
{"id":160,"date":"2008-05-26T02:04:49","date_gmt":"2008-05-26T00:04:49","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=160"},"modified":"2008-05-26T02:06:10","modified_gmt":"2008-05-26T00:06:10","slug":"schuberio","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/05\/26\/schuberio\/","title":{"rendered":"SchuBERio"},"content":{"rendered":"<p>We wtorek mija pi\u0105ta rocznica \u015bmierci Luciano Berio i zapewne dlatego cz\u0119\u015b\u0107 programu niedzielnego koncertu Polskiej Orkiestry Radiowej by\u0142a po\u015bwi\u0119cona jego muzyce. Ale i muzyce Schuberta &#8211; i te\u017c nie bez kozery.<\/p>\n<p>Berio by\u0142 jednym z tych przedstawicieli tzw. awangardy, kt\u00f3rzy byli w s\u0142uchaniu stosunkowo przyst\u0119pni dla laik\u00f3w. Nawet osoba nieprzygotowana zbytnio do muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej z przyjemno\u015bci\u0105 jest w stanie wys\u0142ucha\u0107 takich <em><a href=\"http:\/\/www.amazon.com\/Berio-Recital-Cathy-Songs-Weill\/dp\/B000003FOS\">Folk Songs<\/a><\/em>; ten utw\u00f3r\u00a0zreszt\u0105 w tym czasie, kiedy powstawa\u0142 (w 1964 r.), napisany dla \u00f3wczesnej \u017cony, wspania\u0142ej \u015bpiewaczki Cathy Berberian, by\u0142 do\u015b\u0107 w jego tw\u00f3rczo\u015bci wyj\u0105tkowy; potem takie kawa\u0142ki zdarza\u0142y si\u0119 cz\u0119\u015bciej. W swoich czasach bardziej awangardowych te\u017c zreszt\u0105 eksperymentowa\u0142 z g\u0142osem Cathy, jak w s\u0142ynnym <em><a href=\"http:\/\/operailove.blogspot.com\/2008\/05\/audio-berio-thema-omaggio-joyce.html\">Thema &#8211; Omaggio a Joyce<\/a><\/em>, co zainteresuje pewnie szczeg\u00f3lnie <strong>Hoko<\/strong> i innych wielbicieli <em>Ulissesa<\/em> (kiedy\u015b chyba w\u0142a\u015bnie przy okazji Bloomsday &#8211; kt\u00f3ry zreszt\u0105 ju\u017c za pare tygodni &#8211; wspomina\u0142am o tym utworze). Ale flirt z muzyczn\u0105 przesz\u0142o\u015bci\u0105 Berio zacz\u0105\u0142 stosunkowo wcze\u015bnie. W <em>Sinfonii<\/em> z 1968 r. na orkiestr\u0119 i Swingle Singers <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=HZEvfp0gWFc&amp;feature=related\">w III cz\u0119\u015bci<\/a> nawi\u0105za\u0142 do <em>Scherza<\/em> z <em>II Symfonii<\/em> Mahlera, kt\u00f3re jest szkieletem tej cz\u0119\u015bci, ale\u00a0s\u0105 te\u017c tam i aluzje do kilku czy kilkunastu bardzo znanych pozycji literatury muzycznej XX wieku. Takie kompozytorskie przyw\u0142aszczanie sobie dawniejszej muzyki nie\u00a0by\u0142o zreszt\u0105\u00a0niczym nowym, i nie mam tu oczywi\u015bcie na my\u015bli czego\u015b takiego jak przeinstrumentowywanie utwor\u00f3w Bacha, kt\u00f3re robi\u0142 zar\u00f3wno Bach, jak i Sch\u00f6nberg, lecz raczej taki rodzaj tw\u00f3rczego dzia\u0142ania na innej muzyce, jakie uprawia\u0142 Strawi\u0144ski np. w <em>Pulcinelli<\/em>, gdzie, zainspirowany przez Diagilewa,\u00a0przerabia\u0142 na swoj\u0105 mod\u0142\u0119 utwory z epoki Pergolesiego, m\u00f3wi\u0105c p\u00f3\u017aniej o tym tak: &#8222;Aby przyst\u0105pi\u0107 do tak trudnego zadania, musia\u0142em odpowiedzie\u0107 na pytanie najwa\u017cniejsze (&#8230;). Czy post\u0119powaniem moim ma w tym wypadku kierowa\u0107 szacunek, czy te\u017c moja mi\u0142o\u015b\u0107 do muzyki Pergolesiego? Czy szacunek, czy mi\u0142o\u015b\u0107 popycha nas do posiadania kobiety? Czy\u017c to nie przez mi\u0142o\u015b\u0107 jedynie mo\u017cemy wnikn\u0105\u0107 w tre\u015b\u0107 jakiej\u015b istoty? I poza tym, czy\u017c mi\u0142o\u015b\u0107 umniejsza szacunek? Tylko \u017ce szacunek pozostaje zawsze bezp\u0142odny i nigdy nie mo\u017ce by\u0107 elementem tw\u00f3rczym. \u017beby tworzy\u0107, trzeba dynamiki, motoru, a jaki\u017c motor jest silniejszy ni\u017c mi\u0142o\u015b\u0107? (&#8230;) Nie tylko nie poczuwam si\u0119 do jakiegokolwiek \u015bwi\u0119tokradztwa, ale uwa\u017cam, \u017ce moja postawa wobec Pergolesiego jest jedyn\u0105 owocn\u0105 postaw\u0105, jak\u0105 mo\u017cna przyj\u0105\u0107 wobec dawnej muzyki&#8221;. To du\u017co m\u00f3wi nie tylko o Strawi\u0144skim, ale i o jego epoce, ale fakt: t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107 w <em>Pulcinelli<\/em> czujemy.<\/p>\n<p>Podobnie w <em>Sinfonii<\/em> Berio czujemy mi\u0142o\u015b\u0107 do Mahlera, Ravela czy Debussy&#8217;ego. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce po latach to on zosta\u0142 poproszony o &#8222;zrobienie czego\u015b&#8221; ze szkicami Schuberta do nigdy nieuko\u0144czonej <em>X Symfonii<\/em>. Sam napisa\u0142: &#8222;Tego typu zabiegi filologicznej biurokracji nigdy mnie nie poci\u0105ga\u0142y, gdy\u017c czasami prowadz\u0105 muzykolog\u00f3w do pokusy bycia Schubertem (je\u015bli nie Beethovenem) i \u201auko\u0144czenia symfonii tak, jak Schubert m\u00f3g\u0142by zrobi\u0107 to sam\u2019. To jaka\u015b dziwna forma na\u015bladownictwa, podobna do restauracji obraz\u00f3w, kt\u00f3re uleg\u0142y nieodwracalnym zniszczeniom (&#8230;). Kiedy pracowa\u0142em nad szkicami Schuberta, wyznaczy\u0142em sobie cel przestrzegania wsp\u00f3\u0142czesnych kryteri\u00f3w renowacji, kt\u00f3re pomagaj\u0105 w przywracaniu pierwotnych barw, pr\u00f3buj\u0105c jednak zamaskowa\u0107 zniszczenia powsta\u0142e pod wp\u0142ywem up\u0142ywu czasu. Cz\u0119sto nie da\u0142o si\u0119 unikn\u0105\u0107 pozostawienia pustych po\u0142aci w utworze (tak jak w wypadku Giotta w Asy\u017cu)&#8221;.<\/p>\n<p>Ciekawa by\u0142am, jak to przeczyta\u0142am, w jaki spos\u00f3b Berio uka\u017ce te bia\u0142e plamy. Ot\u00f3\u017c bardzo oryginalnie. W\u015br\u00f3d kawa\u0142k\u00f3w schubertowatych, ale dziwnie schubertowatych (bo troch\u0119 ju\u017c wyprzedzaj\u0105cych epok\u0119) pojawiaj\u0105 si\u0119 fragmenty magmy d\u017awi\u0119kowej, takich brzmie\u0144 orkiestry jak podczas przygotowywania si\u0119 do wyst\u0119pu, z przelewaj\u0105cym si\u0119 dzwoneczkowym d\u017awi\u0119kiem czelesty w tle. P\u00f3\u017aniej ta magma zn\u00f3w przechodzi w kawa\u0142ek z Schuberta &#8211; i wkr\u00f3tce Schubert zn\u00f3w tonie w tym dziwnym d\u017awi\u0119kowym \u015brodowisku. Oczywi\u015bcie Berio nie nazwa\u0142 tego rekonstrukcj\u0105<em> X Symfonii<\/em> &#8211; ten utw\u00f3r wyda\u0142 pod w\u0142asnym nazwiskiem i znamiennym tytu\u0142em <em>Rendering<\/em>. Bardzo zabawne to robi wra\u017cenie. Cz\u0142owiek momentami zastanawia si\u0119: po co, ale po chwili przestaje si\u0119 zastanawia\u0107 i daje si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 takiej dziwnej zabawie.<\/p>\n<p>A przed tym utworem by\u0142a na pocz\u0105tek <em>Niedoko\u0144czona<\/em>, a potem wspomniane <em>Folk Songs<\/em>, kt\u00f3re wspaniale za\u015bpiewa\u0142a Agata Zubel. Zupe\u0142nie inaczej ni\u017c Cathy (kt\u00f3rej wykona\u0144 na \u017cywo nigdy nie zapomn\u0119), bardziej folkowo, g\u0142osem g\u0142\u0119bszym, czasem z przydechem, a czasem ostrym i przenikliwym, prawie bia\u0142ym. To by\u0142a naprawd\u0119 du\u017ca przyjemno\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>We wtorek mija pi\u0105ta rocznica \u015bmierci Luciano Berio i zapewne dlatego cz\u0119\u015b\u0107 programu niedzielnego koncertu Polskiej Orkiestry Radiowej by\u0142a po\u015bwi\u0119cona jego muzyce. Ale i muzyce Schuberta &#8211; i te\u017c nie bez kozery. Berio by\u0142 jednym z tych przedstawicieli tzw. awangardy, kt\u00f3rzy byli w s\u0142uchaniu stosunkowo przyst\u0119pni dla laik\u00f3w. Nawet osoba nieprzygotowana zbytnio do muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/160"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=160"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/160\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=160"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=160"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=160"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}