
{"id":2357,"date":"2012-06-18T01:19:13","date_gmt":"2012-06-17T23:19:13","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2357"},"modified":"2012-06-18T01:19:13","modified_gmt":"2012-06-17T23:19:13","slug":"zgubne-skutki-pijanstwa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/06\/18\/zgubne-skutki-pijanstwa\/","title":{"rendered":"Zgubne skutki pija\u0144stwa"},"content":{"rendered":"<p><em>Wesele Figara<\/em> wyre\u017cyserowane przez Laco Adamika w Operze Krakowskiej jest spektaklem w gruncie rzeczy do\u015b\u0107 tradycyjnym, wystawionym po bo\u017cemu, nie przeniesionym do \u017cadnego domu wariat\u00f3w, gabinetu odnowy biologicznej czy basenu. Rozgrywa si\u0119 jak najbardziej w pa\u0142acu, ale symbolicznie schodzi od poddasza, gdzie ma si\u0119 znale\u017a\u0107 k\u0105t dla Zuzanny i Figara, poprzez buduar Hrabiny i gabinet Hrabiego do piwnicy, gdzie &#8211; zamiast parku (ale z widokiem na park)\u00a0&#8211; rozgrywa si\u0119 ostatni akt.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Motywem przewodnim jest butelka i kieliszek wina, z kt\u00f3r\u0105 praktycznie, od momentu pierwszego wej\u015bcia, nie rozstaje si\u0119 Hrabia, a w ostatnim akcie pijani s\u0105 prawie wszyscy. Poza intryguj\u0105cymi paniami i \u015bledz\u0105cym sprawy Figarem, kt\u00f3ry w pewnym momencie z furi\u0105 wrzuca walaj\u0105ce si\u0119 po scenie puste\u00a0butelki do skrzyni. Hrabia, jak twierdz\u0105 realizatorzy, musi by\u0107 pijany, bo na trze\u017awo jakby m\u00f3g\u0142 pomyli\u0107 \u017con\u0119 z (niedosz\u0142\u0105) kochank\u0105? A og\u00f3lnie wszystko z nud\u00f3w &#8211; urodzi\u0142 si\u0119 jako pan i c\u00f3\u017c ma robi\u0107 w swoim pr\u00f3\u017cniaczym \u017cyciu? Robi to, co mu dost\u0119pne, a wi\u0119c ugania si\u0119 za sp\u00f3dniczkami (specjalnie nie przebieraj\u0105c) i alkoholem. To on dominuje tu nad akcj\u0105 &#8211; nie tylko dlatego, \u017ce Mariusz Kwiecie\u0144 pokazuje w tej roli, co potrafi (a wiadomo, \u017ce potrafi wiele),\u00a0ale dlatego, \u017ce koncepcja spektaklu zosta\u0142a w ten spos\u00f3b ustawiona. Zwykle w centrum bywa Figaro, ale tutaj jest on jakby mniej &#8222;cienki&#8221; i dowcipny,\u00a0za to\u00a0z pocz\u0105tku bardziej safandu\u0142owaty, a p\u00f3\u017aniej coraz bardziej buntowniczy. Tu \u015bwietnie wypad\u0142 Krzysztof Szuma\u0144ski (w\u0142a\u015bnie latem ko\u0144czy czteroletni kontrakt w Deutsche Oper Berlin i zamierza by\u0107 bardziej wolnym artyst\u0105). Panie ze swoimi intrygami schodz\u0105 tu na dalszy plan. Mo\u017ce te\u017c z powod\u00f3w osobowo\u015bciowych: Iwona Socha (Zuzanna) uroczo wygl\u0105da i si\u0119 porusza, ale g\u0142os ma bardzo kameralny, za\u015b Katarzyna Ole\u015b-Blacha jako Hrabina\u00a0troch\u0119 jakby wysz\u0142a z innej roli, co poniek\u0105d si\u0119 zdarzy\u0142o, poniewa\u017c pocz\u0105tkowo mia\u0142a \u015bpiewa\u0107 Zuzann\u0119 (i w drugiej obsadzie j\u0105 \u015bpiewa). Ja zreszt\u0105 po us\u0142yszeniu Dorothei Roschmann w tej roli na \u017cywo jestem tu jeszcze bardziej wybredna. \u015awietny za to (i g\u0142osowo, i aktorsko) by\u0142 Cherubino &#8211; Monika Korybalska, studiuj\u0105ca jeszcze na krakowskiej uczelni.<\/p>\n<p>Laco Adamik opowiada\u0142 mi potem, \u017ce\u00a0nad \u017cadnym spektaklem si\u0119 tak chyba nie napracowa\u0142, jak na tym. Po prostu &#8211; dzie\u0142o jest tak genialne, \u017ce \u017cal cokowiek spapra\u0107. Jest jedno\u015bci\u0105 muzyczno-tekstowo-teatraln\u0105, albowiem tworzy\u0142o go dw\u00f3ch geniuszy: jeden mia\u0142 absolutny s\u0142uch do muzyki, drugi &#8211; do s\u0142owa, i da\u0142o si\u0119 to wspaniale po\u017ceni\u0107. Nie ma tam faktycznie jednej zb\u0119dnej nuty, cho\u0107 cz\u0119sto to i owo si\u0119 wycina &#8211; i tym razem ofiar\u0105 pad\u0142a aria Marceliny z ostatniego aktu, kt\u00f3ra zwykle wypada, bo rzadko trafia si\u0119 znakomita Marcelina. Ale og\u00f3lnie jest to tak fantastyczna konstrukcja, \u017ce gmeranie przy niej by\u0142oby szkodliwe. Tu szcz\u0119\u015bliwie gmerania jest ma\u0142o. Chcia\u0142oby si\u0119 jeszcze, \u017ceby orkiestra by\u0142a bardziej precyzyjna. Wiem, to trudne, zw\u0142aszcza w Mozarcie. Ale trzeba.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wesele Figara wyre\u017cyserowane przez Laco Adamika w Operze Krakowskiej jest spektaklem w gruncie rzeczy do\u015b\u0107 tradycyjnym, wystawionym po bo\u017cemu, nie przeniesionym do \u017cadnego domu wariat\u00f3w, gabinetu odnowy biologicznej czy basenu. Rozgrywa si\u0119 jak najbardziej w pa\u0142acu, ale symbolicznie schodzi od poddasza, gdzie ma si\u0119 znale\u017a\u0107 k\u0105t dla Zuzanny i Figara, poprzez buduar Hrabiny i gabinet [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2357"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2357"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2357\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2360,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2357\/revisions\/2360"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2357"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2357"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2357"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}