
{"id":12454,"date":"2026-03-29T00:25:10","date_gmt":"2026-03-28T23:25:10","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12454"},"modified":"2026-03-29T00:25:10","modified_gmt":"2026-03-28T23:25:10","slug":"na-zamku-i-w-fn","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/03\/29\/na-zamku-i-w-fn\/","title":{"rendered":"Na Zamku i w FN"},"content":{"rendered":"\n<p>Tylko w ten weekend na Festiwalu Beethovenowskim mamy po dwa koncerty &#8211; kameralny na Zamku Kr\u00f3lewskim i wieczorny symfoniczny.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Karol Szymanowski Quartet to zawsze gwarancja poziomu, cho\u0107 sam zesp\u00f3\u0142 bardzo si\u0119 zmienia\u0142 przez swoje trzy dekady istnienia. Z pierwszego sk\u0142adu uchowa\u0142 si\u0119 tylko altowiolista Volodia Mykytka &#8211; pami\u0119tam dobrze ten sk\u0142ad: Marek Dumicz i Grzegorz Kotow na skrzypcach, Marcin Sieniawski na wiolonczeli. Ten sk\u0142ad mia\u0142 bardzo specyficzny spos\u00f3b grania, ka\u017cda fraza by\u0142a jakby pod lup\u0105, dopieszczana, wyrazista niesamowicie, i mia\u0142o si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce z tych fraz buduje si\u0119 bardzo oryginalne spojrzenie nawet na bardzo znane utwory. Dzi\u015b to granie jest troch\u0119 inne, ale te\u017c s\u0105 w zespole znakomici muzycy, z dawn\u0105 zwyci\u0119\u017cczyni\u0105 Konkursu im. Wieniawskiego na czele, przy II skrzypcach zasiada Robert Kowalski, a od niedawna do\u0142\u0105czy\u0142 junior &#8211; Gustaw Bafeltowski, laureat ostatniego Konkursu im. Lutos\u0142awskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0141adnie u\u0142o\u017cony program: na pocz\u0105tek <em>Kwartet a-moll<\/em> op. 13 Mendelssohna, ten, kt\u00f3ry jest niemal kola\u017cem z fragment\u00f3w z p\u00f3\u017anego Beethovena plus komponenta w\u0142asna (nie rozumiem zreszt\u0105, czemu okre\u015bla si\u0119 go t\u0105 tonacj\u0105, skoro zaczyna si\u0119 i ko\u0144czy w C-dur), po przerwie kr\u00f3ciutki, zaledwie siedmiominutowy ostatni, <em>IV Kwartet<\/em> Pendereckiego, z kt\u00f3rego muzycy bezpo\u015brednio przeszli zgrabnie do <em>Kwartetu C-dur<\/em> op. 59 nr 3 Beethovena. Zda\u0142am sobie spraw\u0119 w tym momencie, jak bardzo mi brakowa\u0142o ju\u017c Beethovenowskiej kameralistyki; w krakowskiej epoce festiwalu by\u0142o tego wi\u0119cej. Tego kwartetu te\u017c dawno nie s\u0142ysza\u0142am na \u017cywo, a bardzo go lubi\u0119, ile\u017c w nim przekomarzania si\u0119 motywami, skr\u0119t\u00f3w i zaskocze\u0144, a przy tym absolutnej logiki. Bis by\u0142 wyrafinowany i pi\u0119kny: w nawi\u0105zaniu do swojego patrona muzycy zagrali transkrypcj\u0119 jednego z mazurk\u00f3w Szymanowskiego, dokonan\u0105 przez Myros\u0142awa Skoryka.<\/p>\n\n\n\n<p>Ukrai\u0144sk\u0105 komponent\u0119 mieli\u015bmy te\u017c na koncercie wieczornym: NOSPR-em dyrygowa\u0142 Kirill Karabits, a na pocz\u0105tek programu zosta\u0142o umieszczone prawykonanie <em>Suite romantique<\/em> ukrai\u0144skiego kompozytora Th\u00e9odore&#8217;a Akimenki (wcze\u015bniej Fiodora Akimienki; wyemigrowa\u0142 do Francji w latach 20. zesz\u0142ego wieku), pierwszego nauczyciela Strawi\u0144skiego. Jego r\u0119kopisy utwor\u00f3w &#8211; wielu z nich nigdy jeszcze nie wykonano &#8211; znajduj\u0105 si\u0119 w paryskiej Bibliotece Narodowej. Muzyczka do\u015b\u0107 b\u0142aha, ale sympatyczna.<\/p>\n\n\n\n<p>Cieszy\u0142am si\u0119 na pojawienie si\u0119 Alexandra Lonquicha, cho\u0107by tylko jako jednego z trojga solist\u00f3w w <em>Koncercie potr\u00f3jnym<\/em> Beethovena, bo bardzo go lubi\u0119, ale niestety nie przyjecha\u0142. Za to zagrali ze sob\u0105 muzycy, kt\u00f3rzy na co dzie\u0144 stanowi\u0105 Trio Gaspard: skrzypek Janian Ilias Kadesha, wiolonczelistka Vashti Hunter i pianista Nicholas Rimmer. Szczerze m\u00f3wi\u0105c troch\u0119 mnie rozczarowali, bo poza m\u0142odzie\u0144cz\u0105 energi\u0105 zaprezentowali niestety w wielu miejscach nieprecyzyjn\u0105 intonacj\u0119. Ale sprawiali mi\u0142e wra\u017cenie i wybrali \u015bwietny bis: ostatni\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 <em>Tria A-dur<\/em> Hob. XV\/18 Haydna, kt\u00f3r\u0105 wszyscy tak zap\u0119dzaj\u0105, \u017ce zwykle nie da si\u0119 us\u0142ysze\u0107 tu poloneza, kt\u00f3rym ta cz\u0119\u015b\u0107 jest &#8211; a u nich si\u0119 da\u0142o. Polonez po polonezie &#8211; tym z Beethovena &#8211; to by\u0142 \u015bwietny pomys\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Na koniec<em> IV Symfonia &#8222;Romantyczna&#8221;<\/em> Brucknera, ta z &#8222;sygna\u0142ami poci\u0105g\u00f3w&#8221; wed\u0142ug <strong>Gostka<\/strong>. Troch\u0119 si\u0119 obawia\u0142am, co z tym zrobi Karabits, kt\u00f3rego dyrygenckie ADHD dobrze pami\u0119tam sprzed parunastu lat. Ale teraz ju\u017c jest bardziej stateczny, wi\u0119c sprosta\u0142 zadaniu, jednak ja wci\u0105\u017c nie mam kontaktu z t\u0105 muzyk\u0105: cho\u0107by mi si\u0119 fragmenty podoba\u0142y, np. tajemniczy pocz\u0105tek fina\u0142u, to nie \u0142api\u0119 ca\u0142o\u015bci, s\u0142ysz\u0119 wiele pustych przebieg\u00f3w i strasznie mnie to m\u0119czy. Chyba pozostan\u0119 ju\u017c taka upo\u015bledzona w tej materii.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tylko w ten weekend na Festiwalu Beethovenowskim mamy po dwa koncerty &#8211; kameralny na Zamku Kr\u00f3lewskim i wieczorny symfoniczny.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12454"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12454"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12454\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12456,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12454\/revisions\/12456"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12454"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12454"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12454"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}