
{"id":12571,"date":"2026-06-10T22:48:46","date_gmt":"2026-06-10T20:48:46","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12571"},"modified":"2026-06-11T12:29:07","modified_gmt":"2026-06-11T10:29:07","slug":"teatr-krola-wladyslawa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/06\/10\/teatr-krola-wladyslawa\/","title":{"rendered":"Teatr kr\u00f3la W\u0142adys\u0142awa"},"content":{"rendered":"\n<p>Dopiero wczoraj &#8211; cho\u0107 trwa ju\u017c od 2 maja &#8211; trafi\u0142am na pi\u0119kn\u0105 wystaw\u0119 <em>Wielka gra &#8211; opera W\u0142adys\u0142awa IV<\/em> na Zamku Kr\u00f3lewskim, po\u015bwi\u0119con\u0105 pocz\u0105tkom opery w Polsce. Mo\u017cna j\u0105 ogl\u0105da\u0107 do 19 lipca.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Opery wystawiane na warszawskim dworze od dawna le\u017ca\u0142y w sferze legendy: o ich odnalezieniu i wystawieniu marzy\u0142 zawsze tw\u00f3rca Warszawskiej Opery Kameralnej Stefan Sutkowski, kt\u00f3ry nawet pr\u00f3bowa\u0142 szuka\u0107 ich w Szwecji. Niestety niczego nie znalaz\u0142. Zachowa\u0142y si\u0119 niekt\u00f3re libretta, cz\u0119sto w formie skr\u00f3conej lub w t\u0142umaczeniu na polski, ale muzyka nie. Uda\u0142o si\u0119 tylko wystawi\u0107 <em>La liberazione di Ruggiero dall\u2019isola d\u2019Alcina<\/em> Franceski Caccini (W\u0142adys\u0142aw zobaczy\u0142 t\u0119 pierwsz\u0105 napisan\u0105 przez kobiet\u0119 oper\u0119 we Florencji), <em>Il Sant&#8217;Alessio<\/em> Stefana Landiego, kt\u00f3r\u0105 pokazano w Rzymie przyrodniemu bratu W\u0142adys\u0142awa IV, oraz <em>Satiro e Corisca<\/em> Tarquinia Meruli, dzie\u0142o napisane w Warszawie, ale wydane ju\u017c we W\u0142oszech, po powrocie kompozytora do rodzinnego kraju.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142adys\u0142aw IV by\u0142 postaci\u0105 niezwyk\u0142\u0105. Tak jak jego ojciec Zygmunt III Waza, mia\u0142 uzdolnienia plastyczne i muzyczne, a tak\u017ce zainteresowania naukowe. O ile jednak ojciec w dziedzinie muzyki preferowa\u0142 instrumentaln\u0105 (cho\u0107 kilka spektakli wystawiono w Warszawie na r\u00f3\u017cne uroczysto\u015bci), to W\u0142adys\u0142aw sta\u0142 si\u0119 wielkim entuzjast\u0105 dopiero rozwijaj\u0105cego si\u0119 gatunku opery.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142am wczoraj na spotkaniu z okazji wydania ksi\u0105\u017cki, pe\u0142ni\u0105cej te\u017c rol\u0119 katalogu wystawy &#8211; z szeregiem tekst\u00f3w opowiadaj\u0105cych o tym, co dzia\u0142o si\u0119 na warszawskim dworze i ile o tym wiemy. A s\u0105 to sprawy pasjonuj\u0105ce. Godzina min\u0119\u0142a b\u0142yskawicznie, a i ksi\u0105\u017cka bardzo wci\u0105ga. Je\u015bli chodzi o W\u0142adys\u0142awa IV, szczeg\u00f3lnie wa\u017cnym w\u0105tkiem s\u0105 jego podr\u00f3\u017ce praktycznie po ca\u0142ej Europie; cz\u0119\u015bciowo podr\u00f3\u017cowa\u0142 incognito, ale nie tylko &#8211; mia\u0142 ju\u017c 30 lat i sz\u0142a za nim s\u0142awa zwyci\u0119zcy spod Chocimia, a tym samym obro\u0144cy religii. No i by\u0142 wymarzon\u0105 parti\u0105 (wojuj\u0105c nie mia\u0142 kiedy si\u0119 o\u017ceni\u0107). Nic dziwnego, \u017ce podejmowano go rzeczywi\u015bcie po kr\u00f3lewsku, w czym mie\u015bci\u0142y si\u0119 spektakle najmodniejszego teatru muzycznego. W\u0142adys\u0142aw tak zagustowa\u0142 w nim, \u017ce za\u0142o\u017cy\u0142 pierwszy profesjonalny teatr operowy na warszawskim zamku. W\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 w teatr r\u00f3wnie\u017c (w przerwach mi\u0119dzy rodzeniem dzieci) obie \u017cony, najpierw Cecylia Renata, p\u00f3\u017aniej Ludwika Maria Gonzaga. Ciotki Habsbur\u017canki (matka wcze\u015bnie odumar\u0142a kr\u00f3lewicza) r\u00f3wnie\u017c bardzo wspiera\u0142y operow\u0105 pasj\u0119 W\u0142adys\u0142awa.<\/p>\n\n\n\n<p>Polska by\u0142a w\u00f3wczas pod tym wzgl\u0119dem w czo\u0142\u00f3wce Europy. Trwa\u0142o to co prawda tylko do \u015bmierci kr\u00f3la; jego nast\u0119pca, przyrodni m\u0142odszy brat Jan Kazimierz, nie interesowa\u0142 si\u0119 ju\u017c oper\u0105. Ale te kilkana\u015bcie lat panowania W\u0142adys\u0142awa to by\u0142 prawdziwy rozkwit. Dominowali oczywi\u015bcie muzycy sprowadzani z W\u0142och, zar\u00f3wno instrumentali\u015bci, jak kompozytorzy, ale r\u00f3wnie\u017c wielu muzyk\u00f3w polskich znalaz\u0142o si\u0119 w sk\u0142adach kapel zar\u00f3wno w Warszawie, jak w Krakowie. W\u0142adys\u0142aw chcia\u0142 mie\u0107 u siebie to, co najlepsze, pr\u00f3bowa\u0142 sprowadza\u0107 w\u0142oskie \u015bpiewaczki i kastrat\u00f3w, a tak\u017ce kompozytor\u00f3w &#8211; jak wspomnia\u0142am, uda\u0142o mu si\u0119 sprowadzi\u0107 tak wybitnego tw\u00f3rc\u0119 jak Tarquinio Merula; nie uda\u0142o si\u0119 to z samym Claudiem Monteverdim, z kt\u00f3rym zetkn\u0105\u0142 si\u0119 w Wenecji. Ciekawostka: na wystawie jest <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Claudio_Monteverdi#\/media\/Plik:Bernardo_Strozzi_-_Claudio_Monteverdi_(c.1630).jpg\">najbardziej znany portret Monteverdiego<\/a> autorstwa Bernarda Strozziego, kt\u00f3ry zosta\u0142 wypo\u017cyczony z&#8230; Muzeum Tyrolu w Innsbrucku. Nie spodziewa\u0142abym si\u0119, \u017ce to tam si\u0119 on znajduje; zwiedza\u0142am je kiedy\u015b, ale fascynowa\u0142a mnie wtedy przede wszystkim tyrolska sztuka ludowa, dzi\u0119ki kt\u00f3rej wiele zrozumia\u0142am z dawnej tamtejszej (i w og\u00f3le austriackiej) mentalno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Wystaw\u0119 zwiedzi\u0142am w istnym t\u0142umie, kt\u00f3ry zg\u0142osi\u0142 si\u0119 na oprowadzanie kuratorskie przez dr Jacka \u017bukowskiego. Co mo\u017cna tam obejrze\u0107? Oczywi\u015bcie eksponaty takie jak wspomniane libretta i streszczenia, w k\u0105cie skromnie sobie le\u017cy <em>Go\u015bciniec abo opisanie Warszawy<\/em> Adama Jarz\u0119bskiego, s\u0105 obrazy, rekwizyty (oczywi\u015bcie domniemane, nie autentyczne), instrumenty muzyczne, ale te\u017c model sceny, na kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna wej\u015b\u0107, sprawdzi\u0107, jak funkcjonuj\u0105 dekoracje i poudawa\u0107 za pomoc\u0105 specjalnej maszynerii burz\u0119 czy deszcz. A do tego poczyta\u0107 informacje wypisane na \u015bcianach i\/albo teksty z katalogu. W sumie: bardzo warto.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dopiero wczoraj &#8211; cho\u0107 trwa ju\u017c od 2 maja &#8211; trafi\u0142am na pi\u0119kn\u0105 wystaw\u0119 Wielka gra &#8211; opera W\u0142adys\u0142awa IV na Zamku Kr\u00f3lewskim, po\u015bwi\u0119con\u0105 pocz\u0105tkom opery w Polsce. Mo\u017cna j\u0105 ogl\u0105da\u0107 do 19 lipca.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12571"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12571"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12571\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12581,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12571\/revisions\/12581"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12571"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12571"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12571"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}