
{"id":130,"date":"2008-03-26T12:11:30","date_gmt":"2008-03-26T11:11:30","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=130"},"modified":"2008-03-27T08:58:41","modified_gmt":"2008-03-27T07:58:41","slug":"a-mnie-sie-lizbona-nie-podoba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/03\/26\/a-mnie-sie-lizbona-nie-podoba\/","title":{"rendered":"A mnie si\u0119 Lizbona nie podoba!"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/0eu450.jpg\" alt=\"0eu450.jpg\" title=\"0eu450.jpg\" align=\"middle\" border=\"0\" height=\"301\" hspace=\"5\" vspace=\"5\" width=\"450\" \/><\/p>\n<p><em>Fot. Rock Cohen, Flickr, CC by SA<\/em><\/p>\n<p>Nie miasto oczywi\u015bcie, kt\u00f3re uwielbiam, by\u0142am tam par\u0119 razy i czasem nawet po nocach mi si\u0119 \u015bni. Chodzi mi o traktat lizbo\u0144ski. I to nawet nie o to, co w nim jest, a o to, czego w nim nie ma.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c, ust\u0119puj\u0105c rozmaitym obsesjom niekt\u00f3rych pa\u0144stw, postanowiono zrezygnowa\u0107 z zapis\u00f3w o symbolach Unii Europejskiej &#8211; fladze i hymnie. Wszystko po to, by unikn\u0105\u0107 kojarzenia Unii z superpa\u0144stwem. Tak jakby symbole o tym superpa\u0144stwie przes\u0105dza\u0142y.<\/p>\n<p>Flag\u0119 z gwiazdkami i <em>Od\u0119 do rado\u015bci<\/em> z <em>IX Symfonii<\/em> Beethovena jako hymn przyj\u0119\u0142a jeszcze Rada Europy w 1972 roku, a Unia Europejska przej\u0119\u0142a w 1985 roku. I jako\u015b nikomu nie przychodzi\u0142o do g\u0142owy, \u017ce mog\u0142yby one wyprze\u0107 flagi i hymny poszczeg\u00f3lnych kraj\u00f3w cz\u0142onkowskich. Bo niby dlaczego? Pa\u0144stwa to pa\u0144stwa, a unia to unia &#8211; uni\u0119 tworzy si\u0119 razem.<\/p>\n<p>Nawet specjalnie przyj\u0119to jako obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 wersj\u0119 instrumentaln\u0105 <em>Ody<\/em>, by nie faworyzowa\u0107 \u017cadnego z j\u0119zyk\u00f3w europejskich. Poproszono Herberta von Karajana, by opracowa\u0142 t\u0119 wersj\u0119, \u017ceby jako\u015b si\u0119 wyra\u017anie zaczyna\u0142a i ko\u0144czy\u0142a. Ale w poszczeg\u00f3lnych krajach si\u0119 j\u0105 \u015bpiewa\u0142o &#8211; w Polsce g\u0142\u00f3wnie przekr\u0119conego Ga\u0142czy\u0144skiego (nie spotka\u0142am w necie wersji bez b\u0142\u0119du), co zreszt\u0105 narusza prawa autorskie poety, poniewa\u017c w grudniu minie dopiero 55 lat od jego \u015bmierci. Powsta\u0142 wi\u0119c projekt, by u\u017cywa\u0107 uniwersalnego tekstu \u0142aci\u0144skiego.<\/p>\n<p>Ale i tego by\u0142oby dla obsesjonat\u00f3w za wiele. Flagi i hymnu ma wi\u0119c nie by\u0107. Ja si\u0119 pytam &#8211; co komu przeszkadza\u0142a <em>Dziewi\u0105tka<\/em> (poza oczywi\u015bcie takimi jak <strong>foma<\/strong>, kt\u00f3rzy nie znosz\u0105 Beethovena)? Fakt, przes\u0142anie tekstu Schillera \u0142atwe do zrozumienia nie jest, o czym zreszt\u0105 <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/archive\/do\/registry\/secure\/showArticle?id=3336523\">swego czasu pisa\u0142am<\/a>, ale czy <em>Oda<\/em> obra\u017ca kogo\u015b? Czy narusza czyje\u015b poczucie pa\u0144stwowo\u015bci?<\/p>\n<p>No, nie podoba mi si\u0119 to. I juszszsz&#8230; (\u017ce splagiatuj\u0119 <strong>zeena<\/strong>)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Fot. Rock Cohen, Flickr, CC by SA Nie miasto oczywi\u015bcie, kt\u00f3re uwielbiam, by\u0142am tam par\u0119 razy i czasem nawet po nocach mi si\u0119 \u015bni. Chodzi mi o traktat lizbo\u0144ski. I to nawet nie o to, co w nim jest, a o to, czego w nim nie ma. Ot\u00f3\u017c, ust\u0119puj\u0105c rozmaitym obsesjom niekt\u00f3rych pa\u0144stw, postanowiono zrezygnowa\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/130"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=130"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/130\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=130"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=130"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=130"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}