
{"id":175,"date":"2008-06-30T12:01:17","date_gmt":"2008-06-30T10:01:17","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=175"},"modified":"2008-06-30T12:01:17","modified_gmt":"2008-06-30T10:01:17","slug":"trzej-kantorzy-jak-trzej-tenorzy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/06\/30\/trzej-kantorzy-jak-trzej-tenorzy\/","title":{"rendered":"Trzej kantorzy jak trzej tenorzy"},"content":{"rendered":"<p>Od pewnego czasu trudno sobie wyobrazi\u0107 krakowski Festiwal Kultury \u017bydowskiej bez inauguracyjnego <a href=\"http:\/\/www.fkz.pl\/index.php?pl=index&amp;nr2=156&amp;lang=\">koncertu trzech kantor\u00f3w<\/a>. Festiwal si\u0119 rozr\u00f3s\u0142, koncert ten ju\u017c rzadko bywa naprawd\u0119 inauguracyjny &#8211; tylko symbolicznie, czego konsekwencj\u0105 s\u0105 d\u0142ugie mowy tronowe na pocz\u0105tek, jakie si\u0119 w tym mie\u015bcie kocha (w tym roku i tak si\u0119 stre\u015bcili, bo trwa\u0142o to tylko p\u00f3\u0142godziny). Ale trzeba przyzna\u0107, \u017ce dopiero w tym momencie wszyscy czuj\u0105, \u017ce\u00a0festiwal rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 naprawd\u0119.<\/p>\n<p>To, \u017ce\u00a0wybitni \u015bpiewacy synagogalni o wspania\u0142ych g\u0142osach\u00a0popisuj\u0105 si\u0119 na \u015bwieckich koncertach, nie jest niczym nowym. Robili to i w Polsce s\u0142ynni kantorzy, m.in.\u00a0z\u00a0warszawskiej Wielkiej Synagogi na T\u0142omackiem; <a href=\"http:\/\/www.chazzanut.com\/articles\/m_kussevitsky.html\">Mosze Kusewicki<\/a> czy <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Gerszon_Sirota\">Gerszon Sirota<\/a> okresowo\u00a0podejmowali nawet karier\u0119 operow\u0105. I dzi\u015b np. <a href=\"http:\/\/fzp.net.pl\/kultura18.html\">Joseph Malovany<\/a> nie wyst\u0119puje co prawda w operze, ale muzyk\u0119 \u015bwieck\u0105 \u015bpiewa jak najbardziej, w tym nawet piosenki neapolita\u0144skie&#8230;<\/p>\n<p>Koncerty na FK\u017b s\u0105 nie ca\u0142kiem \u015bwieckim wydarzeniem &#8211; odbywaj\u0105 si\u0119 w synagodze Tempel, a repertuar jest wy\u0142\u0105cznie religijny. Ale i tu s\u0105\u00a0utwory nie tylko bardzo uduchowione, ale i czasem\u00a0w duchu nieco popowym (zw\u0142aszcza na wielki fina\u0142, \u017ceby by\u0142o &#8222;Ca\u0142a sala \u015bpiewa z nami&#8221;), no i te popisy, te wy\u015bcigi na wirtuozeri\u0119, kto za\u015bpiewa bardziej skomplikowany melizmat, d\u0142u\u017cej rozwini\u0119t\u0105 nut\u0119, wysokie C&#8230;<\/p>\n<p>Kantor, zw\u0142aszcza\u00a0w tradycji aszkenazyjskiej, \u015bpiewa w spos\u00f3b bardzo ekspresyjny. Modlitwa cz\u0119sto jest lamentem. Troch\u0119 si\u0119 w tym \u015bwieckim popisywaniu wyradza ze swej modlitewnej roli, troch\u0119 to ju\u017c zaczyna by\u0107 skrzywienie: chodzi o to, by schwyta\u0107 s\u0142uchacza za gard\u0142o, wycisn\u0105\u0107 \u0142zy &#8211; w intencji nabo\u017cnej, ale te\u017c po prostu w intencji wwo\u0142ania zachwytu.<\/p>\n<p>\u015apiew synagogalny ma r\u00f3\u017cne maniery, zale\u017cnie od stron, z jakich \u015bpiewak pochodzi, czy te\u017c konwencji, jak\u0105 przyjmie. Wszyscy trzej kantorzy z wczorajszego koncertu s\u0105 zwi\u0105zani z USA, a tak\u017ce przej\u015bciowo z Izraelem, ale ka\u017cdy \u015bpiewa inaczej. <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Benzion_Miller\">Benzion Miller<\/a>, od lat wierny go\u015b\u0107 festiwalu, oraz du\u017co ode\u0144 m\u0142odszy\u00a0<a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=weKqBihQjZA&amp;feature=related\">Itzchak Meir Helfgott<\/a>\u00a0\u015bpiewaj\u0105 z manier\u0105 orientaln\u0105, ze \u015bci\u015bni\u0119tym, zw\u0142aszcza w g\u00f3rnym rejestrze, g\u0142osem. I to jest zgodne ze sztuk\u0105, tak si\u0119 cz\u0119sto w synagodze \u015bpiewa. Jednak czasem popisuj\u0105 si\u0119 te\u017c nadmiernie si\u0142\u0105 g\u0142osu, na granicy ryku niestety, co mo\u017cna jeszcze znie\u015b\u0107 u m\u0142odszego Helfgotta, ale u Millera, kt\u00f3ry ma ju\u017c metaliczny przyd\u017awi\u0119k w g\u0142osie (co jeszcze wyci\u0105ga mikrofon) &#8211; ju\u017c chwilami ci\u0119\u017ckie do zniesienia.<\/p>\n<p>Trzeci, najm\u0142odszy kantor &#8211; <a href=\"http:\/\/youtube.com\/watch?v=R10f-Uaa9UY\">Azi Schwartz<\/a>, by\u0142 zupe\u0142nie inny. Nie stosuje tej maniery ze\u00a0\u015bci\u015bni\u0119tym g\u0142osem, \u015bpiewa bardziej naturalnie, w stylu wi\u0119cej operowym, ale kolega, z kt\u00f3rym siedzia\u0142am, zwr\u00f3ci\u0142 mi uwag\u0119, \u017ce jest te\u017c pewne podobie\u0144stwo w jego \u015bpiewaniu do \u015bpiewania popowego czy popoperowego (troch\u0119 mo\u017ce w typie wspominanego tu niegdy\u015b Muslima Magomajewa). Co\u015b w tym jest, a \u017ce przy tym ch\u0142opak jest m\u0142ody i przystojny, mo\u017ce znale\u017a\u0107 si\u0119 z czasem w roli idola &#8211; i ju\u017c zaczyna si\u0119 w niej znajdowa\u0107. Tyle, \u017ce jego \u015bpiew jest o wiele bardziej kulturalny, g\u0142os mi\u0119kki i aksamitny.\u00a0Gdyby chcia\u0142by wybra\u0107 w przysz\u0142o\u015bci karier\u0119 operow\u0105 &#8211; by\u0142by \u015bwietny w rolach amant\u00f3w. Gwiazdorem z pogranicza pop mo\u017ce by\u0107 tak\u017ce. Na razie zostaje przy synagodze i jest dzi\u015b pierwszym kantorem, kt\u00f3ry za\u015bpiewa\u0142 w Knessecie&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od pewnego czasu trudno sobie wyobrazi\u0107 krakowski Festiwal Kultury \u017bydowskiej bez inauguracyjnego koncertu trzech kantor\u00f3w. Festiwal si\u0119 rozr\u00f3s\u0142, koncert ten ju\u017c rzadko bywa naprawd\u0119 inauguracyjny &#8211; tylko symbolicznie, czego konsekwencj\u0105 s\u0105 d\u0142ugie mowy tronowe na pocz\u0105tek, jakie si\u0119 w tym mie\u015bcie kocha (w tym roku i tak si\u0119 stre\u015bcili, bo trwa\u0142o to tylko p\u00f3\u0142godziny). Ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/175"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=175"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/175\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=175"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=175"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=175"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}