
{"id":1910,"date":"2012-02-04T13:42:50","date_gmt":"2012-02-04T12:42:50","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=1910"},"modified":"2012-02-04T15:06:35","modified_gmt":"2012-02-04T14:06:35","slug":"kampania-wyborcza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/02\/04\/kampania-wyborcza\/","title":{"rendered":"Kampania wyborcza"},"content":{"rendered":"<p>Zamierza\u0142am nie zabiera\u0107 ponownie g\u0142osu na tematy zwi\u0105zane z NIFC do 12 lutego, kiedy to minie termin zg\u0142osze\u0144 kandydat\u00f3w i b\u0119dzie ju\u017c znany w komplecie sk\u0142ad komisji oceniaj\u0105cej. Nie da\u0142o si\u0119, bo pan M. zn\u00f3w ostatnio pokazuje, co potrafi.<\/p>\n<p>W styczniu odby\u0142o si\u0119 posiedzenie Rady Programowej NIFC, na kt\u00f3rym zapowiadano ocen\u0119 dzia\u0142a\u0144 p.o. dyrektora oraz przepytanie go. O terminie by\u0142o wiadomo ju\u017c od dawna, bo trudno jest zebra\u0107 to szacowne grono, w kt\u00f3rym s\u0105 i cz\u0142onkowie zagraniczni. Pan M. nie pojawi\u0142 si\u0119, informuj\u0105c (na pi\u015bmie dostarczonym pi\u0119\u0107 minut przed posiedzeniem!), \u017ce nie m\u00f3g\u0142 przesun\u0105\u0107 urlopu. Wobec tego rada stwierdzi\u0142a, \u017ce nie b\u0119dzie ocenia\u0107 osoby nieobecnej. A wiadomo, \u017ce\u00a0wi\u0119kszo\u015b\u0107 tego gremium jest o nim zdania \u0142agodnie m\u00f3wi\u0105c nienajlepszego. No dobrze, przyjmijmy, \u017ce pan M. nie m\u00f3g\u0142 rzeczywi\u015bcie przesun\u0105\u0107 urlopu, ale 2 lutego ju\u017c by\u0142 po\u00a0urlopie, a nie pojawi\u0142 si\u0119\u00a0na rozprawie, kt\u00f3rej termin te\u017c by\u0142 ju\u017c od dawna znany, w procesie, kt\u00f3ry wytoczy\u0142a mu pracownica NIFC. W skr\u00f3cie chodzi\u0142o o to, \u017ce gdy wr\u00f3ci\u0142a do instytutu po rocznym oddelegowaniu do Biura Obchod\u00f3w Roku Chopinowskiego, pan M. celowo wyznaczy\u0142 jej takie warunki pracy, kt\u00f3rych ona spe\u0142ni\u0107 nie mog\u0142a, i zmusi\u0142 j\u0105 tym samym do odej\u015bcia. Nie jest to zreszt\u0105 jedyny proces wytoczony panu M. przez pracownika NIFC. Rozprawa 2 lutego by\u0142a ju\u017c drug\u0105; po niej szybko nast\u0105pi\u0142by wyrok. Pan M., wiedz\u0105c, co si\u0119 \u015bwi\u0119ci, po prostu nie przyszed\u0142; w efekcie kolejny termin zosta\u0142 ustalony na czerwiec, czyli d\u0142ugo po konkursie. Chytrze.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jednocze\u015bnie kontynuuje kampani\u0119 prasow\u0105. Po pami\u0119tnym wywiadzie do &#8222;Audio Video&#8221; udzieli\u0142 swego g\u0142osu r\u00f3wnie\u017c &#8222;Warsaw Voice&#8221;, a ostatnio &#8211; &#8222;Twojej Muzie&#8221;. Tu ma\u0142e s\u0142\u00f3wko wst\u0119pu: w zesz\u0142ym roku na \u0142amach tego pisma p. Stanis\u0142aw Dybowski by\u0142 uprzejmy napisa\u0107 tekst o zesz\u0142orocznym ChiJE, gdzie wyrazi\u0142 si\u0119, \u017ce Martha Argerich straci\u0142a talent i doda\u0142 jeszcze kilka podobnej jako\u015bci stwierdze\u0144. Pan M. uszcz\u0119\u015bliwiony, bo to woda na jego m\u0142yn, zaprosi\u0142 do siebie redaktora naczelnego &#8222;TM&#8221; Adama Wojciechowskiego, aby mu pogratulowa\u0107 &#8222;wreszcie jakiej\u015b obiektywnej recenzji&#8221;. Panowie \u015bwietnie si\u0119 dogadali, poniewa\u017c maj\u0105 ten sam kompleks: obaj s\u0105 kompletnymi amatorami, obaj pos\u0142ali dzieci do szk\u00f3\u0142 muzycznych, co si\u0119 chwali, ale co im przecie\u017c\u00a0nie daje statusu\u00a0znawstwa. Panowie sobie porozmawiali, co mo\u017cna przeczyta\u0107 w najnowszym numerze.<\/p>\n<p>Wypowiedzi pana M. po raz kolejny opieraj\u0105 si\u0119 na og\u00f3lnikach, p\u00f3\u0142prawdach i ca\u0142ych nieprawdach, przypisywaniu sobie zas\u0142ug innych ludzi (od odzyskania VAT, co, jak wiadomo, zrobi\u0142a poprzednia ksi\u0119gowa, po aplikacj\u0119 audioprzewodnik\u00f3w po \u017belazowej Woli na iPhone&#8217;y, kt\u00f3rej przecie\u017c sam nie wymy\u015bli\u0142 &#8211; zg\u0142osili si\u0119 do niego ludzie). Zn\u00f3w powtarza t\u0119 grotesk\u0119, \u017ce w NIFC zosta\u0142 otwarty &#8222;pierwszy przew\u00f3d doktorski&#8221; (podyktowa\u0142 te\u017c p. Wojciechowskiemu pytanie &#8222;Dlaczego teraz dopiero instytut naukowy z nazwy otworzy\u0142 pierwszy doktorat?&#8221;). Kompletny idiotyzm, bo NIFC nie jest instytutem naukowym w tym sensie, \u017ce nie ma prawa nadawania tytu\u0142\u00f3w naukowych, a jednocze\u015bnie kompletna bzdura, bo p. Maciej Janicki z Muzeum Chopina, o kt\u00f3rym mowa, robi ten doktorat\u00a0na wroc\u0142awskiej muzykologii\u00a0u prof. Macieja Go\u0142\u0105ba. I oczywi\u015bcie nie jest pierwszym doktorantem w NIFC &#8211; pierwszym by\u0142 kilka lat temu dr Artur Szklener. I by\u0142o ich po drodze jeszcze paru, a i teraz s\u0105 te\u017c inni doktoranci-wsp\u00f3\u0142pracownicy instytutu.<\/p>\n<p>Po raz kolejny pojawiaj\u0105 si\u0119 brednie o przepe\u0142nionych magazynach. Po raz kolejny insynuacje pod adresem Stanis\u0142awa Leszczy\u0144skiego: &#8222;Ja bardzo szanuj\u0119 pana Leszczy\u0144skiego i jego dokonania, ceni\u0119 ca\u0142\u0105 prac\u0119, jak\u0105 wykona\u0142 po to, \u017ceby dziedzictwo chopinowskie by\u0142o odpowiednio popularyzowane. Jednak nawet najwybitniejsze osobowo\u015bci musz\u0105 funkcjonowa\u0107 w ramach obowi\u0105zuj\u0105cego prawa. W tej sprawie by\u0142em bezkompromisowy, co mo\u017ce sta\u0142o si\u0119 przyczyn\u0105 nieporozumie\u0144. Z szacunkiem przyj\u0105\u0142em\u00a0decyzj\u0119 pana Leszczy\u0144skiego, kt\u00f3r\u0105 podj\u0105\u0142 jednoosobowo, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nie b\u0119dzie dalej pracowa\u0142 w Instytucie Fryderyka Chopina&#8221; (wi\u0119c w domy\u015ble: pan Leszczy\u0144ski chcia\u0142 dzia\u0142a\u0107 wbrew prawu, ja mu na to nie pozwoli\u0142em,\u00a0zatem sam\u00a0podj\u0105\u0142 decyzj\u0119 o odej\u015bciu). Ja tego nie chc\u0119 nawet nazywa\u0107 po imieniu. Oczywi\u015bcie nie pozostawia te\u017c w spokoju Artura Szklenera, o\u015bmielaj\u0105c si\u0119 &#8211; on! &#8211; podwa\u017ca\u0107 jego kompetencje: &#8222;&#8230;z wi\u0119ksz\u0105 uwag\u0105 przygl\u0105da\u0142em si\u0119 dzia\u0142alno\u015bci wydawniczej i naukowej, gdzie zacz\u0105\u0142em odkrywa\u0107 luki&#8221;. To ju\u017c jest szczyt chucpy.<\/p>\n<p>Trzymajmy teraz kciuki za m\u0105dry sk\u0142ad komisji i za sensownych kontrkandydat\u00f3w. Bo groz\u0105 wieje.<\/p>\n<p>PS. Pan M. wykona\u0142 r\u00f3wnie\u017c list do redakcji &#8222;Polityki&#8221;, gdzie insynuuje, \u017ce ja wykorzystuj\u0119 sw\u00f3j blog &#8222;do szkalowania zar\u00f3wno Instytutu (!), Roku Chopinowskiego (!) i os\u00f3b z nim zwi\u0105zanych (!), a tak\u017ce mnie osobi\u015bcie&#8221; (wykrzykniki oczywi\u015bcie moje), a moje wpisy &#8222;naruszaj\u0105 dobre imi\u0119 Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina (!) (art. 43 kodeksu cywilnego), nara\u017caj\u0105c t\u0119 instytucj\u0119 na utrat\u0119 zaufania potrzebnego do prawid\u0142owego funkcjonowania w zakresie realizowania swoich zada\u0144&#8221;. Prosz\u0119 bardzo, niech udowadnia, gdzie ja naruszam dobre imi\u0119 INSTYTUTU, kt\u00f3ry jest dla mnie jedn\u0105 z najwa\u017cniejszych instytucji muzycznych w kraju, wspieram jego dzia\u0142ania od samego pocz\u0105tku i b\u0119d\u0119 wspiera\u0107 tym bardziej, kiedy wreszcie sko\u0144czy si\u0119 obecny koszmar.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zamierza\u0142am nie zabiera\u0107 ponownie g\u0142osu na tematy zwi\u0105zane z NIFC do 12 lutego, kiedy to minie termin zg\u0142osze\u0144 kandydat\u00f3w i b\u0119dzie ju\u017c znany w komplecie sk\u0142ad komisji oceniaj\u0105cej. Nie da\u0142o si\u0119, bo pan M. zn\u00f3w ostatnio pokazuje, co potrafi. W styczniu odby\u0142o si\u0119 posiedzenie Rady Programowej NIFC, na kt\u00f3rym zapowiadano ocen\u0119 dzia\u0142a\u0144 p.o. dyrektora oraz [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1910"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1910"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1910\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1919,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1910\/revisions\/1919"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1910"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1910"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1910"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}