
{"id":148,"date":"2008-05-03T01:11:40","date_gmt":"2008-05-02T23:11:40","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=148"},"modified":"2008-05-03T01:15:35","modified_gmt":"2008-05-02T23:15:35","slug":"nierzad-gnusnosc-i-chytrosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/05\/03\/nierzad-gnusnosc-i-chytrosc\/","title":{"rendered":"Nierz\u0105d, gnu\u015bno\u015b\u0107 i chytro\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Dziwicie si\u0119, \u017ce tak tytu\u0142uj\u0119 wpis? A to s\u0142owa wyci\u0105gni\u0119te (pojedynczo) z <a href=\"http:\/\/pl.wikisource.org\/wiki\/Witaj%2C_majowa_jutrzenko\">pie\u015bni<\/a> nierozerwalnie zwi\u0105zanej z dzisiejszym \u015bwi\u0119tem. Autorstwo tekstu jest znane &#8211; napisa\u0142 go powstaniec listopadowy Rajnold Suchodolski, nieznane za\u015b jest autorstwo zwrotek innej, <a href=\"http:\/\/www.datapolis.com\/grzes\/spiewnik\/mazurekt.htm\">wolno\u015bciowej wersji<\/a>. Nieznany jest r\u00f3wnie\u017c kompozytor. Podobnie jak z <em>Mazurkiem D\u0105browskiego<\/em>: wiadomo, \u017ce s\u0142owa napisa\u0142 J\u00f3zef Wybicki, o autorze muzyki nie wiadomo nic. Ciekawe, dlaczego? Czy to mo\u017ce \u015bwiadczy o nieprzywi\u0105zywaniu wagi do pracy kompozytora? O takiej <em>Marsyliance<\/em> wiadomo, \u017ce Rouget de Lisle napisa\u0142 i s\u0142owa, i melodi\u0119. Ale z kolei\u00a0co do <em>God Save the King<\/em>, obaj autorzy (czy te\u017c mo\u017ce jeden) zagin\u0119li w pomroce dziej\u00f3w.\u00a0W tej sprawie\u00a0wi\u0119c mo\u017ce nie ma co snu\u0107 spiskowych teorii.<\/p>\n<p>Spiskowa teoria mo\u017ce si\u0119 nasun\u0105\u0107, kiedy pomy\u015blimy, \u017ce i <em>Mazurek 3 Maja<\/em>, i <em>Mazurek D\u0105browskiego<\/em>, czyli nasze najwa\u017cniejsze pie\u015bni narodowe, s\u0105 na trzy. Dziarskie, ale nie marszowe. No to jak tu w ich takt walczy\u0107, jak wygrywa\u0107? Nic dziwnego, \u017ce z tym by\u0142o trudno. To mazury do ta\u0144ca i krzesania iskier podk\u00f3wkami (prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c <em>Mazurek D\u0105browskiego<\/em> zosta\u0142 ustanowiony jako hymn ju\u017c za niepodleg\u0142o\u015bci,\u00a0w latach dwudziestych). Czasem fajne si\u0119 ma wra\u017cenie, kiedy podczas oficjalnych okazji s\u0142ucha si\u0119 <em>Mazurka D\u0105browskiego<\/em> w zestawieniu z innymi hymnami &#8211; tamte powa\u017cne i stateczne, nasz z przytupem. Lubi\u0119 go bardzo, ale u\u015bmiecham si\u0119 w takich wypadkach, co zreszt\u0105 jest wyrazem sympatii, ale i refleksji, \u017ce chyba on jest nie do ko\u0144ca powa\u017cny&#8230; No, ale \u015bmieszy te\u017c, kiedy &#8222;spowa\u017cniaj\u0105&#8221; go na si\u0142\u0119 (jak to uczyni\u0142a ostatnio np. orkiestra Filharmonii Izraelskiej na koncercie w Teatrze Wielkim) &#8211; bo to przecie\u017c zaczyna by\u0107 <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Hymn_wszechs%C5%82owia%C5%84ski\"><em>Hymn Wszechs\u0142owia\u0144ski<\/em><\/a>, kt\u00f3ry mo\u017ce szczeg\u00f3\u0142ami (i tempem) si\u0119 r\u00f3\u017cni, ale w\u0142a\u015bnie na naszym <em>Mazurku<\/em> jest oparty.<\/p>\n<p>Wr\u00f3\u0107my jednak do <em>Majowej jutrzenki<\/em>. C\u00f3\u017c tam mamy w tek\u015bcie? Ano, przyznanie, \u017ce &#8222;nierz\u0105d braci naszych cisn\u0105\u0142, gnu\u015bno\u015b\u0107 w r\u0119ku kr\u00f3la spa\u0142a&#8221;. I nagle sta\u0142 si\u0119 cud i uchwalono Konstytucj\u0119&#8230; &#8222;Ale chytro\u015bci gadzina m\u0142ot sw\u00f3j na nas gotowa\u0142a&#8221; i &#8222;chocia\u017c kwit\u0142 pi\u0119kny maj, rozszarpano biedny kraj&#8221;. Tekst to poniek\u0105d ahistoryczny, bo przecie\u017c\u00a0Stanis\u0142aw August a\u017c\u00a0tak gnu\u015bny i nierz\u0105dny nie by\u0142, przeciwnie, w\u0142a\u015bnie zacz\u0105\u0142 zabiera\u0107 si\u0119 za reformy (nie b\u0119d\u0119 si\u0119 tu rozwodzi\u0107, ile zawdzi\u0119cza mu muzyka, bo to nie ten kontekst).\u00a0Na to\u00a0rzeczywi\u015bcie &#8222;chytro\u015bci gadzina&#8221; ze Wschodu zadzia\u0142a\u0142a, bo tego to ju\u017c znie\u015b\u0107 nie mog\u0142a. Dalsza historia, jak wiemy, jest skomplikowana i smutna. Ale przecie\u017c dzi\u015b \u017cyjemy w wolnym kraju, wi\u0119c nie ma co si\u0119 tak zasmuca\u0107. Je\u015bli z niej p\u0142ynie dla nas nauka na dzi\u015b, to &#8211; nie robi\u0107 z\u0142ego PR koniecznym reformom!<\/p>\n<p>A melodia <em>Majowej jutrzenki<\/em> tak si\u0119 spodoba\u0142a m\u0142odemu Richardowi Wagnerowi, \u017ce u\u017cy\u0142 jej w swojej uwerturze <em>Polonia.<\/em> Tak jak zreszt\u0105 <em>Mazurka D\u0105browskiego<\/em>.\u00a0W <a href=\"http:\/\/www.amazon.com\/Wagner-Marches-Overtures-Richard\/dp\/B00005AYEN\">tym kawa\u0142eczku<\/a>\u00a0w samej ko\u0144c\u00f3wce rozpoczyna si\u0119 melodia J<em>utrzenki<\/em>.<\/p>\n<p>Poza tym w necie znalaz\u0142am <a href=\"http:\/\/martin26-m1.wrzuta.pl\/audio\/4HwvfOeyt1\/echa_ojczyzny_-_witaj_majowa_jutrzenko\">tak\u0105 \u015bmieszn\u0105 wersj\u0119<\/a>&#8230;<\/p>\n<p>Wiwat Maj, Trzeci Maj!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dziwicie si\u0119, \u017ce tak tytu\u0142uj\u0119 wpis? A to s\u0142owa wyci\u0105gni\u0119te (pojedynczo) z pie\u015bni nierozerwalnie zwi\u0105zanej z dzisiejszym \u015bwi\u0119tem. Autorstwo tekstu jest znane &#8211; napisa\u0142 go powstaniec listopadowy Rajnold Suchodolski, nieznane za\u015b jest autorstwo zwrotek innej, wolno\u015bciowej wersji. Nieznany jest r\u00f3wnie\u017c kompozytor. Podobnie jak z Mazurkiem D\u0105browskiego: wiadomo, \u017ce s\u0142owa napisa\u0142 J\u00f3zef Wybicki, o autorze muzyki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=148"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=148"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=148"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=148"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}