
{"id":153,"date":"2008-05-11T22:54:01","date_gmt":"2008-05-11T20:54:01","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=153"},"modified":"2008-05-11T22:54:01","modified_gmt":"2008-05-11T20:54:01","slug":"skrzypce-szesnastki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/05\/11\/skrzypce-szesnastki\/","title":{"rendered":"Skrzypce-szesnastki"},"content":{"rendered":"<p>Do Krakowa przyjecha\u0142am, \u017ceby zawadzi\u0107 o dwa festiwale. O jeden &#8211; XX Dni Kompozytor\u00f3w Krakowskich &#8211; w\u0142a\u015bciwie tylko symbolicznie: by\u0142am na koncercie po\u015bwi\u0119conym kompozytorom bynajmniej nie krakowskim (Olivierowi Messiaenowi w 100. urodziny i Viktorowi Ullmannowi w 110. urodziny), po\u0142\u0105czonym z wernisa\u017cem wystawy pewnej szwajcarskiej artystki, kt\u00f3ra maluje obrazy zainspirowane muzyk\u0105.<\/p>\n<p>Drugim festiwalem by\u0142y Dni Muzyki Feliksa Mendelssohna, kt\u00f3re odby\u0142y si\u0119 ju\u017c po raz trzeci. Wczoraj wyst\u0105pili pomys\u0142odawcy i zarazem szefostwo artystyczne\u00a0festiwalu: pianistka Elena Braslavsky i wiolonczelista Jeremy Findlay, kt\u00f3rzy w pierwszej cz\u0119\u015bci zagrali utwory Schumanna i Barbera, a w drugiej do\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 do nich Kaja Danczowska i wspaniale zagrali <em>II Trio c-moll<\/em> Mendelssohna.<\/p>\n<p>Elena i Jeremy &#8211; prywatnie ma\u0142\u017ce\u0144stwo &#8211; poznali si\u0119 w Europejskiej Akademii Mozartowskiej, wspania\u0142ej, nieistniej\u0105cej ju\u017c dzi\u015b niestety inicjatywie, dzi\u0119ki kt\u00f3rej m\u0142odzi muzycy z ca\u0142ego \u015bwiata zje\u017cd\u017cali si\u0119 gra\u0107 muzyk\u0119 kameraln\u0105, ucz\u0119szcza\u0107 z zaj\u0119\u0107 o tematyce og\u00f3lnohumanistycznej i w og\u00f3le si\u0119 rozwija\u0107 Przez par\u0119 lat Akademia dzia\u0142a\u0142a w zamku Dobrzisz pod Prag\u0105, potem przez kilka lat &#8211; w Krakowie, w Przegorza\u0142ach. Elena urodzi\u0142a si\u0119 w Moskwie, jako nastolatka wyjecha\u0142a z rodzicami do Nowego Jorku, gdzie uczy\u0142a si\u0119 w Juilliard School of Music; Jeremy jest Kanadyjczykiem. Teraz ona wyk\u0142ada w Mozarteum w Salzburgu (i narzeka, \u017ce tam jest pustynia kulturalna&#8230;); wcze\u015bniej wyk\u0142ada\u0142a te\u017c w Julliard, a poza tym jest najlepsz\u0105 kameralistk\u0105, jak\u0105 znam. Jeremy wyst\u0119puje jako solista i kameralista na r\u00f3\u017cnych scenach \u015bwiata. Poza tym, \u017ce dzia\u0142aj\u0105 w Salzburgu i na \u015bwiecie, kupili te\u017c swego czasu mieszkanie na krakowskim Kazimierzu &#8211; tak pokochali to miasto, w kt\u00f3rym sp\u0119dzili par\u0119 pi\u0119knych lat. I z przyjemno\u015bci\u0105 robi\u0105 co\u015b dla niego.<\/p>\n<p>Do czego odnosi si\u0119 tytu\u0142 wpisu? Elena i Jeremy maj\u0105 c\u00f3reczk\u0119 Alicj\u0119, kt\u00f3ra ma pi\u0119\u0107 lat i w\u0142a\u015bnie w ostatnich lat zacz\u0119\u0142a si\u0119 uczy\u0107 gry na skrzypeczkach &#8211; szesnastki to chyba najmniejszy rozmiar z mo\u017cliwych. M\u00f3wi te\u017c sama, \u017ce chcia\u0142aby jeszcze nauczy\u0107 si\u0119 gra\u0107 na flecie &#8211; z powodu <em>Czarodziejskiego fletu<\/em>.<\/p>\n<p>I prosz\u0119: dziecko naturalnie wprowadzone w muzyk\u0119, samo chce si\u0119 uczy\u0107, na koncercie (dzi\u015b siedzia\u0142a ze swoj\u0105 mam\u0105) siedzi bardzo grzecznie i spokojnie s\u0142ucha. Mo\u017cna! Nie wiadomo, czy z tego dziecka wyro\u015bnie muzyk. Ale muzyka zawsze b\u0119dzie jej bliska.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie nie jest regu\u0142\u0105, \u017ce dzieci muzyk\u00f3w ucz\u0105 si\u0119 muzyki (cho\u0107 chyba wi\u0119kszo\u015b\u0107). Ewa Podle\u015b i Jerzy Marchwi\u0144ski maj\u0105 c\u00f3rk\u0119 Marysi\u0119, dzi\u015b ju\u017c doros\u0142\u0105, kt\u00f3ra powtarza\u0142a, \u017ce za nic w \u015bwiecie nie chcia\u0142aby by\u0107 muzykiem i kontestowa\u0142a zw\u0142aszcza tryb \u017cycia rodzic\u00f3w &#8211; wiecznie w drodze, wiecznie si\u0119 eksploatowa\u0107.\u00a0I sama posz\u0142a na romanistyk\u0119&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do Krakowa przyjecha\u0142am, \u017ceby zawadzi\u0107 o dwa festiwale. O jeden &#8211; XX Dni Kompozytor\u00f3w Krakowskich &#8211; w\u0142a\u015bciwie tylko symbolicznie: by\u0142am na koncercie po\u015bwi\u0119conym kompozytorom bynajmniej nie krakowskim (Olivierowi Messiaenowi w 100. urodziny i Viktorowi Ullmannowi w 110. urodziny), po\u0142\u0105czonym z wernisa\u017cem wystawy pewnej szwajcarskiej artystki, kt\u00f3ra maluje obrazy zainspirowane muzyk\u0105. Drugim festiwalem by\u0142y Dni Muzyki [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/153"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=153"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/153\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=153"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=153"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=153"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}