u015bciowo zrozumia\u0142e: na ko\u0144cu <em>Stabat Mater<\/em> jest dobitne i efektowne <em>Amen<\/em>.<\/p>\n\n\n\n<p>Utw\u00f3r Takashiego Yoshimatsu <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=LhUWJ6JGUrg\"><em>and birds are still<\/em>..<\/a>. powsta\u0142 w 1998 r., a <em><a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=e6pEIHtffqQ\">Fantazja na temat Thomasa Tallisa<\/a><\/em> Ralpha Vaughana Williamsa w 1910 r. (zrewidowana w 1919 r.), ale mimo dziel\u0105cych ich 90 lat oba utwory maj\u0105 w sobie co\u015b pokrewnego. Utw\u00f3r Vaughana Williamsa inicjuje w jego tw\u00f3rczo\u015bci wp\u0142ywy impresjonistyczne, ale z ca\u0142ym szacunkiem dla renesansu, czyli Tallisa. Kompozycja Japo\u0144czyka jest jakby kontynuacj\u0105 tej \u0142agodniejszej strony XX w.; prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie s\u0142ysza\u0142am w niej zgrzytania dysonans\u00f3w (o kt\u00f3rych mo\u017cna by\u0142o przeczyta\u0107 w om\u00f3wieniu), przeciwnie, harmonie s\u0105 bardzo przyjemne w s\u0142uchaniu. Za\u015b <em>Fantazja<\/em> jest wzruszaj\u0105cym rozwini\u0119ciem jednego z psalm\u00f3w Tallisa, absolutnie czo\u0142owego tw\u00f3rcy w swojej epoce, pokazaniem, \u017ce jest ponadczasowy. A przy tym jest te\u017c pi\u0119kn\u0105 gr\u0105 z przestrzeni\u0105, bo cz\u0119\u015b\u0107 orkiestry smyczkowej jest wydzielona w drugi zesp\u00f3\u0142 i siedzi z ty\u0142u; gra planami tworzy wspania\u0142y efekt.<\/p>\n\n\n\n<p>Koncert prowadzi\u0142 Andrea Di Carlo, znany jako za\u0142o\u017cyciel i szef zespo\u0142u muzyki barokowej Mare Nostrum i jako propagator zw\u0142aszcza tw\u00f3rczo\u015bci Alessandra Stradelli, wi\u0119c Pergolesi by\u0142 mu z tego programu najbli\u017cszy, cho\u0107 to nie znaczy, \u017ce gorzej si\u0119 czu\u0142 w rzeczach dwudziestowiecznych. Dyryguje bardzo dynamicznie i energicznie. W <em>Stabat Mater<\/em> solistami byli sopranistka Dorota Szczepa\u0144ska i kontratenor Rafa\u0142 Tomkiewicz. Oboje byli \u015bwietni, cho\u0107 on mia\u0142 ma\u0142y falstart i par\u0119 rozjazd\u00f3w z zespo\u0142em, roz\u015bpiewywa\u0142 si\u0119 te\u017c z czasem. Jak wiadomo, par\u0119 cz\u0119\u015bci tego utworu mo\u017ce zaskakiwa\u0107 lekko\u015bci\u0105, a nawet frywolno\u015bci\u0105 (<em>Quae moerebat et dolebat<\/em> nazywam zwykle kankanem; tryle tu zawarte maj\u0105 ilustrowa\u0107 dr\u017cenie), ale 26-letni ch\u0142opak (pisa\u0142 niestety w ostatnich miesi\u0105cach \u017cycia) by\u0107 mo\u017ce nie mia\u0142 jeszcze takiego wyczucia nastroju. Ale kilka moment\u00f3w jest rzeczywi\u015bcie wzruszaj\u0105cych. Na koniec by\u0142 oczywi\u015bcie stojak &#8211; trudno inaczej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To ju\u017c tradycja: koncerty pasyjne Sinfonii Varsovii w Konkatedrze Matki Bo\u017cej Zwyci\u0119skiej na Grochowskiej, par\u0119 przystank\u00f3w od remontuj\u0105cej si\u0119 siedziby orkiestry.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12428"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12428"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12428\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12430,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12428\/revisions\/12430"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12428"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12428"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12428"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}