
{"id":1479,"date":"2011-11-09T00:04:45","date_gmt":"2011-11-08T23:04:45","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1479"},"modified":"2011-11-25T14:12:18","modified_gmt":"2011-11-25T13:12:18","slug":"1479","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2011\/11\/09\/1479\/","title":{"rendered":"Pod znakiem Mahlera"},"content":{"rendered":"<p>Dziecko GMJO, czyli Gustav Mahler Jugendorchester, odwiedzi\u0142o w\u0142a\u015bnie Warszaw\u0119 (wczoraj by\u0142o w Poznaniu, jutro gra w Krakowie). Mahler Chamber Orchestra powsta\u0142a z inicjatywy dawnych muzyk\u00f3w s\u0142ynnej m\u0142odzie\u017cowej orkiestry Claudia Abbado. <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2009\/10\/05\/festiwal-u-beethovena\/\">Tutaj wspomina\u0142am<\/a> o koncercie tego zespo\u0142u\u00a0w Bonn na Beethovenfest (p. Katarzyna Wo\u017aniakowska nadal jest w nim reprezentantk\u0105 Polski). Teraz przyjecha\u0142a do nas, by wykona\u0107 bardzo ciekawy program pod batut\u0105 m\u0142odego &#8222;syberyjskiego Greka&#8221; czyli Teodora Currentzisa &#8211; tego samego, kt\u00f3ry zesz\u0142orocznego lata w Bregencji dyrygowa\u0142 <em>Pasa\u017cerk\u0105<\/em> oraz\u00a0dwoma z Weinbergowskich koncert\u00f3w z za\u0142o\u017conym przez siebie zespo\u0142em MusicAeterna z Nowosybirska.<!--more--><\/p>\n<p>Odwa\u017cne by\u0142o sformowanie programu wy\u0142\u0105cznie z utwor\u00f3w napisanych w XX wieku. Zapewne dlatego sala nie by\u0142a wype\u0142niona do ostatniego miejsca (cho\u0107 by\u0142o relatywnie nie\u017ale), ale kto nie by\u0142, niech \u017ca\u0142uje. Zreszt\u0105 m\u0142ody (w przysz\u0142ym roku sko\u0144czy czterdziestk\u0119) dyrygent urozmaica\u0142 koncert wprowadzaj\u0105c drobne elementy teatru. Przy pierwszym punkcie programu, <em>Symfonii kameralnej<\/em> op. 110a Szostakowicza, kaza\u0142 muzykom gra\u0107 w p\u00f3\u0142mroku (mieli lampeczki nad pulpitami), a ko\u0144c\u00f3wk\u0119 przetrzyma\u0142 w ciszy chyba ze trzy minuty. Ale pomijaj\u0105c te facecje, by\u0142o wstrz\u0105saj\u0105co pi\u0119knie, z ogromn\u0105 si\u0142\u0105 wyrazu i urod\u0105 brzmienia. Potem rzecz zupe\u0142nie tu nieznana: kr\u00f3tka kantata <em>Fedra<\/em> Brittena, z solistk\u0105 Malen\u0105 Ernman ze Szwecji, kt\u00f3ra okaza\u0142a si\u0119 kolejnym mocnym punktem koncertu: wspania\u0142y g\u0142os o ciep\u0142ej klarnetowej barwie i imponuj\u0105cych do\u0142ach, absolutna naturalno\u015b\u0107 emisji, wyrazisto\u015b\u0107. Szwedka zab\u0142ysn\u0119\u0142a tak\u017ce w drugiej cz\u0119\u015bci w <em>Folk Songs<\/em> Luciano Berio, wchodz\u0105c z dyrygentem w zabawne aktorskie interakcje (interpretacja zupe\u0142nie odmienna od wersji Cathy Berberian, kt\u00f3rej pie\u015bni by\u0142y dedykowane &#8211; ale Cathy by\u0142a bardziej sopranem, no i ca\u0142kiem inn\u0105 osobowo\u015bci\u0105 sceniczn\u0105). I na zako\u0144czenie uroczo wykonana <em>Symfonia &#8222;Klasyczna&#8221;<\/em> Prokofiewa &#8211; taki bana\u0142 przecie\u017c, a ile mo\u017cna z niego wydoby\u0107 wdzi\u0119ku. Currentzis po prostu ta\u0144czy\u0142 przed orkiestr\u0105, wygina\u0142 si\u0119 jak wysokie drzewo na wietrze. Ale by\u0142 skuteczny.<\/p>\n<p><strong>Wie\u015bci z Wroc\u0142awia<\/strong>. Dzi\u015b na konferencji prasowej Paul McCreesh przedstawi\u0142 w\u0142a\u015bnie wydan\u0105 p\u0142yt\u0119: <em>Grande Messe des Morts<\/em> Berlioza, nagran\u0105 z po\u0142\u0105czonymi zespo\u0142ami w\u0142asnymi i wroc\u0142awskimi. To pierwsza z serii rejestracji wielkich dzie\u0142 oratoryjnych, wydanych wsp\u00f3lnie przez now\u0105 firm\u0119 McCreesha Winged Lion oraz Narodowe Forum Muzyki. Nagrany jest ju\u017c te\u017c tegoroczny <em>Eliasz<\/em> Mendelssohna, a plany na przysz\u0142o\u015b\u0107 obejmuj\u0105 na razie <em>War Requiem<\/em> Brittena oraz <em>Pory roku<\/em> Haydna. Jak wida\u0107, brytyjski dyrygent, nawet kiedy przestanie by\u0107 dyrektorem Wratislavii, nie zamierza zrywa\u0107 kontakt\u00f3w z Polsk\u0105. Ponadto przedstawiony zosta\u0142 program przysz\u0142orocznego festiwalu, ostatniego przeze\u0144 przygotowanego. W pierwszy weekend (1-2\u00a0wrze\u015bnia)\u00a0du\u017co Bacha: obie pasje (Janowa z Taverner Consort, Mateuszowa z Gabrieli Consort&amp;Players), maraton koncert\u00f3w na r\u00f3\u017cne instrumenty (m.in.z Rachel Podger), potem 4 wrze\u015bnia NOSPR (Berg, Webern), nast\u0119pnego dnia zespo\u0142y Filharmonii Wroc\u0142awskiej (<em>Via Crucis<\/em> Paw\u0142a \u0141ukaszewskiego). Z dalszych wydarze\u0144 m.in. La Risonanza (pasja Caldary), a na zako\u0144czenie McCreesh pozwoli sobie zadyrygowa\u0107 NOSPR i ch\u00f3rem FW w <em>Stabat Mater <\/em>Dvo\u0159\u00e1ka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziecko GMJO, czyli Gustav Mahler Jugendorchester, odwiedzi\u0142o w\u0142a\u015bnie Warszaw\u0119 (wczoraj by\u0142o w Poznaniu, jutro gra w Krakowie). Mahler Chamber Orchestra powsta\u0142a z inicjatywy dawnych muzyk\u00f3w s\u0142ynnej m\u0142odzie\u017cowej orkiestry Claudia Abbado. Tutaj wspomina\u0142am o koncercie tego zespo\u0142u\u00a0w Bonn na Beethovenfest (p. Katarzyna Wo\u017aniakowska nadal jest w nim reprezentantk\u0105 Polski). Teraz przyjecha\u0142a do nas, by wykona\u0107 bardzo [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1479"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1479"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1479\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1486,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1479\/revisions\/1486"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1479"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1479"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1479"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}