
{"id":162,"date":"2008-05-30T02:22:44","date_gmt":"2008-05-30T00:22:44","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=162"},"modified":"2008-05-30T02:22:44","modified_gmt":"2008-05-30T00:22:44","slug":"lsnienie-cytatow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/05\/30\/lsnienie-cytatow\/","title":{"rendered":"L\u015bnienie cytat\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p>Rzeczywi\u015bcie warto by\u0142o <em>L\u015bnienie<\/em> Kubricka obejrze\u0107, jak ju\u017c si\u0119 mia\u0142o tak\u0105 luk\u0119 w wykszta\u0142ceniu. Oczywi\u015bcie jestem za stary wr\u00f3bel, \u017ceby si\u0119 stresowa\u0107 sztucznymi horrorami i nie dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce re\u017cyser bez ko\u0144ca chcia\u0142 powtarza\u0107 i zmienia\u0107 np. moment, kiedy krew wylewa si\u0119 zza drzwi windy i zalewa pomieszczenie, bo wydawa\u0142a mu si\u0119 za ma\u0142o krwawa &#8211; faktycznie to si\u0119 z krwi\u0105 \u015brednio kojarzy. Ale og\u00f3lnie film zrobiony jest znakomicie, w ko\u0144cu Kubrick to by\u0142 majster.<\/p>\n<p>Ja jednak zatrzymam si\u0119 na temacie muzyki. Jak wiadomo, jest ona r\u00f3\u017cna. Czo\u0142\u00f3wk\u0119 opart\u0105 na melodii \u015bredniowiecznej sekwencji <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Dlr90NLDp-0&amp;feature=related\">Dies irae<\/a><\/em>, wykorzystywanej przez wielu kompozytor\u00f3w, \u017ceby wspomnie\u0107 tylko <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=gIGXXJgwl_c&amp;feature=related\">Symfoni\u0119 fantastyczn\u0105<\/a><\/em> Berlioza czy <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=oFF09PrOr5Y\">Totentanz<\/a><\/em> Liszta, stworzy\u0142a <a href=\"http:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Wendy_Carlos\">Wendy Carlos<\/a> &#8211; ju\u017c po zmianie p\u0142ci, wcze\u015bniej nazywa\u0142a si\u0119 Walter Carlos (pami\u0119tna p\u0142yta <em>Switched-on Bach<\/em> na syntezatorze Mooga). Poza paroma jeszcze rozrywkowymi utworami z sekwencji balowych jest w filmie u\u017cyta wy\u0142\u0105cznie muzyka powa\u017cna XX wieku, dobrana nied\u0142ugimi fragmentami, kt\u00f3re akurat re\u017cyserowi przypasowa\u0142y.<\/p>\n<p>Ligetiego jest tam stosunkowo najmniej &#8211; tylko w bliskich pocz\u0105tku scenach, kiedy jednocze\u015bnie brzmi d\u017awi\u0119k bardzo wysoki i bardzo niski, kt\u00f3ry dobrze ilustruje, jak bohaterom zaczyna dzia\u0107 si\u0119 co\u015b z g\u0142ow\u0105. Ba\u015bniowe krajobrazy <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zqZhft6hZ5E&amp;feature=related\">III cz\u0119\u015bci<\/a>\u00a0<em>Muzyki na instrumenty smyczkowe, perkusj\u0119 i czelest\u0119<\/em> Bart\u00f3ka pojawiaj\u0105 si\u0119 te\u017c w pierwszej godzinie, w b\u0142\u0105dzeniu Danny&#8217;ego z matk\u0105 po labiryncie i paru p\u00f3\u017aniejszych scenach. Ale najwi\u0119cej tu Pendereckiego, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce to jego muzyka zrobi\u0142a ten film.<\/p>\n<p>I tu mo\u017cna sobie poduma\u0107 nad tym, jak za\u0142o\u017cenia kompozytor\u00f3w niewiele mia\u0142y wsp\u00f3lnego z wymow\u0105 filmu &#8211; i jak dobrze te fragmenty filmowi si\u0119 przys\u0142u\u017cy\u0142y. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 orkiestrowych fragment\u00f3w pochodzi z <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=RQhtOHTn4WA&amp;feature=related\">Polymorphii<\/a><\/em>, <em>De natura sonoris I<\/em> i <em>II<\/em> (du\u017co smacznych awangardowych brzmie\u0144) oraz\u00a0<em>Przebudzenia Jakuba<\/em>. Z tego ostatniego utworu powtarza si\u0119 cz\u0119sto <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=KMaRLUsB0g0&amp;feature=related\">pocz\u0105tkowy fragment<\/a>, kt\u00f3ry przezwa\u0142am kiedy\u015b \u017cartobliwie &#8222;chrapaniem Jakuba&#8221; &#8211; efekt rzeczywi\u015bcie przypominaj\u0105cy chrapanie, burczenie niskich d\u0119tych instrument\u00f3w. W filmie budzi to napi\u0119cie i pot\u0119guje groz\u0119; nie pami\u0119tam, \u017cebym odczuwa\u0142a co\u015b podobnego s\u0142uchaj\u0105c utworu. To by\u0142o dla mnie zabawne &#8211; obserwowa\u0107, jak\u0105 rol\u0119 mog\u0105 spe\u0142nia\u0107 utwory, kt\u00f3re zawsze odbiera\u0142am ca\u0142kiem abstrakcyjnie. A ju\u017c ostatnia sekwencja, ta, w kt\u00f3rej Jack lata po hotelu z toporem, a kt\u00f3rej towarzyszy <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=NyN41Hf77C8&amp;feature=related\">Jutrznia<\/a><\/em> z wielkopostnymi ko\u0142atkami i ch\u00f3rem, mia\u0142a dla mnie posmak surrealizmu. Ale trzeba przyzna\u0107, \u017ce wszystkie te fragmenty spe\u0142niaj\u0105 swoje zadanie. Ciekawam, jak odbierali sam\u0105 muzyk\u0119 ci, kt\u00f3rzy nie znali jej wcze\u015bniej i pos\u0142uchali potem samej, bez filmu&#8230; Ile jednak zale\u017cy od kontekstu.<\/p>\n<p>A co do <em>Lontano<\/em>, jako\u015b trudno mi sobie by\u0142o wyobrazi\u0107 udzia\u0142 tej muzyki w tym filmie. No i szcz\u0119\u015bliwie by\u0142o jej niewiele. Ten utw\u00f3r ma dla mnie co\u015b w sobie czystego, budz\u0105cego respekt, jak\u0105\u015b si\u0142\u0119, ale si\u0142\u0119 pozytywn\u0105. Wzrusza mnie i w\u0142a\u015bciwie nie wiem, dlaczego.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rzeczywi\u015bcie warto by\u0142o L\u015bnienie Kubricka obejrze\u0107, jak ju\u017c si\u0119 mia\u0142o tak\u0105 luk\u0119 w wykszta\u0142ceniu. Oczywi\u015bcie jestem za stary wr\u00f3bel, \u017ceby si\u0119 stresowa\u0107 sztucznymi horrorami i nie dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce re\u017cyser bez ko\u0144ca chcia\u0142 powtarza\u0107 i zmienia\u0107 np. moment, kiedy krew wylewa si\u0119 zza drzwi windy i zalewa pomieszczenie, bo wydawa\u0142a mu si\u0119 za ma\u0142o krwawa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/162"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=162"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/162\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=162"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=162"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=162"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}