
{"id":216,"date":"2008-09-24T01:49:40","date_gmt":"2008-09-23T23:49:40","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=216"},"modified":"2008-09-24T01:49:40","modified_gmt":"2008-09-23T23:49:40","slug":"stockhausen-pozegnania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/09\/24\/stockhausen-pozegnania\/","title":{"rendered":"Stockhausen: po\u017cegnania"},"content":{"rendered":"<p>Obchodziliby\u015bmy w tym miesi\u0105cu hucznie jego osiemdziesi\u0119ciolecie. Mia\u0142 przyjecha\u0107, by uczestniczy\u0107 w szerokiej prezentacji jego dzie\u0142 na krakowskim Sacrum Profanum (a\u017c cztery koncerty); na Warszawskiej Jesieni te\u017c przewidziano dwie du\u017ce imprezy &#8211; w\u0142a\u015bnie na Torwarze tysi\u0105c os\u00f3b podziwia\u0142o jego p\u00f3\u017ane dzie\u0142a; w pi\u0105tek w Wytw\u00f3rni W\u00f3dek Koneser b\u0119dzie wykonane dzie\u0142o <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=o0aeagbZBRs&amp;feature=related\"><em>Hymnen<\/em> <\/a>(i powt\u00f3rzone zaraz potem w Filharmonii \u0141\u00f3dzkiej). Nie ma ju\u017c Stockhausena, podobno z bezsensownego powodu: twierdzi\u0142, \u017ce wymy\u015bli\u0142 nowy spos\u00f3b oddychania, chcia\u0142 zademonstrowa\u0107 domownikom &#8211; i zatchn\u0105\u0142 si\u0119 tak, \u017ce ju\u017c nie wsta\u0142. A by\u0142 w ostatnich latach w \u015bwietnej formie, tworzy\u0142 b\u0142yskawicznie, w nocy przed tym fatalnym wypadkiem uko\u0144czy\u0142 utw\u00f3r. Po zako\u0144czeniu wielkiego cyklu <em><a href=\"http:\/\/www.stockhausen.org\/licht_photos.html\">Licht<\/a><\/em>, kt\u00f3rego pisanie trwa\u0142o w sumie 26 lat, zabra\u0142 si\u0119 za kolejny &#8211; <em>Klang<\/em>, 24 godziny dnia. Przez trzy lata, 2004-2007, napisa\u0142, a w\u0142a\u015bciwie stworzy\u0142 (bo niekt\u00f3re cz\u0119\u015bci s\u0105 elektroniczne), 21 cz\u0119\u015bci-godzin, czyli niewiele ju\u017c mu brakowa\u0142o do zako\u0144czenia&#8230;<\/p>\n<p>Uroczy by\u0142 <em>Glanz<\/em>, pokazany w Krakowie (godzina 10), do kt\u00f3rego kompozytor zostawi\u0142 filuterne dwuzdaniowe om\u00f3wienie: &#8222;Klarnet, alt\u00f3wka i fagot tworz\u0105 wielk\u0105 form\u0119, przerywan\u0105 przez magiczne momenty. Ob\u00f3j, tr\u0105bka, puzon i tuba dostarczaj\u0105 niespodzianek&#8221;. I faktycznie&#8230;<\/p>\n<p>Wczoraj wieczorem na Jesieni odtworzono godzin\u0119 13., jedn\u0105 z tych \u015bci\u015ble elektronicznych &#8211; <em>Cosmic Pulses<\/em>. No i faktycznie to by\u0142a prawie w\u0119dr\u00f3wka w Kosmos &#8211; w przestrzeni, mi\u0119dzy o\u015bmioma g\u0142o\u015bnikami wirowa\u0142y d\u017awi\u0119ki jak orbity planet. Wra\u017cenie niesamowite, cho\u0107 mo\u017ce dla niekt\u00f3rych zbyt nu\u017c\u0105ce poprzez swoj\u0105 d\u0142ugo\u015b\u0107 (chyba ko\u0142o godziny), ale mo\u017cna by\u0142o si\u0119 temu podda\u0107. W drugiej cz\u0119\u015bci koncertu pokazano <em>Michaels Reise um die Erde<\/em> &#8211; drugi akt <em>Donnerstag<\/em> (Czwartku) z cyklu <em>Licht<\/em>, i cho\u0107 Stockhausenowa mitologia odzwierciedlona w tym instrumentalnym teatrze (Michaela symbolizuje tr\u0105bka, gra\u0142 na niej syn kompozytora Markus) jest do\u015b\u0107 m\u0119tna, to w samym spektaklu nie brak\u0142o abstrakcyjnego humoru; podobnie jak w wykonanym w Krakowie fragmencie <em>Orchester Finalisten<\/em> z cz\u0119\u015bci\u00a0<em>Mittwoch<\/em> (\u015arody).<\/p>\n<p>Po\u0142\u0105czenie wznios\u0142o\u015bci z humorem jest typowe dla Stockhausena. W\u015br\u00f3d dawniejszych utwor\u00f3w przypomnianych w Krakowie by\u0142a <em>Mantra<\/em> na dwa fortepiany (1969-1970) i, jak wspomina\u0142am, <em>Stimmung<\/em> na sze\u015b\u0107 g\u0142os\u00f3w (1968). Ten drugi utw\u00f3r jest kontemplacj\u0105, ale ma wyra\u017ane i liczne momenty mrugni\u0119cia okiem. Podobnie <em>Mantra<\/em>, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bciwie kontemplacyjna nie jest i cz\u0119sto jest po prostu zabaw\u0105, rozmow\u0105 dwojga pianist\u00f3w.<\/p>\n<p>A te starsze jeszcze utwory, z wczesnej ery elektronicznej, jak <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=4RkdO_qBGvM&amp;feature=related\">Gesang der J\u00fcnglinge<\/a><\/em> czy <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=K0h0ApJAeSg&amp;feature=related\">Kontakte<\/a><\/em>, jak r\u00f3wnie\u017c te serialne, jak <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=E5emWMySA10\">Kreuzspiel<\/a><\/em>,\u00a0<em>Kontra-Punkte<\/em> czy <em>Zeitmasze<\/em>, odbiera si\u0119 dzi\u015b z pewnym podziwem i sentymentem, jak plastyczne dzie\u0142a konstruktywist\u00f3w.<\/p>\n<p>Nie wiadomo dzi\u015b, jak takie dzie\u0142a jak te z cyklu <em>Licht<\/em> b\u0119dzie sie odbiera\u0107 w przysz\u0142o\u015bci. Ale <a href=\"http:\/\/www.stockhausen.org\/\">Stockhausen<\/a> na pewno pozostanie jedn\u0105 z najwi\u0119kszych postaci muzycznych XX wieku i nikt mu tego odebra\u0107 nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>PS. Tym wpisem spotykam si\u0119 z Pa\u0144stwem po raz 200 i nawet nie jestem w stanie wyrazi\u0107, jak si\u0119 z tego ciesz\u0119 &#8211; \u017ce wytrwa\u0142am i \u017ce Wy wytrwali\u015bcie \ud83d\ude00<\/p>\n<p>PS 2 dla warszawskich meloman\u00f3w, a zw\u0142aszcza operoman\u00f3w: m\u00f3wi si\u0119 (a jest to bliskie pewno\u015bci) o du\u017cych zmianach, na jakie si\u0119 zanosi w Teatrze Wielkim. O 14. jednak dzia\u0142aj\u0105ca jeszcze wci\u0105\u017c w obecnym sk\u0142adzie dyrekcja organizuje konferencj\u0119 prasow\u0105 na temat sezonu i nie posiadam si\u0119 z ciekawo\u015bci, jak te\u017c b\u0119d\u0105 brzmie\u0107 odpowiedzi na nie\u0142atwe pytania, kt\u00f3re z pewno\u015bci\u0105 si\u0119 pojawi\u0105 \ud83d\ude09<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Obchodziliby\u015bmy w tym miesi\u0105cu hucznie jego osiemdziesi\u0119ciolecie. Mia\u0142 przyjecha\u0107, by uczestniczy\u0107 w szerokiej prezentacji jego dzie\u0142 na krakowskim Sacrum Profanum (a\u017c cztery koncerty); na Warszawskiej Jesieni te\u017c przewidziano dwie du\u017ce imprezy &#8211; w\u0142a\u015bnie na Torwarze tysi\u0105c os\u00f3b podziwia\u0142o jego p\u00f3\u017ane dzie\u0142a; w pi\u0105tek w Wytw\u00f3rni W\u00f3dek Koneser b\u0119dzie wykonane dzie\u0142o Hymnen (i powt\u00f3rzone zaraz potem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/216"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=216"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/216\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=216"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=216"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=216"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}