
{"id":209,"date":"2008-09-09T01:28:48","date_gmt":"2008-09-08T23:28:48","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=209"},"modified":"2008-09-09T01:43:08","modified_gmt":"2008-09-08T23:43:08","slug":"pasja-bez-chronologii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/09\/09\/pasja-bez-chronologii\/","title":{"rendered":"Pasja bez chronologii"},"content":{"rendered":"<p>No i mam pewien k\u0142opot z tym utworem, na kt\u00f3ry tak na Wratislavii czekano: <em>Pasj\u0105<\/em> Paw\u0142a Mykietyna. Jak go okre\u015bli\u0107, jak go podsumowa\u0107? Nie da si\u0119, zw\u0142aszcza\u00a0\u017ce jest w nim materii pomieszanie. Jedno jest pewne: takiego utworu nikt wcze\u015bniej nie napisa\u0142, a to ju\u017c niema\u0142o.<\/p>\n<p>Mykietyn zastosowa\u0142 metod\u0119 retrospekcji i mieszania w\u0105tk\u00f3w, puszczania kilku r\u00f3wnolegle &#8211; jak w filmie albo jak w spektaklach Warlikowskiego, do kt\u00f3rych muzyk\u0119 pisuje. Tak si\u0119 rzeczywi\u015bcie dot\u0105d pasji nie pisa\u0142o, \u017ceby zacz\u0105\u0107 od &#8222;wype\u0142ni\u0142o si\u0119&#8221;, a potem cofn\u0105\u0107 ta\u015bm\u0119\u00a0i puszcza\u0107 akcj\u0119 w r\u00f3\u017cnych momentach czasu&#8230;<\/p>\n<p>Ta <em>Pasja<\/em> jeszcze jednym si\u0119 r\u00f3\u017cni od innych: \u017ce przez d\u0142ugi czas jest zupe\u0142nie niepatetyczna. Jest kameralna, cicha, orkiestra niezbyt wielka, ch\u00f3r &#8211; 12 os\u00f3b plus czterech ch\u0142opc\u00f3w, jedna solistka \u015bpiewaj\u0105ca &#8222;powa\u017cnie&#8221; (rewelacyjna Urszula Kryger), druga rockowo (Katarzyna Mo\u015b) i recytator (koszmarnie sztuczny\u00a0Maciej Stuhr). S\u0105 w niej d\u0142ugie fragmenty statyczne, obrazuj\u0105ce jakie\u015b gigantyczne znu\u017cenie, m\u0119k\u0119 (to swoj\u0105 drog\u0105 ciekawa koncepcja: m\u0119ka jako nuda),\u00a0jakby przesypywania si\u0119 ziaren w klepsydrze, a mo\u017ce raczej piasku pustynnego, rozgrzanego do bia\u0142o\u015bci tropikalnym upa\u0142em (to skojarzenie pog\u0142\u0119bione jest jeszcze przez zastosowanie w przerwach mi\u0119dzy cz\u0119\u015bciami odg\u0142os\u00f3w cykad odtwarzanych z ta\u015bmy). W pewnym momencie jednak patos si\u0119 pojawia za spraw\u0105.. zespo\u0142u rockowego, nag\u0142ego krzyku decybeli, na dodatek wnosz\u0105cego jak\u0105\u015b straszn\u0105 trywialno\u015b\u0107. To te\u017c z Warlikowskiego.<\/p>\n<p>Instrumentalny pocz\u0105tek utworu przypomina troch\u0119 rozstrojonego Nymana z film\u00f3w Greenawaya, a troch\u0119 w\u0142a\u015bnie muzyk\u0119 teatraln\u0105 samego Mykietyna. S\u0105 tam pseudocytaty w postmodernistycznym stylu, ale na instrumentach przestrojonych ka\u017cdy po swojemu, co daje wra\u017cenie nieustannego fa\u0142szowania i kojarzy si\u0119 z czym\u015b bolesnym. Pewne pomys\u0142y, np. z odwr\u00f3ceniem p\u0142ci\u00a0przypominaj\u0105 dawniejsze &#8211; z <em>Sonet\u00f3w Szekspira<\/em> czy z teatru Warlikowskiego: Jezus to kobieta \u015bpiewaj\u0105ca mezzosopranem w spos\u00f3b celowo beznami\u0119tny, nawet gdy bardzo obrazowo j\u0119czy: ach, ach, ach, w rytm biczowania najpierw przez smyczki, potem przez tutti (r\u00f3wnolegle ch\u00f3rek w harmoniach \u00e0 la Arvo P\u00e4rt wy\u015bpiewuj\u0105cy genealogi\u0119 Chrystusa, i jeszcze Stuhr gadaj\u0105cy tekstem Pi\u0142ata po polsku; ca\u0142o\u015b\u0107 wykonywana jest po hebrajsku).<\/p>\n<p>Utw\u00f3r zapowiadany by\u0142 jako arcydzie\u0142o, co nigdy nie robi dobrze obiektywnej ocenie. Wa\u017cne, \u017ce zaskoczy\u0142.\u00a0Dosta\u0142 <em>standing ovation<\/em> &#8211; wszyscy wstali, choc sk\u0105din\u0105d wiem, \u017ce nie wszyscy byli totalnie zachwyceni. Ja jeszcze musz\u0119 go przetrawi\u0107, to z pewno\u015bci\u0105 nie by\u0142a dla mnie\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107 od pierwszego wejrzenia &#8211; cho\u0107 i z utworami Mykietyna mi si\u0119 taka zdarza\u0142a, np. w\u0142a\u015bnie z wymienionymi <em>Sonetami Szekspira<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No i mam pewien k\u0142opot z tym utworem, na kt\u00f3ry tak na Wratislavii czekano: Pasj\u0105 Paw\u0142a Mykietyna. Jak go okre\u015bli\u0107, jak go podsumowa\u0107? Nie da si\u0119, zw\u0142aszcza\u00a0\u017ce jest w nim materii pomieszanie. Jedno jest pewne: takiego utworu nikt wcze\u015bniej nie napisa\u0142, a to ju\u017c niema\u0142o. Mykietyn zastosowa\u0142 metod\u0119 retrospekcji i mieszania w\u0105tk\u00f3w, puszczania kilku r\u00f3wnolegle [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/209"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=209"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/209\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=209"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=209"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=209"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}