
{"id":169,"date":"2008-06-18T01:13:58","date_gmt":"2008-06-17T23:13:58","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=169"},"modified":"2008-06-18T10:00:00","modified_gmt":"2008-06-18T08:00:00","slug":"umpa-umpa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/06\/18\/umpa-umpa\/","title":{"rendered":"Umpa-umpa"},"content":{"rendered":"<p>W weekend, po zzi\u0119bni\u0119ciu na premierze <em>Otella<\/em> we Wroc\u0142awiu,\u00a0wybra\u0142am si\u0119 w Kieleckie (nie by\u0142o to jednak w G\u00f3rach \u015awi\u0119tokrzyskich, ale nad zalewem Cha\u0144cza &#8211; tak, przez ch), gdzie asystowa\u0142am fajnej imprezie. Do niedawna nie by\u0142am \u015bwiadoma, \u017ce <a href=\"http:\/\/www.szkolacasio.pl\/index.php?id=108\">ruch szk\u00f3\u0142 muzycznych Casio<\/a> jest w Polsce od\u00a0parunastu lat i by\u0142 pierwszym w Europie (uczyli si\u0119 od nas je zak\u0142ada\u0107 cho\u0107by Anglicy). Ciekawe, \u017ce kiedy firma ta &#8211; je\u015bli mo\u017ce kto\u015b nie wie (cho\u0107 w\u0105tpi\u0119), producent nie tylko kalkulator\u00f3w i zegark\u00f3w, ale i instrument\u00f3w elektronicznych &#8211; zacz\u0119\u0142a rozwija\u0107 ruch edukacyjny w Japonii, by\u0142y to raczej kursy dla senior\u00f3w. Pewno w jakim\u015b momencie i w Polsce to przyjdzie. Na razie s\u0105 to po prostu prywatne szko\u0142y dla dzieciak\u00f3w.<\/p>\n<p>Jak taka szko\u0142a wygl\u0105da, czego w niej ucz\u0105 i co si\u0119 preferuje, zale\u017cy przede wszystkim od dyrektora. A mo\u017ce by\u0107 bardzo r\u00f3\u017cnie, w zale\u017cno\u015bci od formacji zak\u0142adaj\u0105cego: dyrektor z Tomaszowa Lubelskiego o wykszta\u0142ceniu klasycznym opiera si\u0119 w wi\u0119kszym stopniu na klasyce (w tym we w\u0142asnych transkrypcjach), a dyrektor z Siedlec idzie\u00a0przede wszystkim\u00a0w stron\u0119 popularno-musicalow\u0105 i jazzow\u0105, a ostatnio zaczyna z uczniami\u00a0eksperymenty did\u017cejskie. Firma daje szko\u0142om podr\u0119czniki (a raczej zbiory opracowa\u0144; odrobineczka teorii jest w cz\u0119\u015bci dla pocz\u0105tkuj\u0105cych), ale nie ma obowi\u0105zku korzystania z nich i tylko z nich. Szko\u0142y dostaj\u0105 te\u017c instrumenty; zdaje si\u0119, \u017ce firma Zibi, kt\u00f3ra zajmuje si\u0119 obs\u0142ug\u0105 Casio, udziela jakich\u015b rabat\u00f3w, je\u015bli komu\u015b z uczni\u00f3w rodzice chc\u0105 zakupi\u0107 w\u0142asny instrument.<\/p>\n<p>Asystowa\u0142am przy festiwalu szk\u00f3\u0142 z ca\u0142ej Polski, kt\u00f3ry zwykle odbywa si\u0119 na zako\u0144czenie roku. Festiwal \u0142\u0105czy si\u0119 z konkursem w dw\u00f3ch solistycznych kategoriach wiekowych: do 10 lat i powy\u017cej, oraz kategorii zespo\u0142owej. Przej\u0119te dzieciaki wygrywa\u0142y na keyboardach (a cz\u0119\u015bciowo te\u017c na elektrycznych pianinach) r\u00f3\u017cne bardzo rzeczy, na r\u00f3\u017cny spos\u00f3b zaaran\u017cowane.<\/p>\n<p>Organizatorzy wci\u0105\u017c podkre\u015blaj\u0105, \u017ce to zabawa, ale \u017ce szko\u0142y takie mog\u0105 by\u0107 trampolin\u0105 do kszta\u0142cenia muzycznego na serio. Na pewno. Ja przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 temu mia\u0142am mas\u0119 refleksji.<\/p>\n<p>Dzi\u015b na keyboardzie mo\u017cna zrobi\u0107 du\u017co: powi\u0119ksza si\u0119 ilo\u015b\u0107 rejestr\u00f3w (barw) i technicznych mo\u017cliwo\u015bci; w\u0142a\u015bnie wchodz\u0105 kolejne modele, na kt\u00f3rych b\u0119dzie mo\u017cna samplowa\u0107, czyli bra\u0107 nagrania jakichkolwiek d\u017awi\u0119k\u00f3w\u00a0i przepuszcza\u0107 komputerowo, bo to przecie\u017c rodzaj komputera. No, ale niestety to, co najcz\u0119\u015bciej jest u\u017cywane, to automatyczne akompaniamenty i sekcje rytmiczne. Zapuszcza sobie cz\u0142owiek umpa-umpa, samo mu to gra, ma\u0142o si\u0119 wysili. Widzia\u0142am nawet istne choreografie: dziewczyneczki wpuszczaj\u0105 muzyczk\u0119 i ta\u0144cz\u0105 przed keyboardem, albo te\u017c uprawiaj\u0105 co\u015b, co ja nazywam hucp\u0105 oklaskow\u0105 (klaskanie nad g\u0142ow\u0105, by zmusi\u0107 sal\u0119 do przy\u0142\u0105czenia si\u0119). I wszystko musi by\u0107 z sekcj\u0105 rytmiczn\u0105, nawet klasyka: <em>Symfonia g-moll<\/em> Mozarta czy uwertura do <em>Carmen<\/em>. Tak si\u0119 zastanawia\u0142am, czy taki dzieciak s\u0142ysza\u0142 te utwory w oryginale i mo\u017ce je sobie w og\u00f3le wyobrazi\u0107 bez umpa-umpa. Na tym tle uj\u0119\u0142o mnie opracowanie\u00a0tematu\u00a0<em>Tako rzecze Zaratustra<\/em> Richarda Straussa zrobione przez pana z Tomaszowa &#8211; bez \u015bladu umpa-umpa, wszystko oddane na tych klawiaturkach (trzech) jak si\u0119 nale\u017cy. Albo te\u017c jazzowa wi\u0105zanka w aran\u017cacji syna pana dyrektora z Pu\u0142aw. Mia\u0142o to smak, w odr\u00f3\u017cnieniu do wielu innych opracowa\u0144.<\/p>\n<p>Chcia\u0142oby si\u0119 wi\u0119cej wynalazczo\u015bci w tych sprawach, bo dane s\u0105. Zw\u0142aszcza przy tych nowych instrumentach mo\u017cna nie\u017ale pokombinowa\u0107. I wtedy jest to pyszna zabawa, a zarazem \u0107wiczenie na wyobra\u017ani\u0119 brzmieniow\u0105. Umpa-umpa precz!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W weekend, po zzi\u0119bni\u0119ciu na premierze Otella we Wroc\u0142awiu,\u00a0wybra\u0142am si\u0119 w Kieleckie (nie by\u0142o to jednak w G\u00f3rach \u015awi\u0119tokrzyskich, ale nad zalewem Cha\u0144cza &#8211; tak, przez ch), gdzie asystowa\u0142am fajnej imprezie. Do niedawna nie by\u0142am \u015bwiadoma, \u017ce ruch szk\u00f3\u0142 muzycznych Casio jest w Polsce od\u00a0parunastu lat i by\u0142 pierwszym w Europie (uczyli si\u0119 od nas [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/169"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=169"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/169\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=169"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=169"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=169"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}