
{"id":218,"date":"2008-09-27T17:11:49","date_gmt":"2008-09-27T15:11:49","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=218"},"modified":"2008-09-27T17:11:49","modified_gmt":"2008-09-27T15:11:49","slug":"1898","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/09\/27\/1898\/","title":{"rendered":"1898"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy\u015b, wiele lat temu, gdy Krzysztof Knittel po\u017cyczy\u0142 mi kaset\u0119 magnetofonow\u0105 z nagraniem tego utworu, chodzi\u0142am po\u00a0jej wys\u0142uchaniu\u00a0jak zaczadzia\u0142a. Pocz\u0105tek lat siedemdziesi\u0105tych, jeszcze przed tym, co p\u00f3\u017aniej nazwano postmodernizmem (i co szybko sta\u0142o si\u0119 przera\u017aliwym bana\u0142em), zamiast awangardy &#8211; nawi\u0105zanie do muzycznej tradycji. Ale jakie inne! Budowanie z element\u00f3w do tradycji przynale\u017c\u0105cych, ale z zastosowaniem ca\u0142kowicie odmiennej, wsp\u00f3\u0142czesnej logiki. Akordy, harmonie, akompaniamenty, jakie stosowa\u0142 Beethoven (pierwsze wsp\u00f3\u0142brzmienie tego utworu czy nie jest aluzj\u0105 do pierwszego d\u017awi\u0119ku <em>Wielkiej Fugi<\/em>?), Berlioz, Brahms &#8211; ale zestawione jak w innej, niepokoj\u0105cej bajce, jak w koszmarnym \u015bnie, w kt\u00f3rym b\u0142\u0105dzimy po dziwnych wn\u0119trzach, ogl\u0105damy tajemnicze krajobrazy i l\u0119kamy si\u0119, co spotkamy za rogiem.<\/p>\n<p>Taki jest <em>1898<\/em>. Mauricio Kagel napisa\u0142 go na zam\u00f3wienie firmy Deutsche Grammophon, na jej 75-lecie. Z om\u00f3wienia kompozytora: &#8222;W kompozycji <em>1898<\/em> stara\u0142em si\u0119 stworzy\u0107 rodzaj muzycznego radiogramu ko\u0144ca XIX wieku, pr\u00f3buj\u0105c jednocze\u015bnie odda\u0107 emanuj\u0105ce z pierwszych nagra\u0144 wra\u017cenie krucho\u015bci brzmienia. Dla osi\u0105gni\u0119cia tego celu konieczne by\u0142o okre\u015blenie na nowo sposob\u00f3w potraktowania brzmienia z punktu widzenia ca\u0142o\u015bci. (&#8230;) Dzi\u0119ki zdwojeniom unisonowym i zwielokrotnieniom oktawowym powsta\u0142y interesuj\u0105ce po\u0142\u0105czenia brzmieniowe, sprawiaj\u0105ce wra\u017cenie, jakby unosi\u0142y si\u0119 w pe\u0142nym r\u00f3\u017cnych konotacji <em>no man&#8217;s land&#8221;.<\/em><\/p>\n<p>Ten utw\u00f3r opisuje wi\u0119c epok\u0119, kt\u00f3ra si\u0119 ko\u0144czy, czas, gdy rz\u0105dzi jeszcze\u00a0stary porz\u0105dek, ale odczuwalna jest\u00a0blisko\u015b\u0107 zmian. Zmian zar\u00f3wno pozytywnych (&#8222;radosnego czasu odnowy, kt\u00f3ry doprowadzi do bardziej radykalnego modernizmu&#8221;), jak i negatywnych (&#8222;atmosfera katastrofy, kt\u00f3ra mia\u0142a si\u0119 objawi\u0107 na pocz\u0105tku nowego stulecia, rzuca sw\u00f3j cie\u0144 i w prz\u00f3d, i wstecz jednocze\u015bnie&#8221;). T\u0119 nadci\u0105gaj\u0105c\u0105 katastrof\u0119 czuje si\u0119 tu przez sk\u00f3r\u0119 i w\u0142a\u015bciwie nie wiadomo dlaczego.<\/p>\n<p>Ow\u0105\u00a0&#8222;krucho\u015b\u0107 brzmienia&#8221; Kagel osi\u0105ga przez zastosowanie pojedynczej obsady instrumentalnej; z g\u0142o\u015bnika dobiega co jaki\u015b czas d\u017awi\u0119k nagranego ch\u00f3ru dzieci\u0119cego, kt\u00f3ry pokrzykuje, szepcze, nuci,\u00a0\u015bmieje si\u0119, gwi\u017cd\u017ce. Ten element te\u017c jakby rozrywa narracj\u0119.<\/p>\n<p>Ten utw\u00f3r naznaczy\u0142 mnie na do\u015b\u0107 d\u0142ugo &#8211; fascynuj\u0105ca wyda\u0142a mi si\u0119 taka w\u0142a\u015bnie postawa: gra\u0107 elementami z przesz\u0142o\u015bci, rozpoznawalnymi i budz\u0105cymi emocje, ale robi\u0107 z nimi co\u015b, czego wcze\u015bniej nie robiono. Jeszcze czasem sobie tak\u0105 muzyk\u0119 wyobra\u017cam, ale tylko dla siebie. Bo wydaje mi si\u0119, \u017ce efektu Kagla nie mo\u017cna powt\u00f3rzy\u0107.<\/p>\n<p>W Studiu im. Lutos\u0142awskiego dzi\u015b o 12. by\u0142o niewielu s\u0142uchaczy &#8211; r\u00f3\u017cne czynniki si\u0119 pewnie na to z\u0142o\u017cy\u0142y, g\u0142\u00f3wnie zm\u0119czenie (wczorajszy Stockhausen trwa\u0142 w sumie prawie cztery\u00a0godziny)\u00a0i piekna pogoda. Ale kto przyszed\u0142, nie \u017ca\u0142owa\u0142.<\/p>\n<p>A teraz niespodzianka. <a href=\"http:\/\/wfmu.org\/playlists\/shows\/28711\">Tutaj<\/a> mo\u017cecie ods\u0142ucha\u0107 ten utw\u00f3r. Nie przes\u0142ucha\u0142am ca\u0142o\u015bci, ale wydaje mi si\u0119, \u017ce jest tu jednak ca\u0142y utw\u00f3r, nie, jak napisano, tylko pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 &#8211; koncert te\u017c trwa\u0142 godzin\u0119. Na pocz\u0105tku sygna\u0142ek; Kagel zaczyna si\u0119 gdzie\u015b w 25 sekundzie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy\u015b, wiele lat temu, gdy Krzysztof Knittel po\u017cyczy\u0142 mi kaset\u0119 magnetofonow\u0105 z nagraniem tego utworu, chodzi\u0142am po\u00a0jej wys\u0142uchaniu\u00a0jak zaczadzia\u0142a. Pocz\u0105tek lat siedemdziesi\u0105tych, jeszcze przed tym, co p\u00f3\u017aniej nazwano postmodernizmem (i co szybko sta\u0142o si\u0119 przera\u017aliwym bana\u0142em), zamiast awangardy &#8211; nawi\u0105zanie do muzycznej tradycji. Ale jakie inne! Budowanie z element\u00f3w do tradycji przynale\u017c\u0105cych, ale z zastosowaniem [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/218"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=218"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/218\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=218"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=218"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=218"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}