
{"id":183,"date":"2008-07-13T01:09:16","date_gmt":"2008-07-12T23:09:16","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=183"},"modified":"2008-07-13T01:09:16","modified_gmt":"2008-07-12T23:09:16","slug":"co-z-tym-ludwikiem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/07\/13\/co-z-tym-ludwikiem\/","title":{"rendered":"Co z tym Ludwikiem?"},"content":{"rendered":"<p>No c\u00f3\u017c, musia\u0142a w ko\u0144cu nadej\u015b\u0107 pora powa\u017cnego zmierzenia si\u0119 z tym tematem.\u00a0U\u015bwiadomi\u0142am to sobie, gdy we wpisie <em>Ogrody w deszczu<\/em> poczu\u0142am si\u0119 w obowi\u0105zku\u00a0napisa\u0107 &#8222;sorry,\u00a0<strong>foma&#8221;\u00a0<\/strong>cytuj\u0105c kawa\u0142ek <em>Pastoralnej<\/em> Beethovena, ale jeszcze bardziej, gdy <strong>PAK<\/strong> to skomentowa\u0142: &#8222;Co jest w tym Beethovenie? To nie tylko <strong>foma<\/strong> reaguje tak emocjonalnie na jakiekolwiek dobre s\u0142owo o jego tw\u00f3rczo\u015bci. Czy kto\u015b jeszcze budzi tak skrajne emocje?&#8221;.<\/p>\n<p>No w\u0142a\u015bnie. Po pierwsze: czy kto\u015b jeszcze? No, mo\u017ce Wagner &#8211; tu s\u0105 i powody pozamuzyczne, ideologiczne wr\u0119cz. Ale je\u015bli chodzi o Beethovena, czy to kwestia ideologii? Mo\u017ce troszk\u0119: kr\u0105\u017cy\u0142a legenda, \u017ce <em>Appassionata<\/em> by\u0142a ulubionym utworem Lenina. Czy to w og\u00f3le prawda, nie wiem. Ale co biedny Becio winien, kto go akurat by\u0142 uprzejmy polubi\u0107? No, s\u0105 jeszcze te hocki klocki z <em>Eroik\u0105<\/em> i Napoleonem, kt\u00f3remu kompozytor najpierw symfoni\u0119 dedykowa\u0142, potem wykre\u015bli\u0142 dedykacj\u0119, gdy odkry\u0142, \u017ce cesarz &#8222;staje si\u0119 tyranem&#8221;. Ale to przecie\u017c nic z\u0142ego?<\/p>\n<p>Dlaczego wi\u0119c niekt\u00f3rzy reaguj\u0105 na Beethovena a\u017c tak alergicznie?<\/p>\n<p>Ja mam do niego stosunek szczeg\u00f3lny: nas\u0142ucha\u0142am si\u0119 go w dzieci\u0144stwie po uszy. By\u0142 to ulubiony kompozytor mojego ojca i w zwi\u0105zku z tym s\u0142ycha\u0107 go by\u0142o w domu o ka\u017cdej niemal porze dnia. Ja jako\u015b go\u00a0ci\u0105gle lubi\u0142am (cho\u0107 nie wszystko), przyzwyczai\u0142am si\u0119 do niego, mam pewien sentyment. Natomiast moja siostra go raczej\u00a0znielubi\u0142a (cho\u0107 pojedyncze utwory trawi). Dlaczego? Ona t\u0142umaczy to tak: Bo on zawsze jest nastrojony na zbyt g\u00f3rny ton.<\/p>\n<p>To oczywi\u015bcie metafora, chodzi po prostu o patos. Beethoven cz\u0119sto jest nader dobitny i <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=lq4G3KRAuXc&amp;feature=related\">patetyczny<\/a>, czasem do granic absurdu, co ju\u017c nawet wykorzystano np. w takim\u00a0<a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=EEhF-7suDsM\">skeczu<\/a>. M\u00f3wili\u015bmy tu kiedy\u015b te\u017c o tym,\u00a0\u017ce cz\u0119sto\u00a0ko\u0144czy\u0142, ko\u0144czy\u0142 i sko\u0144czy\u0107 nie m\u00f3g\u0142 (klinicznym przypadkiem jest tu <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=DAyUzxDB9eE&amp;feature=related\">fina\u0142 <em>V Symfonii<\/em><\/a>). Poza tym jest tak popularny, \u017ce spowszednia\u0142. By\u0142 popularny jeszcze za \u017cycia, by\u0142 jednym z tych pierwszych wielkich idoli, wolnych ju\u017c artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy mogli sobie pozwoli\u0107 na to, co chcieli. Mozartowi by\u0142o jeszcze trudno przej\u015b\u0107 na status free-lancera, Beethoven mia\u0142 szcz\u0119\u015bcie, \u017ce los go nigdy nie zmusi\u0142 do zostania tw\u00f3rc\u0105 dworskim. Szeroka publiczno\u015b\u0107 go kocha\u0142a, wybacza\u0142a mu w p\u00f3\u017aniejszych latach ci\u0119\u017cki charakter i gburowato\u015b\u0107 wynikaj\u0105c\u0105 ze sfrustrowania w\u0142asnym g\u0142uchni\u0119ciem. Tak wi\u0119c jego wielka popularno\u015b\u0107 datuje si\u0119 od dw\u00f3ch wiek\u00f3w.<\/p>\n<p>A patos jest przecie\u017c tylko jedn\u0105 z jego stron. Jest jeszcze Beethoven figlarny, <a href=\"http:\/\/pl.youtube.com\/watch?v=MYbu_ZdbseE&amp;feature=related\">bawi\u0105cy si\u0119 motywami<\/a>. Jest Beethoven <a href=\"http:\/\/pl.youtube.com\/watch?v=0u-JtlYhtmY&amp;feature=related\">refleksyjny, zamy\u015blony<\/a>, czasem nawet w tym <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=hN3HzEWQl0c\">zaskakuj\u0105cy<\/a>. Jest Beethoven szalony, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=n68WBx91nQE\">odlatuj\u0105cy<\/a> gdzie\u015b w kosmos. Jest Beethoven wr\u0119cz <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=5n6IvgIleo8&amp;feature=related\">folkowy<\/a>, nawet <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=eIWwjc_C1Vk&amp;feature=related\">po polsku<\/a> (!).<\/p>\n<p>Jednak s\u0105 w jego tw\u00f3rczo\u015bci karty zupe\u0142nie <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1ryUR9AJQGk&amp;feature=related\">puste<\/a>, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=7kYHsHFRFxQ&amp;feature=related\">pozbawione warto\u015bci<\/a>, jakby pi\u00f3ro go zawiod\u0142o. To te\u017c zaskakuje,\u00a0bo\u00a0jak to: raz s\u0105 kunsztowne zabawy motywami i harmoniami, innym razem prymitywne, nad\u0119te frazy? Czy to mo\u017cliwe? Czy to na pewno pisa\u0142 ten sam cz\u0142owiek, a nie po prostu jaki\u015b grafoman?<\/p>\n<p>Beethoven na pewno nie by\u0142 idea\u0142em. Ale czy nie jest w tym ludzki?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No c\u00f3\u017c, musia\u0142a w ko\u0144cu nadej\u015b\u0107 pora powa\u017cnego zmierzenia si\u0119 z tym tematem.\u00a0U\u015bwiadomi\u0142am to sobie, gdy we wpisie Ogrody w deszczu poczu\u0142am si\u0119 w obowi\u0105zku\u00a0napisa\u0107 &#8222;sorry,\u00a0foma&#8221;\u00a0cytuj\u0105c kawa\u0142ek Pastoralnej Beethovena, ale jeszcze bardziej, gdy PAK to skomentowa\u0142: &#8222;Co jest w tym Beethovenie? To nie tylko foma reaguje tak emocjonalnie na jakiekolwiek dobre s\u0142owo o jego tw\u00f3rczo\u015bci. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/183"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=183"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/183\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=183"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=183"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=183"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}