
{"id":12457,"date":"2026-03-29T23:55:11","date_gmt":"2026-03-29T21:55:11","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12457"},"modified":"2026-03-29T23:58:30","modified_gmt":"2026-03-29T21:58:30","slug":"wizyty-przyjaciol","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/03\/29\/wizyty-przyjaciol\/","title":{"rendered":"Wizyty przyjaci\u00f3\u0142"},"content":{"rendered":"\n<p>Dzi\u015b smutna rocznica &#8211; 6 lat temu zmar\u0142 Krzysztof Penderecki. Mia\u0142o to ma\u0142e odzwierciedlenie w dzisiejszym programie festiwalu.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Niezale\u017cnie od tego i od innego smutnego wydarzenia sprzed paru miesi\u0119cy obecny Festiwal Beethovenowski jest jubileuszowy i z tej okazji przyje\u017cd\u017caj\u0105 tu przyjaciele imprezy i jej za\u0142o\u017cycieli. Po\u0142udniowy recital Barry&#8217;ego Douglasa na Zamku Kr\u00f3lewskim przypomina\u0142, \u017ce jest to pianista bardzo zas\u0142u\u017cony dla festiwalu, ale tak\u017ce prywatnie dla pa\u0144stwa Pendereckich: to on dokona\u0142 pierwszego polskiego wykonania os\u0142awionego <em>Koncertu fortepianowego &#8222;Zmartwychwstanie&#8221;<\/em>, kt\u00f3re to wydarzenie sko\u0144czy\u0142o si\u0119 wielkim skandalem, a on wzi\u0105\u0142 to na klat\u0119. Przez lata zreszt\u0105 ch\u0119tnie grywa\u0142 ten utw\u00f3r. A poza tym wiadomo &#8211; zwyci\u0119zca Konkursu im. Czajkowskiego z 1986 r., a rok wcze\u015bniej zdobywca II miejsca na Konkursie Vana Cliburna. Min\u0119\u0142o 40 lat, artysta ma lat 66 i troch\u0119 si\u0119 jednak zmieni\u0142. Inna sprawa, \u017ce Sala Balowa Zamku Kr\u00f3lewskiego \u015brednio si\u0119 nadaje do fortepianu, kt\u00f3ry zwykle w niej huczy (jedynym wyj\u0105tkiem z tego, co pami\u0119tam, by\u0142 <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2020\/10\/19\/po-prostu-kate\/\">recital Kate Liu<\/a>). A jednocze\u015bnie wszelkie niedor\u00f3bki s\u0142ycha\u0107. Z dwoma <em>Impromptus<\/em> z op. 142 Schuberta pianista si\u0119 m\u0119czy\u0142, podobnie z kilkoma fragmentami z <em>Romea i Julii<\/em> Prokofiewa. Wybrane utwory z op. 116 Brahmsa te\u017c by\u0142y zbyt hucz\u0105ce, jedyne \u0142adniejsze by\u0142o <em>Intermezzo E-dur<\/em> &#8211; troch\u0119 si\u0119 obawia\u0142am, jak on zagra t\u0119 delikatn\u0105 i oniryczn\u0105 muzyk\u0119, a tymczasem okaza\u0142o si\u0119, \u017ce w\u0142a\u015bnie to mu wysz\u0142o najlepiej. Po <em>Appassionacie<\/em>, kt\u00f3ra kiedy\u015b by\u0142a jego hitem i w kt\u00f3rej zdecydowanie czu\u0142 si\u0119 lepiej, na bis zagra\u0142 melodi\u0119 irlandzk\u0105 &#8211; podobno szykuje album z takim repertuarem i to powinno wypa\u015b\u0107 dobrze, bo naprawd\u0119 to czuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem sami przyjaciele Krzysztofa Pendereckiego &#8211; Sinfonia Varsovia, z kt\u00f3r\u0105 pracowa\u0142, pod batut\u0105 Sergeya Smbatyana, kt\u00f3ry na organizowanym przez siebie festiwalu muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej w Erewanie umieszcza jego utwory. Ten koncert zosta\u0142 rozpocz\u0119ty <em>Chaconn\u0105 in memoriam Giovanni Paolo II<\/em>, kt\u00f3r\u0105 orkiestra zagra\u0142a z niesamowitym wyczuciem &#8211; jak przes\u0142odzony mi si\u0119 ten utw\u00f3r zwykle wydaje, tak tym razem us\u0142ysza\u0142am w nim troch\u0119 nowych rzeczy. Do tego jako solista Vadim Gluzman, kt\u00f3ry ju\u017c tu przyje\u017cd\u017ca\u0142 &#8211; pi\u0119knie zabrzmia\u0142 na stradivariusie ex Leopold Auer <em>Koncert<\/em> Brahmsa, cho\u0107 mo\u017ce troch\u0119 na baczno\u015b\u0107, za to swoj\u0105 poetyck\u0105 stron\u0119 skrzypek pokaza\u0142 <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=u5MInZaZ2Po\">w pi\u0119knym bisie<\/a>. A w drugiej cz\u0119\u015bci odrobin\u0119 patrona festiwalu &#8211; <em>Egmont<\/em>, oraz <em>III Symfonia &#8222;Re\u0144ska&#8221;<\/em> Schumanna. Troch\u0119 przyci\u0119\u017cko i zbyt szybko, bo taka by\u0142a interpretacja dyrygenta, ale orkiestra by\u0142a dzi\u015b w znakomitej formie &#8211; zw\u0142aszcza nale\u017cy pochwali\u0107 waltornie oraz ob\u00f3j (bezkonkurencyjny Arkadiusz Krupa).<\/p>\n\n\n\n<p>I na tym niestety ko\u0144czy si\u0119 moja obecno\u015b\u0107 na Festiwalu Beethovenowskim. Rano ruszam do Krakowa.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b smutna rocznica &#8211; 6 lat temu zmar\u0142 Krzysztof Penderecki. Mia\u0142o to ma\u0142e odzwierciedlenie w dzisiejszym programie festiwalu.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12457"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12457"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12457\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12460,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12457\/revisions\/12460"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12457"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12457"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12457"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}