
{"id":2010,"date":"2012-03-03T00:52:43","date_gmt":"2012-03-02T23:52:43","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2010"},"modified":"2012-03-03T01:11:01","modified_gmt":"2012-03-03T00:11:01","slug":"maksymiuk-na-urodziny-dwojki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/03\/03\/maksymiuk-na-urodziny-dwojki\/","title":{"rendered":"Maksymiuk na urodziny Dw\u00f3jki"},"content":{"rendered":"<p>Maksymiuk to cz\u0142owiek szalony (ale czy to nowina &#8211; nawet pierwsza ksi\u0105\u017cka na jego temat mia\u0142a tytu\u0142 <em>Ten wariat Maksymiuk<\/em>). Niedawno, podczas zimowego epizodu, gdy by\u0142o \u015blisko, wywali\u0142 si\u0119, pot\u0142uk\u0142 nog\u0119 i naci\u0105gn\u0105\u0142 \u015bci\u0119gno, w\u0142o\u017cyli mu nog\u0119 w gips, a potem usztywnili jakim\u015b takim eleganckim pokrowcem. A on zaraz po tym wypadku poprowadzi\u0142 podobno koncert w Bia\u0142ymstoku, a teraz zadyrygowa\u0142 (na siedz\u0105co) w Studiu im. Lutos\u0142awskiego\u00a0NOSPR-em na koncercie urodzinowym radiowej Dw\u00f3jki.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Koncert rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 zreszt\u0105 do\u015b\u0107 humorystycznie. Najpierw odegrano przer\u00f3bk\u0119 <em>Warszawianki<\/em>, kt\u00f3r\u0105 potraktowano chyba jako hymn Polskiego Radia, bo ca\u0142a sala wsta\u0142a. Potem wyszed\u0142 Marcin Majchrowski i przywita\u0142 liczne VIP-y z r\u00f3\u017cnych instytucji, kt\u00f3re raczy\u0142y przyby\u0107; wspomnia\u0142 co\u015b o wzruszeniu, a tak\u017ce o czarnej teczce, kt\u00f3r\u0105 trzyma\u0142 w r\u0119ce. Dlatego te\u017c wezwany przeze\u0144 do tablicy prezes Andrzej Siezieniewski rozpocz\u0105\u0142 stwierdzeniem: &#8222;Nie wiem, czy to przez czarn\u0105 teczk\u0119 [te\u017c trzyma\u0142 takow\u0105 &#8211; DS], ale chyba udzieli\u0142o mi si\u0119 wzruszenie pana redaktora&#8221;. Po czym odczyta\u0142 laurk\u0119 dla Dw\u00f3jki oraz na koniec\u00a0dla wykonawc\u00f3w koncertu, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych wymieni\u0142&#8230; Kub\u0119 Jakowicza. C\u00f3\u017c, szkoda, \u017ce to nie by\u0142 Kuba, tylko jego ojciec, ale tak si\u0119 nale\u017ca\u0142o wedle zas\u0142ug. Szkoda, bo <em>I Koncert skrzypcowy<\/em> Szymanowskiego to jest jednak utw\u00f3r dla muzyka m\u0142odego, trzeba w nim \u015bpiewa\u0107 i wzlatywa\u0107. Pan Krzysztof si\u0119 stara\u0142, ale d\u017awi\u0119k by\u0142 do\u015b\u0107 nik\u0142y i poezja te\u017c z utworu ulecia\u0142a (na bis zagra\u0142 jeszcze <em>Sicilian\u0119<\/em> z <em>Partity h-moll<\/em>). Orkiestra te\u017c, zw\u0142aszcza w tym pocz\u0105tkowym fragmencie, kt\u00f3ry jest piekielnie trudny, troch\u0119 zawiod\u0142a; wcze\u015bniej wykonana <em>Alborada del grazioso<\/em> Ravela te\u017c nie by\u0142a jako\u015b ol\u015bniewaj\u0105ca. I ju\u017c by\u0142am troch\u0119 rozczarowana wieczorem.<\/p>\n<p>Pami\u0119ta\u0142am jednak, \u017ce Maksymiuk, z kt\u00f3rym spotkali\u015bmy si\u0119 kilka dni temu, poleca\u0142 w programie tego koncertu szczeg\u00f3lnie <em>Tapiol\u0119<\/em> Sibeliusa. Przed rozpocz\u0119ciem drugiej cz\u0119\u015bci nie wytrzyma\u0142, odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do publiczno\u015bci i wyg\u0142osi\u0142 p\u0142omienny wst\u0119p: \u017ce jak to jest, \u017ce tak wspania\u0142ego utworu, kt\u00f3ry by\u0142 ostatnim utworem napisanym przez Sibeliusa,\u00a0w og\u00f3le si\u0119 nie grywa, \u017ce NOSPR ostatni raz gra\u0142 go ponad p\u00f3\u0142 wieku temu, \u017ce w og\u00f3le\u00a0nie grywa si\u0119 Sibeliusa poza <em>Koncertem skrzypcowym<\/em>, a to taki wybitny kompozytor. I \u017ce mieli dzi\u015b z muzykami wspania\u0142\u0105 pr\u00f3b\u0119, i zagraj\u0105 to najpi\u0119kniej i naj\u017carliwiej, jak potrafi\u0105. No i powiedzia\u0142 prawd\u0119. Mia\u0142am wra\u017cenie, jakby orkiestra, kt\u00f3ra w pierwszej cz\u0119\u015bci troch\u0119 jakby przysypia\u0142a na oficja\u0142ce, obudzi\u0142a si\u0119 i z ogromn\u0105 intensywno\u015bci\u0105 malowa\u0142a ten p\u00f3\u0142nocny, depresyjny krajobraz. To by\u0142o niesamowite. P\u00f3\u017aniej jeszcze by\u0142 cykl <em>Morze<\/em> Debussy&#8217;ego, kt\u00f3ry mia\u0142 si\u0142\u0119 \u017cywio\u0142u, a na bis <em>Taniec rosyjski<\/em> z <em>Pietruszki<\/em> Strawi\u0144skiego.<\/p>\n<p>Ciekawie zestawi\u0142 dyrygent ten program: wszystkie utwory (\u0142\u0105cznie z bisem)\u00a0powsta\u0142y na przeci\u0105gu niewielu ponad 20 lat &#8211; Ravela i Debussy&#8217;ego w\u00a01905 r., <em>Pietruszka<\/em> w 1911 r., koncert\u00a0Szymanowskiego w pi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej, najp\u00f3\u017aniej za\u015b\u00a0<em>Tapiola<\/em>\u00a0 &#8211; w 1926 r. Rzeczywi\u015bcie \u00f3w poemat by\u0142 ostatnim dzie\u0142em skomponowanym przez Sibeliusa, cho\u0107 \u017cy\u0142 on jeszcze kolejne trzy dekady, targany depresj\u0105 i chorobami. Mimo to do\u017cy\u0142 92 lat&#8230;<\/p>\n<p>PS. Je\u015bli kto\u015b ma ochot\u0119, mo\u017ce teraz wypowiedzie\u0107 si\u0119 na temat Dw\u00f3jki na jej urodziny: czego by w niej chcia\u0142, co mu si\u0119 podoba, a co nie podoba. Byle bez epitet\u00f3w, \u017ce kto\u015b jest taki owaki. W\u0142a\u015bnie takiego postu nie wpu\u015bci\u0142am i nie b\u0119d\u0119 takich wpuszcza\u0107. Argumenty konkretne, nie ad personam.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Maksymiuk to cz\u0142owiek szalony (ale czy to nowina &#8211; nawet pierwsza ksi\u0105\u017cka na jego temat mia\u0142a tytu\u0142 Ten wariat Maksymiuk). Niedawno, podczas zimowego epizodu, gdy by\u0142o \u015blisko, wywali\u0142 si\u0119, pot\u0142uk\u0142 nog\u0119 i naci\u0105gn\u0105\u0142 \u015bci\u0119gno, w\u0142o\u017cyli mu nog\u0119 w gips, a potem usztywnili jakim\u015b takim eleganckim pokrowcem. A on zaraz po tym wypadku poprowadzi\u0142 podobno koncert [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2010"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2010"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2010\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2016,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2010\/revisions\/2016"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2010"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2010"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2010"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}