
{"id":1432,"date":"2011-10-23T12:26:00","date_gmt":"2011-10-23T10:26:00","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1432"},"modified":"2011-11-25T14:19:29","modified_gmt":"2011-11-25T13:19:29","slug":"maria-stanu-wojennego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/10\/23\/maria-stanu-wojennego\/","title":{"rendered":"Maria stanu wojennego"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142o tak: znajomy dyrektora artystycznego Wexford Opera Festival, Davida Aglera,\u00a0b\u0119d\u0105c w jakich\u015b celach w Polsce, s\u0142ucha\u0142 przypadkiem w samochodzie radiowej Dw\u00f3jki i akurat odtwarzano\u00a0nagranie <em>Mari\u0105<\/em> Romana\u00a0Statkowskiego,\u00a0dokonane przez solist\u00f3w i Polsk\u0105 Orkiestr\u0119 Radiow\u0105 pod batut\u0105 \u0141ukasza Borowicza\u00a0 (wydane te\u017c na p\u0142ytach\u00a0przez Polskie Radio). Zainteresowa\u0142 si\u0119 utworem i opowiedzia\u0142 o nim Aglerowi, a ostateczna decyzja o w\u0142\u0105czeniu\u00a0go do festiwalowego programu zapad\u0142a po uzyskaniu partnerstwa programu <a href=\"http:\/\/polskamusic.pl\/en\/home.html\">Polska Music<\/a> Instytutu Adama Mickiewicza.<\/p>\n<p>W Wexford wystawia si\u0119 ma\u0142o znane lub zapomniane utwory: jeden l\u017cejszy, drugi powa\u017cny, trzeci jak wyjdzie. Jest to festiwal bardzo powa\u017cny i ceniony, przyje\u017cd\u017caj\u0105 na\u0144 impresariowie i dyrektorzy muzyczni ze \u015bwiata, wi\u0119c je\u015bli zostanie tu przypomniane jakie\u015b zapoznane arcydzie\u0142o, jest szansa na jego nowe \u017cycie. Z pewno\u015bci\u0105 b\u0119dzie to dotyczy\u0107 <em>Marii<\/em>, kt\u00f3ra ogromnie si\u0119 spodoba\u0142a, a ponadto ju\u017c wczoraj by\u0142a transmitowana przez 5 radiofonii w ramach Europejskiej Unii Nadawc\u00f3w (w sumie zostanie odtworzona w 16; u nas 11 listopada).<!--more--><\/p>\n<p>Inna zasada: zespo\u0142y orkiestrowy i ch\u00f3ralny &#8211; miejscowe, soli\u015bci mi\u0119dzynarodowi. W <em>Marii<\/em> \u015bpiewa\u0142o paru Polak\u00f3w: Krzysztof Szuma\u0144ski &#8211; Wojewoda, Adam Kruszewski &#8211; Miecznik, Rafa\u0142 Bartmi\u0144ski &#8211; Wac\u0142aw (wszyscy byli gor\u0105co oklaskiwani,\u00a0zw\u0142aszcza romantyczny amant-Wac\u0142aw zrobi\u0142 prawdziw\u0105 konkiet\u0119), ale rol\u0119 tytu\u0142owa wykona\u0142a W\u0142oszka Daria Masiero (zbyt rozwibrowanym niestety g\u0142osem). Z zagranicznymi kto\u015b \u015bwietnie popracowa\u0142 w kwestii polskiej wymowy. Dyrygowa\u0142 &#8211; bardzo przyzwoicie &#8211; Tomasz Tokarczyk z Opery Krakowskiej (chce <em>Mari\u0119<\/em> potem u siebie wystawi\u0107), a re\u017cyserowa\u0142 Michael Gieleta, kt\u00f3ry wbrew pozorom jest krzy\u017c\u00f3wk\u0105 polsko-w\u0142osk\u0105 (mieszka w Wielkiej Brytanii od 14. roku \u017cycia). Urodzi\u0142 si\u0119 w Polsce i jako ma\u0142y ch\u0142opiec \u015bledzi\u0142 wydarzenia stanu wojennego, kt\u00f3re silnie podzia\u0142a\u0142y na jego wyobra\u017ani\u0119.<\/p>\n<p>Na\u0142o\u017cy\u0142 je wi\u0119c na wystawion\u0105 oper\u0119. Tym bardziej, \u017ce zamordowanie tytu\u0142owej bohaterki i utopienie jej w rzece skojarzy\u0142o mu si\u0119 ze skrytob\u00f3jczym mordem na ksi\u0119dzu Popie\u0142uszce, wi\u0119c wok\u00f3\u0142 tego osnu\u0142 ca\u0142\u0105 akcj\u0119. Z\u0142y Wojewoda jest demonicznym genera\u0142em (Krzysztof Szuma\u0144ski zosta\u0142 pi\u0119knie postarzony, chyba o 20 lat), Miecznik &#8211; dzia\u0142aczem &#8222;Solidarno\u015bci&#8221;, chowaj\u0105cym si\u0119 z c\u00f3rk\u0105 w jakiej\u015b kanciapie przy Stoczni Gda\u0144skiej. Wac\u0142aw jest po stronie &#8222;Solidarno\u015bciowc\u00f3w&#8221;. O dziwo, wszystko jako\u015b si\u0119 logicznie \u0142\u0105czy, dramaturgia jest zachowana; par\u0119 scen mo\u017ce by\u0142o ju\u017c postawieniem drugiej kropki nad i, np. ostatnia, gdy t\u0142um wychodzi na prz\u00f3d sceny i pokazuje &#8222;zaj\u0105czka&#8221;. Ale w sumie wszystko ma swoje miejsce; troch\u0119 si\u0119 zastanawiali\u015bmy,\u00a0jak re\u017cyser poradzi sobie ze \u015bpiewan\u0105 w pewnym momencie <em>Bogurodzic\u0105<\/em>, ale pomys\u0142 by\u0142 ca\u0142kiem niez\u0142y, nawi\u0105zuj\u0105cy do mszy przed bram\u0105 stoczniow\u0105.<\/p>\n<p>Mo\u017cna oczywi\u015bcie by zapyta\u0107, czemu zamiast do jednej niezrozumia\u0142ej dla obcokrajowc\u00f3w historii odwo\u0142ywa\u0107 si\u0119 do drugiej &#8211; przecie\u017c to na jedno wychodzi. Ale po pierwsze, t\u0119 drug\u0105 niekt\u00f3rzy jeszcze pami\u0119taj\u0105, a po drugie, wolno\u015bciowe zrywy s\u0105 Irlandczykom bliskie. Widzia\u0142am, \u017ce wzruszenie by\u0142o ogromne: d\u0142ugie owacje, tupania itp. (Jaki\u015b starszy pan przy wyj\u015bciu\u00a0z przej\u0119ciem mnie zagadn\u0105\u0142: it was really wonderful, wasn&#8217;t it?) My\u015bl\u0119, \u017ce <em>Maria<\/em> odnios\u0142a prawdziwy sukces.<\/p>\n<p>No bo te\u017c muzyka jest naprawd\u0119 dobrej jako\u015bci. Cho\u0107 oczywi\u015bcie w swoim czasie by\u0142a anachroniczna &#8211; pomy\u015ble\u0107, \u017ce owo nieco czajkowskopodobne dzie\u0142o powsta\u0142o dwa lata po <em>Peleasie i Melizandzie<\/em> Debussy&#8217;ego, a na dziewi\u0119\u0107 przez <em>\u015awi\u0119tem wiosny<\/em> Strawi\u0144skiego&#8230; Ale to taka muzyka w\u00f3wczas przemawia\u0142a szeroko do publiczno\u015bci, a ta prekursorska by\u0142a wy\u015bmiewana. Dzi\u015b, kiedy przywr\u00f3cono proporcje, mo\u017cna z powrotem polubi\u0107 i t\u0119 muzyk\u0119, kt\u00f3ra w\u00f3wczas si\u0119 podoba\u0142a. Zw\u0142aszcza, ze Statkowski naprawd\u0119 by\u0142 majstrem w dziedzinie instrumentacji &#8211; klas\u0119 Rimskiego-Korsakowa uko\u0144czy\u0142 z wyr\u00f3\u017cnieniem, a to ju\u017c co\u015b m\u00f3wi. Spotka\u0142am pewn\u0105 sympatyczn\u0105 Polk\u0119 graj\u0105c\u0105 w festiwalowej orkiestrze (pozdrawiam, pani Justyno!), kt\u00f3ra twierdzi, \u017ce z wystawianych w tym roku oper (pozosta\u0142e: <em>La Cour de C\u00e9lim\u00e8ne<\/em> Ambroise&#8217;a Thomasa oraz <em>Gianni di Parigi<\/em> Donizettiego) to w\u0142a\u015bnie <em>Maria<\/em> jest ulubionym utworem dla orkiestry.<\/p>\n<p>Dzi\u015b id\u0119 wi\u0119c na <em>Jasia z Pary\u017ca<\/em>.\u00a0\u00a0A w og\u00f3le stwierdzam, \u017ce bardzo tu jest przyjemnie mimo deszczu, ogromnie mi\u0142a atmosfera. Nasi \u015bpiewacy te\u017c bardzo zadowoleni z systemu pracy (&#8222;polscy dyrektorzy mogliby tu przyjecha\u0107, \u017ceby si\u0119 uczy\u0107, jak to si\u0119 powinno robi\u0107&#8221;). W sumie wi\u0119c warto tu przyje\u017cd\u017ca\u0107.<\/p>\n<p>PS. Wiadomo\u015b\u0107 niezbyt mi\u0142a: cho\u0107 wy\u017cej napisa\u0142am, \u017ce Tomasz Tokarczyk chcia\u0142by wystawi\u0107 <em>Mari\u0119<\/em> w Operze Krakowskiej, dyr. Bogus\u0142aw Nowak da\u0142 ju\u017c zna\u0107, \u017ce <em>Marii<\/em> w Krakowie\u00a0nie b\u0119dzie, bo nie ma pieni\u0119dzy. Trzeba wi\u0119c teraz trzyma\u0107 kciuki, \u017ceby uda\u0142o si\u0119 j\u0105 gdzie\u015b sprzeda\u0107 w \u015bwiat, bo Wexford nie mo\u017ce w niesko\u0144czono\u015b\u0107 sk\u0142adowa\u0107 dekoracji &#8211; cztery przedstawienia i szlus. Jak si\u0119 nie uda tego sprzeda\u0107, trzeba b\u0119dzie zniszczy\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142o tak: znajomy dyrektora artystycznego Wexford Opera Festival, Davida Aglera,\u00a0b\u0119d\u0105c w jakich\u015b celach w Polsce, s\u0142ucha\u0142 przypadkiem w samochodzie radiowej Dw\u00f3jki i akurat odtwarzano\u00a0nagranie Mari\u0105 Romana\u00a0Statkowskiego,\u00a0dokonane przez solist\u00f3w i Polsk\u0105 Orkiestr\u0119 Radiow\u0105 pod batut\u0105 \u0141ukasza Borowicza\u00a0 (wydane te\u017c na p\u0142ytach\u00a0przez Polskie Radio). Zainteresowa\u0142 si\u0119 utworem i opowiedzia\u0142 o nim Aglerowi, a ostateczna decyzja o w\u0142\u0105czeniu\u00a0go [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1432"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1432"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1432\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1465,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1432\/revisions\/1465"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1432"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1432"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1432"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}