
{"id":1418,"date":"2011-10-17T14:03:26","date_gmt":"2011-10-17T12:03:26","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1418"},"modified":"2011-10-17T14:03:26","modified_gmt":"2011-10-17T12:03:26","slug":"rozkosze-krakowskiego-weekendu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/10\/17\/rozkosze-krakowskiego-weekendu\/","title":{"rendered":"Rozkosze krakowskiego weekendu"},"content":{"rendered":"<p>Poza towarzyskimi, bo te to oczywista oczywisto\u015b\u0107. I to w ko\u0144cu one (czytaj: spotkanie z <strong>Bobikiem<\/strong>) by\u0142y g\u0142\u00f3wnym celem mojego weekendowego wypadu. Ale przy okazji poobcowa\u0142o si\u0119 z pi\u0119knem.<\/p>\n<p><strong>Ko\u017een\u00e1<\/strong>. By\u0142 to pierwszy koncert zapowiadanego przez Filharmoni\u0119 Krakowsk\u0105 cyklu <em>Musica da camera, musica da chiesa<\/em>&#8222;. <a href=\"http:\/\/www.filharmonia.krakow.pl\/Repertuar\/Cykle_koncertowe\/Musica_da_camera%2C_musica_da_chiesa\/\">Takie s\u0105 dalsze plany<\/a> tego cyklu (dla mnie szczeg\u00f3lnie interesuj\u0105co wygl\u0105da propozycja z 2 kwietnia). Inauguracja r\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 od nich zapewne tak\u017ce cenami bilet\u00f3w, kt\u00f3re by\u0142y i\u015bcie zaporowe: 130-180 z\u0142 (dyrektor filharmonii Pawe\u0142 Przytocki skomentowa\u0142, \u017ce i tak by\u0142o taniej ni\u017c w Brnie, poniek\u0105d mie\u015bcie rodzinnym solistki, co chyba jest niewielk\u0105 pociech\u0105), w zwi\u0105zku z tym niestety nie da\u0142o si\u0119 zape\u0142ni\u0107 sali. Fakt, \u017ce cykl KBF Opera Rara r\u00f3wnie\u017c ma bardzo drogie bilety, ale sala si\u0119 jako\u015b wype\u0142nia; tam jednak ju\u017c zosta\u0142o co\u015b zbudowane, jaka\u015b marka, kt\u00f3r\u0105 ludzie kojarz\u0105. Co do powodzenia nowej &#8211; zobaczymy.<\/p>\n<p>\u0141adnym akcentem by\u0142 patriotyzm Ko\u017eenej, kt\u00f3ra przyjecha\u0142a z czesk\u0105 orkiestr\u0105 barokow\u0105 Collegium 1704, dzia\u0142aj\u0105c\u0105 od sze\u015bciu lat. Bardzo przyzwoite brzmienie i wykonawstwo w og\u00f3lno\u015bci, godny kontrapunkt dla solistki. I nie tylko dla tej jednej: by\u0142y jeszcze dwie, \u015bwietne, i to wy\u0142onione z orkiestry: fagocistka\u00a0Gy\u00f6rgyi Farkas (nie myli\u0107 ze sportsmenk\u0105 o tym samym imieniu i nazwisku) oraz przede wszystkim Anna Fusek, graj\u0105ca na flecie prostym, kt\u00f3ra zagra\u0142a <em>Koncert C-dur<\/em> Vivaldiego niegorzej od Antoniniego, a potem skromniutko wzi\u0119\u0142a skrzypce i wr\u00f3ci\u0142a do zespo\u0142u.\u00a0Bywa\u0142a\u00a0te\u017c asystentk\u0105 Andrei Marcona (kt\u00f3ry dyrygowa\u0142 tym koncertem) przy spektaklach operowych\u00a0i\u00a0asystentk\u0105 re\u017cysera w operze w Kolonii i Maxim Gorki Theater w Berlinie. Istna kobieta-orkiestra, a ma ledwie 30 lat.<\/p>\n<p>No, ale g\u0142\u00f3wn\u0105 bohaterk\u0105 by\u0142a oczywi\u015bcie Ko\u017een\u00e1. Og\u00f3lnie zaprezentowa\u0142a materia\u0142 ze swoich dw\u00f3ch p\u0142yt z Venice Baroque Orchestra pod dyrekcj\u0105 tego\u017c Andrei Marcona. W pierwszej cz\u0119\u015bci \u015bpiewa\u0142a ari\u0119 <em>With Darkness Deep<\/em> z <em>Theodory<\/em> Haendla oraz dwie arie z oper Vivaldiego: <em>Ho il cor gi\u00e0 lacero <\/em>z <em>Gryzeldy<\/em> i <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Fh-vMHZJHb8\">Gelido in ogni vena<\/a><\/em> z <em>Farnace<\/em> (t\u0119 z recyklingiem w formie pocz\u0105tku z <em>Zimy<\/em>). Co do pierwszej z za\u015bpiewanych arii Vivaldiego, to moim zdaniem udowodni\u0142a, \u017ce w gruncie rzeczy nie jest \u017cadnym mezzopranem (tylko tzw. drugim sopranem), cho\u0107 tak si\u0119 przedstawia &#8211; g\u00f3rn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ma siln\u0105, dolna si\u0119 wybija tylko przy zmianie barwy i cicho graj\u0105cej orkiestrze, jak to by\u0142o w dalszej cz\u0119\u015bci koncertu.\u00a0A w tej dalszej cz\u0119\u015bci by\u0142 ju\u017c tylko Haendel: <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=D5gMLhQD6hU\">Oh, had I Jubal&#8217;s lyre<\/a><\/em> (Joshua), <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=y-rYHvlsLMo&amp;feature=related\"><em>Scherza infida<\/em> <\/a>(<em>Ariodante<\/em>) i na koniec <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=GJTLbgN3_GM\"><em>Where Shall I Fly<\/em> <\/a>(Hercules). Na bis:<a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=vFVdhA-WeTE&amp;feature=related\"> <em>Si dolce\u00a0\u00e8 il tormento<\/em><\/a> Monteverdiego, <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=ahuX5w3ztoc\">Sono quella guancia bella<\/a><\/em> Vivaldiego i wreszcie na koniec zn\u00f3w Haendel: <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=bKWl5xkQ6Vk&amp;feature=related\">Lascia qu&#8217;io pianga<\/a><\/em>. By\u0142a ju\u017c wtedy tak pi\u0119knie roz\u015bpiewana, \u017ce s\u0142ucha\u0142oby si\u0119 jej ch\u0119tnie d\u0142ugo jeszcze. Ale co do tego ostatniego utworu, w\u0142a\u015bnie wspominali\u015bmy ze znajomym melomanem warszawskim (by\u0142 du\u017cy desant), jak \u015bpiewa\u0142a to Olga Pasiecznik &#8211; \u0142zy stawa\u0142y w oczach, a przy \u015bpiewie czeskiej artystki by\u0142 tylko zachwyt, bez \u0142ez. No c\u00f3\u017c, ale to wykonanie koncertowe przecie\u017c.<\/p>\n<p><strong>Turner<\/strong>. Boski. Nie mogli\u015bmy z <strong>Bobikiem<\/strong> i <strong>Ag\u0105<\/strong> wyj\u015b\u0107 z <a href=\"http:\/\/www.muzeum.krakow.pl\/Wystawa.585.0.html?&amp;cHash=104198bc1c46e80eb94cec99b845aadd&amp;tx_ttnews%5BbackPid%5D=26&amp;tx_ttnews%5Btt_news%5D=3976\">tej wystawy<\/a> przez dwie godziny, a ma ona tylko pi\u0119\u0107 sal. Trzeba by\u0142o wraca\u0107 po kilka razy do niekt\u00f3rych obraz\u00f3w olejnych i akwareli. Centralnym punktem wystawy jest <a href=\"http:\/\/www.tate.org.uk\/servlet\/ViewWork?workid=14782\">ten obraz<\/a>, kt\u00f3ry oczywi\u015bcie nazwali\u015bmy w skr\u00f3cie &#8222;pieski&#8221;, a kt\u00f3ry po prostu \u015bwieci w\u0142asnym \u015bwiat\u0142em i to inaczej z ka\u017cdej strony. Czysty ob\u0142\u0119d. R\u00f3wnie\u017c <a href=\"http:\/\/www.nationalgallery.org.uk\/paintings\/joseph-mallord-william-turner-margate-from-the-sea\">ten<\/a> jest wspania\u0142y, i wiele, wiele innych, ogl\u0105danie reprodukcji nie ma nic wsp\u00f3lnego z rzeczywisto\u015bci\u0105, trzeba po prostu na t\u0119 wystaw\u0119 i\u015b\u0107. Mam nadziej\u0119, \u017ce uda mi si\u0119 j\u0105 jeszcze raz zobaczy\u0107. Mo\u017cna si\u0119 czepia\u0107 co do jej formy, tj. grupowania tematycznego, a nie chronologicznego. Bo jako\u015bciowo obrazy Turnera bardzo si\u0119 zmieniaj\u0105 w czasie i wydaje mi si\u0119, \u017ce obserwowanie ewolucji by\u0142oby du\u017co ciekawsze. Jedna informacja zrobi\u0142a na mnie du\u017ce wra\u017cenie: \u017ce w 1816 r. by\u0142 wielki wybuch wulkanu w Indonezji, kt\u00f3ry wyrzuci\u0142 z siebie jakie\u015b ogromne ilo\u015bci py\u0142u i siarki i nie tylko zmieni\u0142 przez ten czas klimat na Ziemi, ale i sprawi\u0142, \u017ce przez d\u0142u\u017cszy czas widoczno\u015b\u0107 by\u0142a bardziej zamglona, a ponadto pojawi\u0142y si\u0119 niesamowicie widowiskowe wschody i zachody s\u0142o\u0144ca. Turner wi\u0119c, jak wida\u0107, bywa\u0142 bardziej realistyczny ni\u017c si\u0119 wydaje. Cho\u0107 im p\u00f3\u017aniejszy, tym cudowniejszy, a juz najbardziej ok. 1840 r.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poza towarzyskimi, bo te to oczywista oczywisto\u015b\u0107. I to w ko\u0144cu one (czytaj: spotkanie z Bobikiem) by\u0142y g\u0142\u00f3wnym celem mojego weekendowego wypadu. Ale przy okazji poobcowa\u0142o si\u0119 z pi\u0119knem. Ko\u017een\u00e1. By\u0142 to pierwszy koncert zapowiadanego przez Filharmoni\u0119 Krakowsk\u0105 cyklu Musica da camera, musica da chiesa&#8222;. Takie s\u0105 dalsze plany tego cyklu (dla mnie szczeg\u00f3lnie interesuj\u0105co [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1418"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1418"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1418\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1423,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1418\/revisions\/1423"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1418"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1418"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1418"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}