
{"id":2250,"date":"2012-05-05T23:32:54","date_gmt":"2012-05-05T21:32:54","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2250"},"modified":"2019-12-07T11:47:18","modified_gmt":"2019-12-07T10:47:18","slug":"natura-i-ekstaza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/05\/05\/natura-i-ekstaza\/","title":{"rendered":"Natura i ekstaza"},"content":{"rendered":"<p>Drugi, pi\u0105tkowy koncert w Bozar by\u0142 nawet jeszcze bardziej efektowny ni\u017c pierwszy. Tak\u017ce dlatego, \u017ce program u\u0142o\u017cony by\u0142 tym razem na zasadzie pokrewie\u0144stw, sklei\u0142\u00a0si\u0119 wi\u0119c w jedn\u0105, logicznie zaprojektowan\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. A <em>I Koncert skrzypcowy<\/em> Szymanowskiego w tym kontek\u015bcie zab\u0142ysn\u0105\u0142 pe\u0142nym blaskiem.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Najpierw wi\u0119c <em>Nokturny<\/em> Debussy&#8217;ego &#8211; przyrodnicze i bajkowe opowie\u015bci, ogromnie barwne i obrazowe. Peter E\u00f6tv\u00f6s odmalowa\u0142 je przepi\u0119knie, zw\u0142aszcza \u017ce orkiestra jest ogromnie sprawna i brzmi wspaniale. <em>Chmury<\/em> by\u0142y prawdziwymi k\u0142\u0119bi\u0105cymi si\u0119 chmurami, <em>\u015awi\u0119ta<\/em> wybucha\u0142y rado\u015bci\u0105, a \u00f3w poch\u00f3d ze \u015brodka utworu, nadci\u0105gaj\u0105cy w oddali, zbli\u017ca\u0142 si\u0119 ogromnie sugestywnie. I <em>Syreny<\/em>, zn\u00f3w w wilgotnym i zamglonym krajobrazie.<\/p>\n<p>Naturalne wi\u0119c by\u0142o przej\u015bcie do <em>I Koncertu skrzypcowego<\/em> Szymanowskiego. I rzeczywi\u015bcie, interpretacja by\u0142a zupe\u0142nie inna ni\u017c na p\u0142ycie Bouleza &#8211; i ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo najwidoczniej E\u00f6tv\u00f6s o wiele lepiej t\u0119 muzyk\u0119 rozumie. Ogromn\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 by\u0142o s\u0142uchanie tych orkiestrowych ptaszk\u00f3w z wst\u0119pu (kt\u00f3ry w kiepskich wykonaniach jest m\u0119k\u0105 dla s\u0142uchacza). Mo\u017cna do nich podej\u015b\u0107 albo w\u0142a\u015bnie ca\u0142kowicie nokturnowo, jakby \u015bpiewa\u0142y przez sen, albo z lekka figlarnie, i tak w\u0142a\u015bnie by\u0142o tym razem &#8211; motywy by\u0142y wyraziste i zrywane. Christian Tetzlaff za\u015b odszed\u0142 od denerwuj\u0105cej na p\u0142ycie maniery &#8211; pokazu, \u017ce to taki wirtuozowski utw\u00f3r. Jest bardzo ekspresyjny, bo taka ju\u017c jego osobowo\u015b\u0107, ale wi\u0119cej tu by\u0142o po prostu muzykowania, nie popisu. A ko\u0144c\u00f3wka po prostu mnie wzruszy\u0142a. Publiczno\u015b\u0107 przyj\u0119\u0142a skrzypka z jeszcze wi\u0119kszym entuzjazmem ni\u017c Znaidera, a\u017c dosz\u0142o do bisu &#8211; Tetzlaff zagra\u0142 fina\u0142 solowej <em>Sonaty<\/em> Bart\u00f3ka, niby efektownie, ale ja niestety pami\u0119tam, co tam jest w nutach i nie wszystko tak by\u0142o&#8230; No, ale podoba\u0142o si\u0119.<\/p>\n<p>\u0141\u0105cznikiem Debussy&#8217;ego z Szymanowskim by\u0142a nokturnowo\u015b\u0107, a Szymanowskiego ze Skriabinem &#8211; ekstatyczno\u015b\u0107. <em>Poemat ekstazy<\/em>, wspaniale rozegrany i rozgrywaj\u0105cy si\u0119 na zasadzie film\u00f3w Hitchcocka, w ci\u0105g\u0142ym narastaniu, by\u0142 wspania\u0142ym fina\u0142em tego koncertu.<\/p>\n<p>Teraz jeszcze par\u0119 s\u0142\u00f3w o kontek\u015bcie wydarzenia. Koncerty te by\u0142y wielkim fina\u0142em ca\u0142ej serii muzyki polskiej, kt\u00f3ra wykonywana by\u0142a na koncertach w Bozar i\u00a0w La Monnaie. Inicjatywa by\u0142a zwi\u0105zana z polsk\u0105 prezydencj\u0105, ale szczeg\u00f3lny nacisk zosta\u0142 po\u0142o\u017cony na tw\u00f3rczo\u015b\u0107 tegorocznego jubilata, Szymanowskiego &#8211; i w\u0142a\u015bnie jubileusz sta\u0142 si\u0119 pretekstem, by cykl sko\u0144czy\u0107 dopiero teraz, a nie z ko\u0144cem prezydencji. To wszystko jest zas\u0142ug\u0105 wspania\u0142ych pa\u0144 z Instytutu Polskiego, a raczej, wedle belgijskich przepis\u00f3w, Serwisu Kulturalnego Ambasady Polskiej. Niesamowita jest ich robota, si\u0142a przebicia i pomys\u0142owo\u015b\u0107, by &#8222;sprzeda\u0107&#8221; nasz\u0105 muzyk\u0119 do presti\u017cowych instytucji. Na temat Szymanowskiego wyda\u0142y znakomit\u0105 broszur\u0119 o Szymanowskim, z tekstami prof. Zofii Helman, Alistaira Wightmana, Didiera van Moore (autora monografii Szymanowskiego) i &#8211; uk\u0142on w stron\u0119 miejscow\u0105 &#8211; belgijskiej muzykolo\u017cki Joelle van Hyfte. Wcze\u015bniej, w Roku Chopinowskim, zosta\u0142a wydana broszura o Chopinie &#8211; i tu dyplomatycznie zwr\u00f3cono si\u0119 do muzykolog\u00f3w belgijskich. Teraz serie si\u0119 sko\u0144czy\u0142y, ale wci\u0105\u017c praca &#8222;urabiaj\u0105ca&#8221; trwa &#8211; teraz panie pr\u00f3buj\u0105 przekonywa\u0107 miejscowych, by w przysz\u0142ym sezonie uwzgl\u0119dniono tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Lutos\u0142awskiego. A w tym roku, w centrum Flagey, wyst\u0105pi Tomasz Sta\u0144ko z zespo\u0142em. By\u0142am na konferencji w Flagey przed nowym sezonem, kt\u00f3rego nad wyraz zgrabnej prezentacji dokona\u0142 nowy dyrektor &#8211; i gdy wy\u015bwietli\u0142y si\u0119 instytucje wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105ce, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Serwis Kulturalny Ambasady Polskiej jest jedyn\u0105 zwi\u0105zan\u0105 z zagranic\u0105. Imponuj\u0105ce.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie jestem te\u017c pod wra\u017ceniem wsp\u00f3\u0142pracy r\u00f3\u017cnych instytucji muzycznych w Brukseli. Gdyby to tak w Warszawie&#8230; ech, marzenie \u015bci\u0119tej g\u0142owy.<\/p>\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Drugi, pi\u0105tkowy koncert w Bozar by\u0142 nawet jeszcze bardziej efektowny ni\u017c pierwszy. Tak\u017ce dlatego, \u017ce program u\u0142o\u017cony by\u0142 tym razem na zasadzie pokrewie\u0144stw, sklei\u0142\u00a0si\u0119 wi\u0119c w jedn\u0105, logicznie zaprojektowan\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. A I Koncert skrzypcowy Szymanowskiego w tym kontek\u015bcie zab\u0142ysn\u0105\u0142 pe\u0142nym blaskiem.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2250"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2250"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2250\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8927,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2250\/revisions\/8927"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2250"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2250"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2250"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}