
{"id":142,"date":"2008-04-19T00:54:58","date_gmt":"2008-04-18T22:54:58","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=142"},"modified":"2008-04-19T00:54:58","modified_gmt":"2008-04-18T22:54:58","slug":"potrzeba-duszy-i-jak-sie-ja-wyrabia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/04\/19\/potrzeba-duszy-i-jak-sie-ja-wyrabia\/","title":{"rendered":"Potrzeba duszy i jak si\u0119 j\u0105 wyrabia"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy to pisz\u0119, <strong>Pani Sekretarz<\/strong> wci\u0105\u017c jeszcze obchodzi urodziny, a jest to na naszym blogu,\u00a0a tak\u017ce dw\u00f3ch bratnich, tak wa\u017cna osoba, \u017ce nale\u017cy si\u0119 jej jakie\u015b odniesienie we wpisie. Wyjd\u0119 wi\u0119c tym razem od jej zdania, jakie <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=58#comment-5338\">kiedy\u015b tu rzuci\u0142a<\/a>: &#8222;&#8230;nie jestem wielk\u0105 melomank\u0105, ale jako\u015b tak wysz\u0142o, \u017ce cz\u0142owiek lata\u0142 na r\u00f3\u017cne koncerty tu i tam, z potrzeby duszy&#8221;. Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce i <strong>a cappella<\/strong> na swoim blogu porusza ostatnio <a href=\"http:\/\/basiaacappella.wordpress.com\/2008\/04\/17\/drabina-z-powylamywanymi-szczeblami\/\">tutaj<\/a> i <a href=\"http:\/\/basiaacappella.wordpress.com\/2008\/04\/18\/amatora-trikow-kilka\/\">tutaj<\/a> zbli\u017cone tematy. Z tym, \u017ce skupia si\u0119 na melomanie in spe, kt\u00f3ry ju\u017c chce by\u0107 melomanem. Tak w\u0142a\u015bnie, jak powiedzia\u0142a <strong>Alicja<\/strong> &#8211;\u00a0to potrzeba duszy.\u00a0W tych wypadkach co\u015b, jaki\u015b pierwszy krok zosta\u0142 ju\u017c zrobiony. Jakie b\u0119d\u0105 dalsze, to ju\u017c mo\u017cna d\u0142ugo wylicza\u0107.<\/p>\n<p>Mnie jednak dr\u0119czy problem inny. Jak t\u0119 potrzeb\u0119 duszy w kim\u015b wywo\u0142a\u0107? Ju\u017c o tym rozmawiali\u015bmy tu wielokrotnie, \u017ce najlepiej jak najwcze\u015bniej, po prostu do dobrego trzeba przyzwyczaja\u0107 ju\u017c jak najmniejsze dzieci (jak to by\u0142o z <strong>Alicjowym<\/strong> Ma\u0107kiem, kt\u00f3ry by\u0142 od ma\u0142ego\u00a0zabierany na koncerty). Ale chodzi mi o tych starszych, w wieku r\u00f3\u017cnym. Ka\u017cdy wiek zreszt\u0105 pewnie wymaga innych sposob\u00f3w, innych kluczy.<\/p>\n<p>Bywa, \u017ce kto\u015b &#8211; ale to ju\u017c dotyczy os\u00f3b bardziej dojrza\u0142ych &#8211; sam w sobie tak\u0105 potrzeb\u0119 znajduje. Wtedy szuka po swojemu, na sposoby opisane przez <strong>a cappell\u0119<\/strong> i jeszcze na wiele innych.\u00a0Ale je\u015bli kto\u015b tej potrzeby jeszcze nie ma, jak mu wm\u00f3wi\u0107, \u017ce j\u0105 ma? I jak skutecznie go zach\u0119ci\u0107 do rozwijania tej hipotetycznej potrzeby? Oto jest pytanie&#8230;<\/p>\n<p>Zastanawiam si\u0119 nad tym g\u0142o\u015bno, bo stan\u0119\u0142am przed kolejnym wyzwaniem. (Mog\u0119\u00a0go oczywi\u015bcie nie podejmowa\u0107, ale ostrog\u0119 mi daje poczucie misji&#8230;) Ot\u00f3\u017c wydawnictwo, kt\u00f3re wyda\u0142o moj\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 o Warszawskich Jesieniach, ale wcze\u015bniej jeszcze wci\u0105gn\u0119\u0142o mnie do roboty przy <a href=\"http:\/\/www.stentor.com.pl\/katalog.php?action=show&amp;pid=95\">podr\u0119czniku<\/a> do przedmiotu wiedza o kulturze (tzw. WOK) &#8211; podr\u0119czniku, kt\u00f3ry jest zreszt\u0105 pono\u0107 ceniony &#8211; zaproponowa\u0142o mi napisanie podr\u0119cznika do muzyki dla gimnazjalist\u00f3w. Ten przedmiot bowiem wraca do szk\u00f3\u0142 dzi\u0119ki porozumieniu ministr\u00f3w kultury i edukacji. Oczywi\u015bcie formu\u0142owana jest w\u0142a\u015bnie podstawa programowa, kt\u00f3rej szkic ju\u017c dosta\u0142am, ale ma by\u0107 gotowa na czerwiec &#8211; i zdaje si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0119 mia\u0142a robot\u0119 na lato&#8230; Podr\u0119cznik ma by\u0107 &#8222;okienkowy&#8221;, jak to si\u0119 teraz robi na\u015bladuj\u0105c strony internetowe (ten m\u00f3j poprzedni te\u017c w\u0142a\u015bnie taki jest &#8211; sk\u0142ada si\u0119 z ma\u0142ych modu\u0142\u00f3w o r\u00f3\u017cnych funkcjach).<\/p>\n<p>Wiadomo oczywi\u015bcie, \u017ce sam podr\u0119cznik to tylko rodzaj pretekstu, bo najwa\u017cniejsze, jak go wykorzysta w praktyce konkretny cz\u0142owiek, czyli nauczyciel. Ale musi si\u0119 w nim znajdowa\u0107 dobra podstawa do dalszego wykorzystania. I teraz: jak przekona\u0107 gimnazjalist\u0119, \u017ce ma muzyczne potrzeby duszy? Jak go podej\u015b\u0107? To trudny wiek, trudna szko\u0142a. Zapewne jeszcze wiele razy b\u0119d\u0119 rozmawia\u0107 o tym z lud\u017ami w wydawnictwie, kt\u00f3rzy maj\u0105 do\u015bwiadczenie i praktyk\u0119 (swoj\u0105 drog\u0105 zdumiewam si\u0119, \u017ce zwracaj\u0105 si\u0119 w\u0142a\u015bnie do mnie, osoby, kt\u00f3ra nigdy nie naucza\u0142a w szkole; oni twierdz\u0105, \u017ce to w\u0142a\u015bnie dobrze, bo dzi\u0119ki temu nie ma we mnie odpychaj\u0105cej rutyny). Ale chcia\u0142abym to zrobi\u0107 jak najlepiej i nie wiem, czy podo\u0142am&#8230; Te ostatnie s\u0142owa to bynajmniej nie wyraz jakiej\u015b kokieterii. Autentycznie si\u0119 zastanawiam.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy to pisz\u0119, Pani Sekretarz wci\u0105\u017c jeszcze obchodzi urodziny, a jest to na naszym blogu,\u00a0a tak\u017ce dw\u00f3ch bratnich, tak wa\u017cna osoba, \u017ce nale\u017cy si\u0119 jej jakie\u015b odniesienie we wpisie. Wyjd\u0119 wi\u0119c tym razem od jej zdania, jakie kiedy\u015b tu rzuci\u0142a: &#8222;&#8230;nie jestem wielk\u0105 melomank\u0105, ale jako\u015b tak wysz\u0142o, \u017ce cz\u0142owiek lata\u0142 na r\u00f3\u017cne koncerty tu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/142"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=142"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/142\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=142"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=142"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=142"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}