
{"id":185,"date":"2008-07-22T23:38:03","date_gmt":"2008-07-22T21:38:03","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=185"},"modified":"2008-07-23T10:10:08","modified_gmt":"2008-07-23T08:10:08","slug":"pare-pocztowek-nadatlantyckich","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/07\/22\/pare-pocztowek-nadatlantyckich\/","title":{"rendered":"Par\u0119 poczt\u00f3wek nadatlantyckich"},"content":{"rendered":"<p><strong>Ocean<\/strong>. To ca\u0142kiem inny zwierz ni\u017c morze&#8230; przynajmniej tam, gdzie wczasowa\u0142am, tj. w miasteczku <a href=\"http:\/\/en.wikipedia.org\/wiki\/Peniche\">Peniche<\/a>. O, nie by\u0142o tam tylko tak jak na <a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/vitor107\/sets\/1419666\/\">tych zdj\u0119ciach<\/a>&#8230; By\u0142y same pogodowe niespodzianki. Co rano szaro, wi\u0119ksza lub mniejsza mg\u0142a, marna, a czasem nawet \u017cadna\u00a0widoczno\u015b\u0107, wiatr wr\u0119cz ch\u0142odny&#8230; Ale w ci\u0105gu dnia mog\u0142o wydarzy\u0107 si\u0119 wszystko. Mog\u0142o przetrze\u0107 si\u0119 ju\u017c przed jedenast\u0105, mog\u0142o dopiero w po\u0142udnie czy nawet o trzeciej, m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107 si\u0119 upa\u0142, ale mog\u0142o i pada\u0107. Oczywi\u015bcie ta szar\u00f3wka by\u0142a jak najbardziej zdradliwa &#8211; kt\u00f3rego\u015b dnia poszli\u015bmy wybrze\u017cem, to by\u0142 akurat taki dzie\u0144, \u017ce rozja\u015bni\u0142o si\u0119 p\u00f3\u017aniejszym popo\u0142udniem&#8230; nie nasmarowa\u0142am si\u0119 kremem do opalania i skutki by\u0142y op\u0142akane&#8230;<\/p>\n<p>Wybrze\u017ce gro\u017ane i skaliste, ale te\u017c przepi\u0119kna pla\u017ca z drobniutkim piaseczkiem, oddzielona od l\u0105du wysokimi wydmami. Podczas odp\u0142ywu mo\u017cna chodzi\u0107 po niej jak po stole, taka\u00a0jest twarda i r\u00f3wna, a na brzegu le\u017c\u0105 p\u0119ki wodorost\u00f3w. Potem przychodzi przyp\u0142yw i zjada wi\u0119kszo\u015b\u0107 pla\u017cy. Wielkie fale &#8211; raj dla surfer\u00f3w&#8230;<\/p>\n<p><strong>D\u017awi\u0119ki<\/strong>. G\u0142\u0119boki uspokajaj\u0105cy szum s\u0142yszy si\u0119 ca\u0142y dzie\u0144, ale krajobraz d\u017awi\u0119kowy w ci\u0105gu dnia jest zdominowany przez ca\u0142kiem inne brzmienia. Ogromne t\u0142umy mew nie tylko odprawiaj\u0105 sceny prawie jak z <em>Ptak\u00f3w<\/em> Hitchcocka, ale i miaucz\u0105 jak koty, p\u0142acz\u0105 jak dzieci, skrzecz\u0105 jak sroki, kracz\u0105 jak wrony, kwacz\u0105 jak stare kaczki, \u015bmiej\u0105 si\u0119 jak wisielce in spe &#8211;\u00a0w \u017cyciu nie s\u0142ysza\u0142am takiej rozmaito\u015bci mewich odg\u0142os\u00f3w.\u00a0Z wyj\u0105tkiem\u00a0tupotu bia\u0142ych mew, kt\u00f3rego jako\u015b nigdy si\u0119 nie dos\u0142ucha\u0142am&#8230; ale one nie by\u0142y ca\u0142kiem bia\u0142e&#8230;<\/p>\n<p><strong>Przebrani za turyst\u00f3w<\/strong>. Pod koniec pobytu trafili\u015bmy na fest\u0119 &#8211; \u015bwi\u0119to miejscowe. Najwa\u017cniejsz\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105 jest tu Nossa Senhora de Boa Viagem (dobrej podr\u00f3\u017cy), patronka rybak\u00f3w. To nie by\u0142a g\u0142\u00f3wna feta jej po\u015bwi\u0119cona, taka jest w sierpniu, ale i ta jest od czterdziestu lat atrakcj\u0105 dla okolicy. Atrakcj\u0105 przede wszystkim dla miejscowych, bo bawi si\u0119 ca\u0142e miasteczko. Portugalczycy s\u0105 bardzo rodzinni, bawi\u0105 si\u0119 razem dziadkowie z wnukami, starsze panie z m\u0142odziakami. Tak w\u0142a\u015bnie wygl\u0105da\u0142a parada przebiera\u0144c\u00f3w, w kt\u00f3rej ta\u0144czyli kobziarze, lodziarze, staro\u017cytni Egipcjanie, klauni, kr\u00f3lewny &#8211; fajnie by\u0142o obserwowa\u0107, jak jedna pani przebrana za s\u0142o\u0144ce popija piwko z plastikowego kubka, inny pan przebrany za dobosza wali\u0142 w werbel jedn\u0105 pa\u0142eczk\u0105, drug\u0105 r\u0119k\u0105 trzymaj\u0105c papierosa, klaun rozpaczliwie pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 podrapa\u0107 przez gruby kostium. W\u015br\u00f3d publiczno\u015bci zwraca\u0142a uwag\u0119\u00a0pani po czterdziestce, wyta\u0144cowuj\u0105ca rozkosznie z czerwonym punkowym grzebieniem na g\u0142owie. Ale najzabawniejsza by\u0142a grupa postaci przebranych w pogrubiaj\u0105ce poduchy koloru szaroburego, na to \u017c\u00f3\u0142te kostiumy k\u0105pielowe, \u017c\u00f3\u0142te r\u0119czniki przewieszone przez ramiona, a w r\u0119kach buteleczki z wod\u0105. Tury\u015bci&#8230;<\/p>\n<p>Wakacyjnych opowie\u015bci ci\u0105g dalszy nast\u0105pi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ocean. To ca\u0142kiem inny zwierz ni\u017c morze&#8230; przynajmniej tam, gdzie wczasowa\u0142am, tj. w miasteczku Peniche. O, nie by\u0142o tam tylko tak jak na tych zdj\u0119ciach&#8230; By\u0142y same pogodowe niespodzianki. Co rano szaro, wi\u0119ksza lub mniejsza mg\u0142a, marna, a czasem nawet \u017cadna\u00a0widoczno\u015b\u0107, wiatr wr\u0119cz ch\u0142odny&#8230; Ale w ci\u0105gu dnia mog\u0142o wydarzy\u0107 si\u0119 wszystko. Mog\u0142o przetrze\u0107 si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/185"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=185"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/185\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=185"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=185"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=185"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}