
{"id":2326,"date":"2012-06-04T22:44:24","date_gmt":"2012-06-04T20:44:24","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2326"},"modified":"2012-06-04T23:32:33","modified_gmt":"2012-06-04T21:32:33","slug":"najazd-na-edynburg","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/06\/04\/najazd-na-edynburg\/","title":{"rendered":"Najazd na Edynburg"},"content":{"rendered":"<p>Polska ofensywa kulturalna trwa (i tylko takie ofensywy tu popieramy!). Na tegorocznym Festiwalu w Edynburgu b\u0119dzie si\u0119 nazywa\u0107 <em>Listen\/Touch\/See &#8211; Polska Arts in Edinburgh 2012<\/em> i jest dalszym ci\u0105giem dzia\u0142a\u0144 i kontakt\u00f3w nawi\u0105zanych przez Instytut Adama Mickiewicza podczas pami\u0119tnego Polska!Year i wcze\u015bniej.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ofensywa zwi\u0105zana jest te\u017c z obecno\u015bci\u0105 na stanowisku dyrektora <a href=\"http:\/\/www.culturecongress.eu\/people\/mills_jonathan\">Jonathana Millsa<\/a>, kt\u00f3ry ch\u0119tnie otwiera festiwal tak\u017ce na Europ\u0119 Wschodni\u0105. Kontakty mia\u0142y te\u017c miejsce za kadencji dawnego dyrektora, Richarda Demarco, ale za Millsa, kt\u00f3ry sam jest kompozytorem, wi\u0119kszy nacisk po\u0142o\u017cono na muzyk\u0119, cho\u0107 teatr oczywi\u015bcie nadal jest ogromnie wa\u017cny. Poprzednia ofensywa mia\u0142a miejsce cztery lata temu, gdy mocne wej\u015bcie mieli Grzegorz Jarzyna z <em>4.48 Psychosis<\/em> i Krzysztof Warlikowski z <em>Dybukiem<\/em>;\u00a0w tym roku Jarzyna swoim <em>Makbetem<\/em>\u00a0inauguruje festiwal. Makbet\u00f3w polskich b\u0119dzie te\u017c wi\u0119cej, bo i Paw\u0142a Szkotaka z Biurem Podr\u00f3\u017cy <em>Makbet:<\/em> <em>Kim jest ten cz\u0142owiek we krwi?<\/em> w ramach Fringe Festival (gdzie swego czasu odni\u00f3s\u0142 sukces jego spektakl <em>Carmen Funebre<\/em>) oraz <em>Macbeth<\/em> Teatru Pie\u015b\u0144 Koz\u0142a (tak\u017ce Fringe). C\u00f3\u017c, miejsce jak najbardziej odpowiednie. Biuro Podr\u00f3\u017cy poka\u017ce te\u017c jeszcze raz <em>Carmen Funebre<\/em> i <em>Planet\u0119 Lem<\/em>, a Pie\u015b\u0144 Koz\u0142a &#8211; <em>Pie\u015bni Leara<\/em>. W tej dziedzinie jeszcze par\u0119 drobniejszych wydarze\u0144.<\/p>\n<p>Natomiast muzyczne wydarzenia b\u0119d\u0105 naprawd\u0119 du\u017cej wagi i odb\u0119d\u0105 si\u0119 niekoniecznie nawet w zwi\u0105zku z dzia\u0142aniami IAM. W tym samym 2008 r., kiedy pokazano tam spektakle Warlikowskiego i Jarzyny, zosta\u0142 te\u017c wystawiony <em>Kr\u00f3l Roger<\/em> Szymanowskiego w re\u017cyserii Mariusza Treli\u0144skiego i pod batut\u0105 Valerego Gergieva. Do tego przedsi\u0119wzi\u0119cia trzeba by\u0142o dyrygenta nam\u00f3wi\u0107, ale, jak opowiada Mills (by\u0142 dzi\u015b w IAM na konferencji prasowej), po sukcesie, jaki odni\u00f3s\u0142 ten spektakl, sam Gergiev zapragn\u0105\u0142 przedstawia\u0107 kolejne dzie\u0142a i dopytywa\u0142 si\u0119 o to. Tak wi\u0119c zostanie tam przedstawiony cykl wszystkich symfonii Szymanowskiego, kt\u00f3ry Gergiev z London Symphony Orchestra (oj, nagra si\u0119 ona Karolka w tym roku) pokazuje te\u017c w londy\u0144skim Barbican. Zestawia je &#8211; do\u015b\u0107 ryzykownie &#8211; z wszystkimi symfoniami Brahmsa. Ciekawe, jak to zabrzmi ko\u0142o siebie. Mills powiedzia\u0142 zabawn\u0105 rzecz: \u017ce na pierwszy koncert bilety s\u0105 ju\u017c wyprzedane. A <em>I Symfonia<\/em> jest najmniej ciekawa w dorobku Szymanowskiego, to dzie\u0142o studenckie, neoromantyczna koby\u0142a. <em>II Symfonia <\/em>zreszt\u0105 te\u017c. Dopiero dwie kolejne &#8211; to prawdziwy Szymanowski, w dw\u00f3ch wersjach. W <em>Pie\u015bni o nocy<\/em> jako solista wyst\u0105pi tenor Toby Spence, a w <em>Koncertuj\u0105cej<\/em> &#8211; niestety! &#8211; Denis Matsuev. B\u0119d\u0105 te\u017c wykonane oba koncerty skrzypcowe: pierwszy zagra Nicola Benedetti, a drugi &#8211; Leonidas Kavakos. Przed pierwszym z koncert\u00f3w odb\u0119dzie si\u0119 debata o Szymanowskim. Ale nie tylko Rok Szymanowskiego b\u0119dzie si\u0119 obchodzi\u0107, lecz tak\u017ce zapowie si\u0119 Rok Lutos\u0142awskiego &#8211; Cleveland Orchestra zagra <em>Koncert na orkiestr\u0119<\/em> (zestawiaj\u0105c go z&#8230; czterema poematami z cyklu <em>Moja ojczyzna<\/em> Smetany) oraz <em>Koncert fortepianowy<\/em> z solist\u0105 Larsem Vogtem (plus reszta cyklu Smetany i <em>VI Symfonia<\/em> Szostakowicza).<\/p>\n<p>Tyle powa\u017cka. Ale jest tam te\u017c w\u00a0lipcu Jazz and Blues Festival, na kt\u00f3rym b\u0119dzie troch\u0119 dobrego polskiego jazzu. O jako\u015bci \u015bpiewu Agi Zaryan ju\u017c <strong>Bobik<\/strong> mo\u017ce za\u015bwiadczy\u0107, ale b\u0119d\u0105 te\u017c inne \u015bwietne m\u0142ode zespo\u0142y: Marcin Wasilewski Trio, Maciej Obara Quartet, Profesjonalizm Marcina Maseckiego i Mitch and Mitch. Troch\u0119 grania b\u0119dzie te\u017c w klubie festiwalowym.<\/p>\n<p>C\u00f3\u017c, jak tak si\u0119 pisze o tym, to rzeczywi\u015bcie wygl\u0105da na inwazj\u0119. Ale przecie\u017c ten festiwal to istny<a href=\"http:\/\/www.eif.co.uk\/\"> kombinat<\/a> z mas\u0105 wydarze\u0144. <a href=\"http:\/\/www.edinburghjazzfestival.com\/2012-programme.html\">Tutaj<\/a> o jazzie. C\u00f3\u017c, jak m\u00f3wi Jonathan Mills, zamiast wydawa\u0107 mas\u0119 kasy na r\u00f3\u017cne ma\u0142e festiwale mo\u017cna przyjecha\u0107 do Edynburga, \u017ceby mie\u0107 ich wiele w jednym.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Polska ofensywa kulturalna trwa (i tylko takie ofensywy tu popieramy!). Na tegorocznym Festiwalu w Edynburgu b\u0119dzie si\u0119 nazywa\u0107 Listen\/Touch\/See &#8211; Polska Arts in Edinburgh 2012 i jest dalszym ci\u0105giem dzia\u0142a\u0144 i kontakt\u00f3w nawi\u0105zanych przez Instytut Adama Mickiewicza podczas pami\u0119tnego Polska!Year i wcze\u015bniej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2326"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2326"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2326\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2331,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2326\/revisions\/2331"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2326"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2326"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2326"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}