
{"id":12688,"date":"2026-08-30T00:01:39","date_gmt":"2026-08-29T22:01:39","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/?p=12688"},"modified":"2026-08-30T00:05:37","modified_gmt":"2026-08-29T22:05:37","slug":"na-dwoch-festiwalach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2026\/08\/30\/na-dwoch-festiwalach\/","title":{"rendered":"Na dw\u00f3ch festiwalach"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8230;by\u0142am dzi\u015b: na WarszeMuzik i na Chopiejach &#8211; i na oba koncerty bardzo warto by\u0142o przyj\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dzisiejszy koncert WarszeMuzik by\u0142 ostatnim w tym roku, na kt\u00f3rym mog\u0142am by\u0107, poniewa\u017c przezornie zaplanowano go na godz. 16. By\u0142 te\u017c, jak na ten festiwal, luksusowy, poniewa\u017c mia\u0142 miejsce w Studiu im. Lutos\u0142awskiego. Na dziesi\u0119ciolecie zrobiono taki prezent publiczno\u015bci, kt\u00f3ra zwykle siedzi na le\u017cakach lub stoi na podw\u00f3rkach, a przy tym zaproszono niezawodn\u0105 orkiestr\u0119 AUKSO pod batut\u0105 Marka Mosia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nostalgiczny wst\u0119p jednak da\u0142 wsp\u00f3\u0142kurator festiwalu Marek Bracha, wykonuj\u0105c solo <em>Ko\u0142ysank\u0119<\/em> op. 1 16-letniego Mieczys\u0142awa Wajnberga &#8211; jeden z tych dekadenckich m\u0142odzie\u0144czych utwor\u00f3w, kt\u00f3ry ka\u017ce zastanawia\u0107 si\u0119, w kt\u00f3r\u0105 stron\u0119 poszed\u0142by kompozytor, gdyby nie by\u0142o wojny albo gdyby uda\u0142o mu si\u0119 wyjecha\u0107 do Stan\u00f3w (gdzie go zapraszano, ale nie wypuszczono) &#8211; w ka\u017cdym razie gdyby nie wyl\u0105dowa\u0142 w ZSRR w kr\u0119gu Dymitra Szostakowicza. Potem ju\u017c wyst\u0105pi\u0142a orkiestra z <em>Verkl\u00e4rte Nacht<\/em> Arnolda Sch\u00f6nberga &#8211; po jednym m\u0142odzie\u0144czym utworze drugi, intensywny i emocjonalny, kt\u00f3ry zawsze wyobra\u017cam sobie w jakim\u015b secesyjnym wn\u0119trzu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Druga wsp\u00f3\u0142kuratorka WarszeMuzik, Ania Karpowicz, zagra\u0142a (znakomicie) z orkiestr\u0105 <em>II Koncert fletowy<\/em> Wajnberga. Jest on zupe\u0142nie inny ni\u017c pierwszy, tak wyra\u017anie klezmerski; ma op. 148b i uchodzi za najp\u00f3\u017aniejszy koncert instrumentalny kompozytora, ale de facto jest to opracowanie utwor\u00f3w du\u017co wcze\u015bniejszych: pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 &#8211; pierwszej cz\u0119\u015bci <em>II Sonaty na skrzypce i fortepian<\/em> z 1944 r., druga to <em>Largo<\/em> na skrzypce i fortepian z tych samych mniej wi\u0119cej czas\u00f3w (<a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Gh5BJiogO4k\">tu gra je Linus Roth<\/a>; pocz\u0105tek 3:07), kt\u00f3re nie ma opusu i dopiero niedawno zosta\u0142o znalezione; zdaje si\u0119, \u017ce jest to transkrypcja jednej z pie\u015bni. Fina\u0142u nie zidentyfikowa\u0142am, cho\u0107 te\u017c musi to by\u0107 co\u015b z tego okresu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na koniec <em>Sinfonietta<\/em> drugiego w programie Warszawiaka, Szymona Laksa z 1936 r. &#8211; wykwit paryskiego neoklasycyzmu, dzie\u0142o zgrabne, wdzi\u0119czne, rytmiczne, pogodne, a fina\u0142 to kunsztowna fuga o dw\u00f3ch tematach. Kt\u00f3\u017c w\u00f3wczas przewidywa\u0142, co spotka kompozytora za par\u0119 lat&#8230; Wysz\u0142am nuc\u0105c temat fugi, kt\u00f3ry nie chcia\u0142 si\u0119 odczepi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wieczorny koncert Pittsburgh Symphony &#8211; wspania\u0142y. Jaki\u017c to inny zesp\u00f3\u0142 od tego z Montrealu. Tyle, \u017ce przyjecha\u0142 w ogromnym sk\u0142adzie i d\u017awi\u0119k dusi\u0142 si\u0119 w sali FN. Ech, chcia\u0142oby si\u0119 ju\u017c mie\u0107 na takie koncerty t\u0119 sal\u0119 Sinfonii Varsovii, co to najnowszy przewidywany termin oddania to 2030 r. &#8211; zobaczymy&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ujmuj\u0105cym gestem ze strony dyrygenta Manfreda Honecka by\u0142o napisanie komentarza do <em>Uwertury koncertowej<\/em> Karola Szymanowskiego, zagranej na pocz\u0105tku. &#8222;Utw\u00f3r rozpoczyna si\u0119 niemal eksplozj\u0105 (&#8230;) Ca\u0142e dzie\u0142o przenika pewna m\u0142odzie\u0144cza intensywno\u015b\u0107, chwilami niespokojna, kiedy indziej ekstatyczna. (&#8230;) Dla orkiestry <em>Uwertura koncertowa<\/em> jest tyle\u017c ekscytuj\u0105cym, co trudnym do\u015bwiadczeniem wykonawczym. Wymaga energii i zaanga\u017cowania, ale te\u017c wra\u017cliwo\u015bci na nieustannie zmieniaj\u0105ce si\u0119 barwy i nastroje&#8221;. I rzeczywi\u015bcie wykonanie robi\u0142o wra\u017cenie, mo\u017ce tej intensywno\u015bci by\u0142o jak na to wn\u0119trze za du\u017co, ale by\u0142a adekwatna.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><em>Rapsodia na temat Paganiniego<\/em> Rachmaninowa z Bruce&#8217;em Liu &#8211; znakomita, jego wirtuozeria i osobowo\u015b\u0107 pasuje do tego utworu. Dla mnie jest w tym utworze jakie\u015b diabelstwo, mo\u017ce tak\u017ce przez obecno\u015b\u0107 tematu <em>Dies irae<\/em>, i w pewnym stopniu si\u0119 je wyczuwa\u0142o. Na bis Bruce pozosta\u0142 przy Paganinim, graj\u0105c <em>Campanell\u0119<\/em> Liszta. I te\u017c by\u0142a ol\u015bniewaj\u0105ca wirtuozeria, cho\u0107 troch\u0119 mnie zdziwi\u0142y drobne potkni\u0119cia, kt\u00f3rych kilka mu si\u0119 przytrafi\u0142o &#8211; pewnie by\u0142 zm\u0119czony.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">I na koniec<em> IX Symfonia &#8222;Z Nowego \u015awiata&#8221;<\/em> Dvo\u0159\u00e1ka. Tak sobie my\u015bla\u0142am przed koncertem: bana\u0142, ile razy mo\u017cna s\u0142ucha\u0107 tego utworu. A by\u0142o tak, \u017ce czu\u0142am si\u0119, jakbym s\u0142ysza\u0142a ten utw\u00f3r pierwszy raz. Co wi\u0119cej, dyrygent ma za sob\u0105 w swoim bogatym \u017cyciorysie r\u00f3wnie\u017c do\u015bwiadczenia czeskie, wi\u0119c dobrze wie, co z t\u0105 muzyk\u0105 robi\u0107. Zaskakuj\u0105ce niekt\u00f3re momenty, jak zwolnienie przy drugim temacie I cz\u0119\u015bci, albo niezwyk\u0142e budowanie plan\u00f3w w II cz\u0119\u015bci. Po raz kt\u00f3ry\u015b stwierdzi\u0142am, \u017ce Ameryka Ameryk\u0105, ale Czech jest w tym utworze jeszcze wi\u0119cej, i tym razem s\u0142ysza\u0142am np. w finale tematy czeskie, kt\u00f3re zwykle chowaj\u0105 si\u0119 gdzie\u015b w cieniu. Absolutna rewelacja i nic dziwnego, \u017ce publiczno\u015b\u0107 natychmiast zerwa\u0142a si\u0119 krzycz\u0105c &#8211; ja tym razem te\u017c. By\u0142y dwa bisy: <em>I Taniec w\u0119gierski g-moll<\/em> Brahmsa i <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NrqIEwQhRMo\"><em>Litanei auf das Fest Aller Seelen<\/em> Schuberta<\/a> &#8211; ulubiony bis Honecka, tyle \u017ce r\u00f3\u017cne wersje widz\u0119 w sieci: jedna, \u017ce to orkiestracja Maksa Brucha, druga &#8211; \u017ce samego dyrygenta. W ka\u017cdym razie pi\u0119kna i wzruszaj\u0105ca. Ten \u0142agodny smutek pasowa\u0142 mi do <a href=\"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2015\/08\/30\/kinga-zygma-1957-2015\/\">dzisiejszej, ju\u017c 11 rocznicy<\/a>&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;by\u0142am dzi\u015b: na WarszeMuzik i na Chopiejach &#8211; i na oba koncerty bardzo warto by\u0142o przyj\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-12688","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-1"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12688","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12688"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12688\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12692,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12688\/revisions\/12692"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12688"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12688"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12688"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}