
{"id":2452,"date":"2012-07-22T00:07:00","date_gmt":"2012-07-21T22:07:00","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2452"},"modified":"2012-07-22T00:08:14","modified_gmt":"2012-07-21T22:08:14","slug":"zehetmair-w-palacu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/07\/22\/zehetmair-w-palacu\/","title":{"rendered":"Zehetmair w pa\u0142acu"},"content":{"rendered":"<p>My\u015bla\u0142am, \u017ce najpierw napisz\u0119 troch\u0119 o samym obiekcie, kt\u00f3ry dzi\u015b w ko\u0144cu porz\u0105dnie zwiedzi\u0142am. Ale wydarzenie muzyczne by\u0142o takiej rangi, \u017ce trzeba\u00a0je najpierw om\u00f3wi\u0107. Thomas Zehetmair wyst\u0105pi\u0142 w podw\u00f3jnej roli: skrzypka solisty i dyrygenta; nie wiedzia\u0142am, \u017ce zajmuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c dyrygowaniem, zw\u0142aszcza \u017ce jako instrumentalista jest w \u017cyciowej formie i specjalnie nie potrzebuje dodatkowego zaj\u0119cia. Ale okazuje si\u0119, \u017ce i tu si\u0119 znakomicie sprawdza.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Dyrektor festiwalu Enoch zu Guttenberg powierzy\u0142 mu dzi\u015b swoj\u0105 orkiestr\u0119 KlangVerwaltung, z\u0142o\u017con\u0105 z muzyk\u00f3w grywaj\u0105cych w takich zespo\u0142ach jak Filharmonicy Berli\u0144scy, opery w Stuttgarcie czy Kolonii. Nawet nie my\u015bla\u0142am, \u017ce Zehetmair tak t\u0119 orkiestr\u0105 (i publiczno\u015b\u0107) porwie. W pierwszej cz\u0119\u015bci gra\u0142 <em>Koncert <\/em>Schumanna, rzecz trudn\u0105 i ma\u0142o schumannowsk\u0105, kt\u00f3rej nadal nie do ko\u0144ca rozumiem, ale solista przekona\u0142 mnie do niej w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci. Gra\u0142 tak fantastycznie, \u017ce kiedy przy uk\u0142onach chcia\u0142 tradycyjnie podnie\u015b\u0107\u00a0orkiestr\u0119, muzycy pocz\u0105tkowo nie chcieli wsta\u0107 i klaskali jemu. W drugiej cz\u0119\u015bci by\u0142 Wagner, uwertura <em>Faust<\/em>, utw\u00f3r m\u0142odzie\u0144czy (z czas\u00f3w powstawania opery <em>Rienzi<\/em>), w kt\u00f3rej znakomicie zosta\u0142y wydobyte zapowiedzi p\u00f3\u017aniejszej stylistyki, i <em>I Symfonia<\/em> Brahmsa, kt\u00f3rej dawno nie s\u0142ysza\u0142am zagranej z takim ogniem. Zehetmair nie jest oczywi\u015bcie typem kapelmistrza, ale jest prawdziwym wizjonerem i to jest tajemnica tego sukcesu.<\/p>\n<p>Sala Lustrzana pa\u0142acu Herrenchiemsee znakomicie przyj\u0119\u0142a d\u017awi\u0119k du\u017cej orkiestry; kolega z Turcji poszed\u0142 w drugiej cz\u0119\u015bci pos\u0142ucha\u0107 do ty\u0142u i stwierdzi\u0142, \u017ce tam te\u017c akustyka jest rewelacyjna. Enoch zu Guttenberg, z kt\u00f3rym zamieni\u0142am kilka s\u0142\u00f3w przed koncertem, twierdzi, \u017ce Ludwik II chc\u0105c mie\u0107 muzyk\u0119 w pa\u0142acu postara\u0142 si\u0119, by akustyka by\u0142a rzeczywi\u015bcie wybitna. Nie wiem, czy mu to aby nie wysz\u0142o przypadkiem, bo przecie\u017c ta sala jest kopi\u0105 wersalskiej, nawet d\u0142u\u017csz\u0105 ni\u017c orygina\u0142. Ale mo\u017ce to kwestia u\u017cytych materia\u0142\u00f3w. Ciekawa rzecz: podczas dzisiejszego zwiedzania dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce np. na tej wspania\u0142ej g\u0142\u00f3wnej klatce schodowej tylko pod\u0142oga jest marmurowa, na \u015bcianach jest marmur sztuczny, ale, co jeszcze ciekawsze, technologia tworzenia i k\u0142adzenia tego marmuru okaza\u0142a si\u0119 w sumie dro\u017csza od prawdziwego.<\/p>\n<p>To jednak\u00a0jest pewien obraz szale\u0144stwa. Ludwik Bawarski, zwany Kr\u00f3lem Ksi\u0119\u017cyca (lubi\u0142 \u017cy\u0107 noc\u0105), mia\u0142 tak nabo\u017cny stosunek do Kr\u00f3la-S\u0142o\u0144ce, \u017ce po prostu postawi\u0142 mu pomnik bez intencji nawet u\u017cywania go. Mieszka\u0142 tam raz przez 10 dni, i to wszystko. Przepych w uko\u0144czonych salach jest a\u017c przesadny i nie s\u0142u\u017cy kompletnie niczemu poza podziwianiem. Ale kasa si\u0119 sko\u0144czy\u0142a i Ludwik nie sko\u0144czy\u0142 pa\u0142acu ani ogrodu, nie do\u015b\u0107, \u017ce nie dobudowa\u0142 bocznych skrzyde\u0142 takich jak wersalskie (a mia\u0142 zamiar), to i tego, co stan\u0119\u0142o, nie uko\u0144czy\u0142 &#8211; du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 pa\u0142acu pozostaje w stanie surowym, co robi niesamowite wra\u017cenie, np. klatka schodowa taka sama jak ta g\u0142\u00f3wna, ale jedynie z ceg\u0142y. Jest wi\u0119cej takich pomieszcze\u0144, w cz\u0119\u015bci z nich umieszczono muzeum po\u015bwi\u0119cone kr\u00f3lowi, inne wynajmowane s\u0105 na r\u00f3\u017cne iwenty.<\/p>\n<p>Enoch zu Guttenberg broni kr\u00f3la, kt\u00f3ry jest dzi\u015b postrzegany g\u0142\u00f3wnie jako bajkowa posta\u0107, szaleniec i ikona homoseksualizmu, ale warto patrze\u0107 na niego jako na cz\u0142owieka nowoczesnego, pacyfist\u0119, i przede wszystkim mecenasa sztuki, bez kt\u00f3rego Wagner nie zosta\u0142by zapewne tym, kim by\u0142. C\u00f3\u017c, to prawda, ale dzi\u015b mo\u017cna patrze\u0107 na niego tak\u017ce jako na prototyp dzisiejszego utracjuszostwa, kt\u00f3re poniek\u0105d sta\u0142o si\u0119 przyczyn\u0105 \u015bwiatowego kryzysu&#8230; Jako pomnik jednego i drugiego Herrenchiemsee zwraca teraz Bawarii to, co wyda\u0142 monarcha. A fakt, \u017ce pozosta\u0142o nieuko\u0144czone, przydaje dzi\u015b mu romantyzmu. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_UoJ00kL95g&amp;feature=related\">Tutaj<\/a> film z cyklu telewizyjnego o nieuko\u0144czonych budowlach &#8211; warto obejrze\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>My\u015bla\u0142am, \u017ce najpierw napisz\u0119 troch\u0119 o samym obiekcie, kt\u00f3ry dzi\u015b w ko\u0144cu porz\u0105dnie zwiedzi\u0142am. Ale wydarzenie muzyczne by\u0142o takiej rangi, \u017ce trzeba\u00a0je najpierw om\u00f3wi\u0107. Thomas Zehetmair wyst\u0105pi\u0142 w podw\u00f3jnej roli: skrzypka solisty i dyrygenta; nie wiedzia\u0142am, \u017ce zajmuje si\u0119 r\u00f3wnie\u017c dyrygowaniem, zw\u0142aszcza \u017ce jako instrumentalista jest w \u017cyciowej formie i specjalnie nie potrzebuje dodatkowego zaj\u0119cia. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2452"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2452"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2452\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2456,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2452\/revisions\/2456"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2452"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2452"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2452"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}