
{"id":189,"date":"2008-07-29T01:35:59","date_gmt":"2008-07-28T23:35:59","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=189"},"modified":"2008-07-29T19:17:44","modified_gmt":"2008-07-29T17:17:44","slug":"sen-o-miescie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/07\/29\/sen-o-miescie\/","title":{"rendered":"Sen o Mie\u015bcie"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" border=\"0\" width=\"450\" src=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/IMG_1234_2.jpg\" alt=\"IMG_1234_2.jpg\" height=\"337\" title=\"IMG_1234_2.jpg\" \/><\/p>\n<p><em>Panorama z Miradouro\u00a0de S\u00e3o Pedro de Alc\u00e2ntara<\/em><\/p>\n<p>Od zawsze \u015bni mi si\u0119 sen o Mie\u015bcie. To prawdopodobnie przypad\u0142o\u015b\u0107 wielu ludzi: kto\u015b z Was miewa takie sny? Miasto komasuje w sobie zapewne r\u00f3\u017cne cechy miejsc, kt\u00f3re widzieli\u015bmy, kt\u00f3re znamy, kt\u00f3re zrobi\u0142y na nas wra\u017cenie, kt\u00f3re w jaki\u015b spos\u00f3b sta\u0142y si\u0119 dla nas istotne. Tak\u017ce takich, kt\u00f3re dopiero przeczuwamy. Mo\u017cemy te\u017c by\u0107 jako\u015b przywi\u0105zani do my\u015bli, \u017ce w tym mie\u015bcie, podobnym i niepodobnym do innych, czeka na nas co\u015b bardzo wa\u017cnego, jakie\u015b prze\u017cycie specjalne, kt\u00f3re tylko tu nas mo\u017ce spotka\u0107. Czasem to radosne oczekiwanie, czasem dr\u0105\u017c\u0105cy niepok\u00f3j&#8230; Idziesz, brniesz w sen, gonisz za zjaw\u0105 zamku i ko\u015bcio\u0142a na wzg\u00f3rzu, p\u0119dzisz wzd\u0142u\u017c rzeki, przebiegasz ko\u0142o kamieniczek starego miasta, gubisz si\u0119 w zau\u0142kach, trafiasz do portu&#8230;<\/p>\n<p>A ile\u017c na te tematy literatury&#8230;<\/p>\n<p>Jak dla mnie to mo\u017ce by\u0107 Krak\u00f3w czy Pozna\u0144, mo\u017ce by\u0107 Toledo czy Granada&#8230; Mo\u017ce by\u0107 wszystko razem, za ka\u017cdym rogiem co\u015b innego. Moje miasto jednak &#8211; czasem my\u015bl\u0119 &#8211; mo\u017ce by\u0107 miastem, kt\u00f3re pami\u0119tam, kt\u00f3re przeczuwam\u00a0z jakiego\u015b innego \u017cycia, innego \u015bwiata. Tylko gdzie ja by\u0142am wcze\u015bniej? Nie wiem. Szukam Miasta wsz\u0119dzie, gdzie je\u017cd\u017c\u0119, i pewnie tak\u017ce dlatego tyle je\u017cd\u017c\u0119, dlatego mnie tak nosi. Oczywi\u015bcie by\u0142o tam wzg\u00f3rze, oczywi\u015bcie by\u0142 tam zamek i \u015bwi\u0105tynie, oczywi\u015bcie by\u0142a woda. Chyba ciep\u0142y klimat.<\/p>\n<p>Ile razy przyje\u017cd\u017cam do Lizbony, wydaje mi si\u0119, \u017ce ona te\u017c mo\u017ce by\u0107 moim Miastem. S\u0105 tam miejsca, kt\u00f3re jakby wysz\u0142y z mojego snu. Pami\u0119tam, \u017ce kiedy\u015b wysiad\u0142am z tramwaju nr 28, \u017ceby zrobi\u0107 zdj\u0119cie tego miejsca:<\/p>\n<p><em>\u00a0<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" border=\"0\" width=\"450\" src=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/IMG_1494_1.jpg\" alt=\"IMG_1494_1.jpg\" height=\"337\" title=\"IMG_1494_1.jpg\" \/><\/em><\/p>\n<p><em>Ko\u015bci\u00f3\u0142 patrona Lizbony,<\/em>\u00a0<em>S\u00e3o\u00a0Vicente de Fora<\/em>\u00a0<\/p>\n<p>tak bardzo mi przypomina\u0142o obraz z mojego snu.<\/p>\n<p>Nie ma miasta tak cudownie po\u0142o\u017conego jak Lizbona. Z tak\u0105 przestrzeni\u0105, z takim oddechem&#8230;\u00a0nawet kiedy jest\u00a0gor\u0105co.<\/p>\n<p>A teraz moja tegoroczna Lisbon Story w <a href=\"http:\/\/picasaweb.google.pl\/PaniDorotecka\/LisbonStory08\">obrazkach<\/a>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Panorama z Miradouro\u00a0de S\u00e3o Pedro de Alc\u00e2ntara Od zawsze \u015bni mi si\u0119 sen o Mie\u015bcie. To prawdopodobnie przypad\u0142o\u015b\u0107 wielu ludzi: kto\u015b z Was miewa takie sny? Miasto komasuje w sobie zapewne r\u00f3\u017cne cechy miejsc, kt\u00f3re widzieli\u015bmy, kt\u00f3re znamy, kt\u00f3re zrobi\u0142y na nas wra\u017cenie, kt\u00f3re w jaki\u015b spos\u00f3b sta\u0142y si\u0119 dla nas istotne. Tak\u017ce takich, kt\u00f3re [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/189"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=189"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/189\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=189"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=189"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=189"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}