
{"id":224,"date":"2008-10-10T00:12:15","date_gmt":"2008-10-09T22:12:15","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=224"},"modified":"2008-10-10T00:24:40","modified_gmt":"2008-10-09T22:24:40","slug":"mykietyn-jak-schonberg","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/10\/10\/mykietyn-jak-schonberg\/","title":{"rendered":"Mykietyn jak Sch\u00f6nberg?"},"content":{"rendered":"<p>Rusza Nowy Teatr, czyli teatr Warlikowskiego. Nie tak od razu, bo po pierwsze nie ma siedziby, po drugie &#8211; na premiery, w\u0142asne i go\u015bcinne (bo to ma by\u0107 r\u00f3wnie\u017c teatr impresaryjny),\u00a0trzeba b\u0119dzie jeszcze poczeka\u0107. Ale jedno b\u0119dzie ju\u017c: koncert.<\/p>\n<p>Bo teatr b\u0119dzie te\u017c firmowa\u0107 seri\u0119 koncert\u00f3w muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. Nad ich kszta\u0142tem b\u0119dzie czuwa\u0142 Pawe\u0142 Mykietyn, szef muzyczny teatru &#8211; kt\u00f3\u017c inny mia\u0142by nim by\u0107, jak nie sta\u0142y wsp\u00f3\u0142pracownik re\u017cysera? B\u0119dzie dobiera\u0142 repertuar i wykonawc\u00f3w. W sobot\u0119 w nietypowym miejscu &#8211; Hotelu Europejskim &#8211; odb\u0119dzie si\u0119 pierwsze spotkanie. Program znamienny: <em>Compartment 2, Car 7<\/em> Paw\u0142a Szyma\u0144skiego (<a href=\"http:\/\/www.good-music-guide.com\/community\/index.php\/topic,281.msg69483.html#msg69483\">tu kawa\u0142eczek<\/a>), <em>Different Trains<\/em> Steve&#8217;a Reicha (fragmenty <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=EJPyOh__zXw\">tu<\/a>, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=hd1Hx0vZIDE&amp;feature=related\">tu<\/a>, <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=JNpVJ7IG6-g&amp;feature=related\">tu<\/a>), <em>Oda do Napoleona Bonaparte<\/em> Arnolda Sch\u00f6nberga, m\u0142odzie\u0144cza <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=yfpUjUZT_UQ\">Langsamer Satz<\/a><\/em> Antona Weberna i <em>\u0141adnienie<\/em> samego Mykietyna. Wyst\u0105pi\u0105 m.in. krakowski Kwartet Dafo, baryton Jerzy Artysz i recytuj\u0105cy Andrzej Chyra.<\/p>\n<p>Utwory Sch\u00f6nberga i Weberna &#8211; to jakby aluzja do dzia\u0142alno\u015bci powsta\u0142ego w 1918 r. Stowarzyszenia Prywatnych Wykona\u0144 Muzycznych (Verein f\u00fcr musikalische Privatauff\u00fchrungen), za\u0142o\u017conego w Wiedniu w\u0142a\u015bnie przez Sch\u00f6nberga z przyjaci\u00f3\u0142mi &#8211; Webernem i Albanem Bergiem. Z kolei utw\u00f3r Szyma\u0144skiego, i to na pocz\u0105tek, to uczczenie przez Mykietyna swojego pierwszego i najwi\u0119kszego idola; uwzgl\u0119dnienie utworu w\u0142asnego &#8211; to tak\u017ce nawi\u0105zanie do stowarzyszenia Sch\u00f6nberga, gdzie jego cz\u0142onkowie planowali wykonania w\u0142asnych utwor\u00f3w, a kompozycja Reicha, opowiadaj\u0105ca o r\u00f3\u017cnych poci\u0105gach w r\u00f3\u017cnych miejscach \u015bwiata,\u00a0z wojn\u0105 i\u00a0ludzkimi historiami w tle, jest jakby aluzj\u0105 do tematyki, do kt\u00f3rej Warlikowski wci\u0105\u017c powraca.<\/p>\n<p>Ale to nie b\u0119dzie tak jak z tym Stowarzyszeniem. Poniewa\u017c ono s\u0142u\u017cy\u0142o wykonaniom prywatnym, czyli po prostu pr\u00f3bom na w\u0142asny u\u017cytek, ale jak najlepiej przygotowanym. Publiczno\u015b\u0107 z zewn\u0105trz nie mia\u0142a\u00a0wst\u0119pu, a ju\u017c zw\u0142aszcza prasie by\u0142\u00a0on wzbroniony. Wej\u015b\u0107 mogli tylko cz\u0142onkowie Stowarzyszenia za okazaniem legitymacji z fotografi\u0105 (!). I tak mi\u0119dzy sob\u0105, we w\u0142asnym gronie, zorganizowali w sezonie 1918\/1926 koncert\u00f3w z 45 dzie\u0142ami, z roku na rok wykona\u0144 by\u0142o coraz wi\u0119cej, i to z najlepszymi muzykami. By\u0142y i utwory ca\u0142kiem nie awangardowe, jak Mahlera czy Regera, by\u0142y te\u017c kompozycje Debussy&#8217;ego czy Strawi\u0144skiego, Ravela czy Poulenca. I z tym kisili si\u0119 w zamkni\u0119tym towarzystwie&#8230;<\/p>\n<p>Na koncertach Nowego Teatru b\u0119dzie inaczej &#8211; cz\u0119\u015b\u0107 publiczno\u015bci oczywi\u015bcie wejdzie na zaproszenia, ale te\u017c b\u0119d\u0105 jak najbardziej mogli przychodzi\u0107 ludzie z zewn\u0105trz. Ta seria przypomina wi\u0119c bardziej seri\u0119 dawnych koncert\u00f3w Nonstromu &#8211; zespo\u0142u, w kt\u00f3rym Mykietyn dzia\u0142a\u0142 te\u017c jako klarnecista &#8211; na Zamku Ujazdowskim. Tam przychodzi\u0142a niedu\u017ca, dobrana publiczno\u015b\u0107 &#8211; mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce troch\u0119 krewni i znajomi Kr\u00f3lika, ale r\u00f3wnie\u017c par\u0119 os\u00f3b z teatralnego kr\u0119gu przyjaci\u00f3\u0142 Mykietyna.<\/p>\n<p>Teraz ma szans\u0119 pojawi\u0107 si\u0119 na takich koncertach publiczno\u015b\u0107 \u015bledz\u0105ca przedsi\u0119wzi\u0119cia teatralne Warlikowskiego, kt\u00f3rej jest wi\u0119cej ni\u017c tej czysto koncertowej. I mo\u017ce moda na Warlikowskiego sprawi, \u017ce b\u0119dzie te\u017c moda na koncerty Mykietyna, a potem na inne? \u017bycz\u0119 im powodzenia. P\u00f3jd\u0119 oczywi\u015bcie\u00a0w sobot\u0119\u00a0i opowiem, jak by\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Rusza Nowy Teatr, czyli teatr Warlikowskiego. Nie tak od razu, bo po pierwsze nie ma siedziby, po drugie &#8211; na premiery, w\u0142asne i go\u015bcinne (bo to ma by\u0107 r\u00f3wnie\u017c teatr impresaryjny),\u00a0trzeba b\u0119dzie jeszcze poczeka\u0107. Ale jedno b\u0119dzie ju\u017c: koncert. Bo teatr b\u0119dzie te\u017c firmowa\u0107 seri\u0119 koncert\u00f3w muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. Nad ich kszta\u0142tem b\u0119dzie czuwa\u0142 Pawe\u0142 Mykietyn, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/224"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=224"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/224\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=224"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=224"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=224"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}