
{"id":12450,"date":"2026-03-26T00:15:49","date_gmt":"2026-03-25T23:15:49","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12450"},"modified":"2026-03-26T00:15:49","modified_gmt":"2026-03-25T23:15:49","slug":"kameralnie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/03\/26\/kameralnie\/","title":{"rendered":"Kameralnie"},"content":{"rendered":"\n<p>Jeden dzie\u0144 odpoczynku od orkiestr na Festiwalu Beethovenowskim &#8211; wyst\u0105pi\u0142o dzi\u015b Sitkovetsky Trio. Pi\u0119kny koncert.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Alexander Sitkovetsky w\u015br\u00f3d wielu r\u00f3\u017cnych zaj\u0119\u0107 jest obecnie szefem artystycznym orkiestry Leopoldinum przy NFM. Ale do Warszawy przyjecha\u0142 nie z orkiestr\u0105, ale z dw\u00f3jk\u0105 koleg\u00f3w ze szko\u0142y Menuhina. Przedstawiciel muzycznej dynastii (troch\u0119 o niej <a href=\"https:\/\/ruchmuzyczny.pl\/article\/3119\">tutaj<\/a>) trzyma jej poziom, co nie zawsze si\u0119 udaje (np. u Ojstrach\u00f3w by\u0142o z pokolenia na pokolenie gorzej). Oczywi\u015bcie pomaga mu, \u017ce gra na stradivariusie, ale naprawd\u0119 potrafi gra\u0107. R\u00f3wnie\u017c wiolonczelista, Isang Enders (matka Koreanka, ojciec Niemiec), gra intensywnie, z uczuciem, i w\u0142a\u015bciwie ich muzykowanie g\u0142\u00f3wnie polega\u0142o na rozmowie obu instrument\u00f3w smyczkowym; troch\u0119 w tle trzyma si\u0119 pianistka chi\u0144ska Qian Wu. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c brakowa\u0142o mi za klawiatur\u0105 jakiej\u015b wi\u0119kszej osobowo\u015bci; nie musia\u0142by to by\u0107 Menachem Pressler, kt\u00f3rego &#8222;s\u0142odka tyrania&#8221; nadawa\u0142a kszta\u0142t ka\u017cdemu kolejnemu sk\u0142adowi Beaux Arts Trio, a kt\u00f3rego dzi\u015b wspomina\u0142am s\u0142uchaj\u0105c <em>Tria H-dur<\/em> Brahmsa (III cz\u0119\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 pami\u0119tam z wykonania sprzed lat w S1, zupe\u0142nie otch\u0142anna), ale \u017ceby przynajmniej by\u0142a to osobowo\u015b\u0107 r\u00f3wna smyczkowcom.<\/p>\n\n\n\n<p>Dawa\u0142a jednak rad\u0119 i w sumie us\u0142yszeli\u015bmy \u015bwietne wykonania tego\u017c Brahmsa i <em>Geistertria<\/em> Beethovena, a pomi\u0119dzy nimi sympatyczne <em>Trio a-moll<\/em> francuskiej kompozytorki C\u00e9cile Chaminade, troch\u0119 w stylu Francka, Chaussona czy Faur\u00e9go. Dobrze, \u017ce ostatnimi czasy przypomina si\u0119 zapomnian\u0105 tw\u00f3rczo\u015b\u0107 kompozytorek. O niej akurat zapomniano, bo w jakim\u015b momencie zatrzyma\u0142a si\u0119 na tej stylistyce, kiedy \u015bwiat ju\u017c poszed\u0142 dalej &#8211; \u017cy\u0142a d\u0142ugo, bo 87 lat. Ale przez pewien czas by\u0142a naprawd\u0119 ceniona &#8211; jako pierwsza w historii muzyczka otrzyma\u0142a Legi\u0119 Honorow\u0105. By\u0142a te\u017c pianistk\u0105 koncertuj\u0105c\u0105 na ca\u0142ym \u015bwiecie, tak\u017ce z w\u0142asn\u0105 muzyk\u0105. Jednak i tak by\u0142a do ty\u0142u &#8211; konserwatywny ojciec uwa\u017ca\u0142, \u017ce mimo jej talentu nie nale\u017c\u0105 si\u0119 jej jako kobiecie studia w konserwatorium, wi\u0119c uczy\u0142a si\u0119 prywatnie &#8211; dlatego te\u017c by\u0142o \u0142atwiej j\u0105 deprecjonowa\u0107 jako rzekom\u0105 amatork\u0119 i autork\u0119 &#8222;muzyki salonowej&#8221;. Owszem, bardzo du\u017co takiej pisa\u0142a, ale przecie\u017c nie tylko. Stworzy\u0142a nawet oper\u0119. A <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=RFPE-a-UlH8\">ten utw\u00f3r<\/a> bardzo lubi\u0105 fleci\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Utw\u00f3r Chaminade, jak si\u0119 okazuje, zosta\u0142 poniek\u0105d podpowiedziany przez redakcj\u0119 pisma &#8222;Elle&#8221;, kt\u00f3ra patronowa\u0142a wydarzeniu i poprosi\u0142a o obecno\u015b\u0107 w programie utworu kompozytorki. Mo\u017ce by wprowadzi\u0107 tak\u0105 now\u0105 \u015bwieck\u0105 tradycj\u0119? Jest du\u017co kompozytorek wartych przypomnienia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeden dzie\u0144 odpoczynku od orkiestr na Festiwalu Beethovenowskim &#8211; wyst\u0105pi\u0142o dzi\u015b Sitkovetsky Trio. Pi\u0119kny koncert.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12450"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12450"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12450\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12451,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12450\/revisions\/12451"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12450"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12450"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12450"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}