
{"id":177,"date":"2008-07-04T01:10:55","date_gmt":"2008-07-03T23:10:55","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=177"},"modified":"2008-07-04T07:13:04","modified_gmt":"2008-07-04T05:13:04","slug":"sefarad","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/07\/04\/sefarad\/","title":{"rendered":"Sefarad"},"content":{"rendered":"<p>Mistyczna kraina Sefarad, w kt\u00f3rej \u017cy\u0142y ko\u0142o siebie w zgodzie i przyja\u017ani r\u00f3\u017cne wyznania, zako\u0144czy\u0142a si\u0119 w 1492 r. Nam tutaj ta data kojarzy si\u0119 oczywi\u015bcie z podr\u00f3\u017c\u0105 Kolumba, w ramach kt\u00f3rej odkry\u0142 Ameryk\u0119. Kolumb (Col\u00f3n) mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie &#8211; te\u017c by\u0142 \u017bydem, ale zd\u0105\u017cy\u0142 odp\u0142yn\u0105\u0107 przed\u00a0represjami, jakie spad\u0142y na \u017byd\u00f3w w tym samym roku&#8230;<\/p>\n<p>Sefarad, czyli po hebrajsku Hiszpania. Ale cho\u0107 Sefardyjczycy to \u017bydzi, kt\u00f3rych przodkowie \u017cyli w Hiszpanii, to z tym mianem kojarzy si\u0119 populacje, kt\u00f3re zamieszka\u0142y na po\u0142udniu (Grecja, W\u0142ochy, Bu\u0142garia), Wschodzie (Turcja), ale tak\u017ce Zachodzie i P\u00f3\u0142nocy\u00a0(Francja, Holandia, Wielka Brytania)\u00a0Europy. Tak\u017ce w Afryce P\u00f3\u0142nocnej (Maghreb) i na Bliskim Wschodzie, w tym na ziemiach, na kt\u00f3rych mieszkali niegdy\u015b ich jeszcze wcze\u015bniejsi przodkowie.<\/p>\n<p>Wspomnia\u0142am pod poprzednim wpisem, \u017ce Pa\u0144stwo Izrael to produkt aszkenazyjski (pomys\u0142 powsta\u0142 w tych kr\u0119gach i pierwsze pokolenia pionier\u00f3w kolonizuj\u0105cych Ziemi\u0119 Obiecan\u0105 te\u017c z nich si\u0119 wywodzi\u0142y). Ale ci, kt\u00f3rzy to pa\u0144stwo, obchodz\u0105ce w\u0142a\u015bnie 60 lat, tworzyli, pragn\u0119li zapomnie\u0107 o wszystkim, co kojarzy\u0142o si\u0119 im z <em>galutem<\/em>, jak po hebrajsku nazywa si\u0119 wyp\u0119dzenie i diaspora. W pogard\u0119 wi\u0119c poszed\u0142 j\u0119zyk jidysz i kultura z nim zwi\u0105zana, trzeba by\u0142o zmienia\u0107 imiona, przebudowa\u0107 j\u0119zyk hebrajski tak, by m\u00f3g\u0142 sta\u0107 si\u0119 j\u0119zykiem codzienno\u015bci, wymy\u015bla\u0107 nowe pie\u015bni, now\u0105 muzyk\u0119. W latach pionierskich powstawa\u0142y (m.in. w Rosji) grupy kompozytor\u00f3w, kt\u00f3zy mieli za ambicj\u0119 stworzy\u0107 now\u0105 muzyk\u0119 \u017cydowsk\u0105. Co brali sobie za wz\u00f3r? Muzyk\u0119 sefardyjsk\u0105, z silnymi wp\u0142ywami orientalnymi, przede wszystkim arabskimi. Nawet w odtwarzanym j\u0119zyku hebrajskim postanowiono, \u017ce obowi\u0105zywa\u0107 b\u0119dzie wymowa sefardyjska.<\/p>\n<p>Kiedy wi\u0119c zacz\u0119to organizowa\u0107 tegoroczn\u0105 edycj\u0119 Festiwalu Kultury \u017bydowskiej po\u015bwi\u0119con\u0105 60-leciu Izraela, w naturalny spos\u00f3b akcent pad\u0142 na muzyk\u0119 sefardyjsk\u0105, jako t\u0119, kt\u00f3ra le\u017ca\u0142a u korzeni obecnej muzyki izraelskiej. Pokazano, jak r\u00f3\u017cne oblicza mo\u017cna jej dzi\u015b nadawa\u0107. Niekt\u00f3rzy ze zlotowicz\u00f3w otrzymali ode mnie p\u0142yt\u0119 z muzyk\u0105 sefardyjsk\u0105, do kt\u00f3rej napisa\u0142am om\u00f3wienie, wiedz\u0105 wi\u0119c, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 pie\u015bni sefardyjskich &#8211; to pie\u015bni \u015bpiewane przez kobiety, ballady o mi\u0142o\u015bci, ko\u0142ysanki, romancera &#8211; nucone podczas zaj\u0119\u0107 domowych. M\u0119\u017cczy\u017ani \u015bpiewali raczej tylko pie\u015bni nabo\u017cne w synagodze lub podczas \u015bwi\u0105t. Najpopularniejsze pie\u015bni sefardyjskie s\u0105 pi\u0119kne i melodyjne, lecz w gruncie rzeczy do\u015b\u0107 proste, poddaj\u0105ce si\u0119 r\u00f3\u017cnym opracowaniom.<\/p>\n<p>Pierwsze moje zetkni\u0119cie z nimi odby\u0142o si\u0119 przez zabytkow\u0105 czarn\u0105 p\u0142yt\u0119 przywiezion\u0105 kiedy\u015b przez kuzyna z Pary\u017ca: <a href=\"http:\/\/digital.library.upenn.edu\/webbin\/freedman\/lookupartist?hr=&amp;what=3281\">Sarah Gorby<\/a>, cho\u0107 sama aszkenazyjka, nagra\u0142a w ladino sefardyjskie romancera z towarzyszeniem gitary &#8211; funkcje niezbyt wyrafinowane, ale te\u017c nie ca\u0142kiem banalne, \u015bpiewanie bardzo po prostu i pi\u0119knie. D\u0142ugo byli\u015bmy t\u0105 p\u0142yt\u0105 w rodzinie zauroczeni. Ale zupe\u0142nie inny rodzaj zauroczenia spad\u0142 na mnie przy zetkni\u0119ciu si\u0119 z jedn\u0105 z pierwszych p\u0142yt (jeszcze czarnych) Hesperion XX (tak si\u0119 w\u00f3wczas nazywa\u0142), ze s\u0142odkim g\u0142osem Montserrat Figueras rozbrzmiewaj\u0105cym na tle wyrafinowanej perkusji i r\u00f3\u017cnych rodzajach instrument\u00f3w. Zesp\u00f3\u0142 Savalla wraca\u0142 do tematu jeszcze par\u0119 razy; na tegorocznym FK\u017b tak\u017ce zaprezentowa\u0142 swoj\u0105 wizj\u0119, z bogatym instrumentalnym opakowaniem tych melodii, opakowaniem, jakiego zreszt\u0105 na pewno w przesz\u0142o\u015bci nie stosowano.<\/p>\n<p>Yasmin Levy, piosenkarka izraelska, pokaza\u0142a z kolei ze swoj\u0105 mi\u0119dzynarodow\u0105\u00a0grup\u0105 muzyk\u00f3w te same melodie <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=xfvdBDq1rl4&amp;feature=related\">przepuszczone przez styl flamenco<\/a>, kt\u00f3ry kiedy\u015b studiowa\u0142a. To nieco wysilone, pozornie nami\u0119tne (ale ja odczu\u0142am w tym pewien ch\u0142\u00f3d, jak to przy nami\u0119tno\u015bciach si\u0119 zdarza) \u015bpiewanie jest jakby na\u0142o\u017ceniem kolejnej sukienki na t\u0119 muzyk\u0119. Czy pasuj\u0105cej? Rzecz gustu&#8230; Yasmin Levy jest ponadto artystk\u0105 bardzo estradow\u0105, z charyzm\u0105 i zap\u0119dem do b\u0142yszczenia.<\/p>\n<p>Zupe\u0142nie inn\u0105 wizj\u0119 tej muzyki da\u0142 zesp\u00f3\u0142 <a href=\"http:\/\/www.wsm.serpent.pl\/sklep\/albumik.php,alb_id,12353,Conviviencia,La-Mar-Enfortuna\">La Mar Enfortuna<\/a> z solistk\u0105 Jennifer Charles, kt\u00f3ra z Orenem Bloedowem stworzyli niegdy\u015b zesp\u00f3\u0142 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=bHRJ3StM7Tc\">Elysian Fields<\/a>. Takim w\u0142a\u015bnie g\u0142osem, chropawym, sennym, jakby narkotycznym, \u015bpiewa ona teraz w ladino sefardyjskie romanse, ale wszystko w konwencji pasuj\u0105cej do Tzadika, kt\u00f3ry wyda\u0142 ju\u017c drug\u0105 p\u0142yt\u0119 zespo\u0142u: troch\u0119 w stylistyce Zornowskiej, troch\u0119 a la rock gotycki (melodie s\u0105 przy tym nieco zmienione, ale aura hiszpa\u0144sko\u015bci wci\u0105\u017c obecna). Niezmiernie ciekawa wizja, zupe\u0142nie nietuzinkowa, troch\u0119 takie przewrotne wywo\u0142ywanie duch\u00f3w, kultury, kt\u00f3rej w\u0142a\u015bciwie ju\u017c nie\u00a0ma.<\/p>\n<p>Niestety nie mia\u0142am mo\u017cno\u015bci obejrze\u0107 wszystkich sefardyjskich produkcji &#8211; dzi\u015b ju\u017c przechodz\u0119 na stron\u0119 aryjsk\u0105 \ud83d\ude09<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mistyczna kraina Sefarad, w kt\u00f3rej \u017cy\u0142y ko\u0142o siebie w zgodzie i przyja\u017ani r\u00f3\u017cne wyznania, zako\u0144czy\u0142a si\u0119 w 1492 r. Nam tutaj ta data kojarzy si\u0119 oczywi\u015bcie z podr\u00f3\u017c\u0105 Kolumba, w ramach kt\u00f3rej odkry\u0142 Ameryk\u0119. Kolumb (Col\u00f3n) mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie &#8211; te\u017c by\u0142 \u017bydem, ale zd\u0105\u017cy\u0142 odp\u0142yn\u0105\u0107 przed\u00a0represjami, jakie spad\u0142y na \u017byd\u00f3w w tym samym roku&#8230; Sefarad, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/177"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=177"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/177\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=177"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=177"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=177"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}