
{"id":2492,"date":"2012-08-18T01:15:13","date_gmt":"2012-08-17T23:15:13","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2492"},"modified":"2012-08-18T01:18:43","modified_gmt":"2012-08-17T23:18:43","slug":"szymanowski-w-edynburgu-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/08\/18\/szymanowski-w-edynburgu-2\/","title":{"rendered":"Szymanowski w Edynburgu (2)"},"content":{"rendered":"<p>Solistka pierwszego z serii tutejszych koncert\u00f3w po\u015bwi\u0119conych Szymanowskiemu, Nicola Benedetti, jako szesnastoletnia skrzypaczka wygra\u0142a 8 lat temu tu, w Edynburgu,w tej samej Usher Hall, w kt\u00f3rej w\u0142a\u015bnie wyst\u0105pi\u0142a, konkurs BBC dla m\u0142odych muzyk\u00f3w roku, graj\u0105c w\u0142a\u015bnie <em>I Koncert skrzypcowy<\/em> Szymanowskiego. Sk\u0105d do tak m\u0142odej Szkotki (o w\u0142oskim nazwisku) Szymanowski? Okazuje si\u0119, \u017ce st\u0105d, \u017ce podsun\u0105\u0142 go jej jeden z jej nauczycieli \u2013 <a href=\"http:\/\/www.rcm.ac.uk\/strings\/professors\/profile\/?id=5054\">Maciej Rakowski<\/a>, m\u00f3j dawny starszy kolega z warszawskiego liceum muzycznego.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie i jej musia\u0142 si\u0119 utw\u00f3r spodoba\u0107, \u017ceby si\u0119 nim przej\u0119\u0142a i dobrze go wykona\u0142a. Twierdzi, \u017ce jej go odradzano, bo \u201enikt tego nie zna, wi\u0119c co to b\u0119dzie za efekt\u201d. Ale efekt by\u0142, bo muzykalna dziewczyna od razu dostrzeg\u0142a wyj\u0105tkowo\u015b\u0107 tego koncertu, barwn\u0105 orkiestr\u0119, ci\u0105g\u0142\u0105 gr\u0105 skrzypiec o bardzo osobistym charakterze oraz nietypowy rozw\u00f3j formy, w tym absolutnie zaskakuj\u0105ce zako\u0144czenie, kt\u00f3re, jak powiedzia\u0142a, jest jak u\u015bmiech i ona sama si\u0119 przy nim u\u015bmiecha wewn\u0119trznie.<\/p>\n<p>Benedetti opowiada\u0142a o tym wszystkim publiczno\u015bci na spotkaniu \u2013 tu odbywaj\u0105 si\u0119 takie publiczne spotkania z wybranymi artystami, tak\u017ce biletowane. Maj\u0105 one r\u00f3wnie\u017c du\u017ce powodzenie.<\/p>\n<p>Ja natomiast s\u0142ucha\u0142am dzi\u015b gry skrzypka, kt\u00f3ry w niedziel\u0119 zagra <em>II Koncert skrzypcowy<\/em> \u2013 Leonidasa Kavakosa, kt\u00f3ry w Queen&#8217;s Hall da\u0142 recital z dobrze u nas znanym pianist\u0105 Nicolaiem Luganskym. Recital starannie skomponowany: najpierw <em>Sonata <\/em>Jana<span style=\"font-family: Times New Roman, serif;\">\u010d<\/span>ka, czyli melancholia i niepok\u00f3j, po nim <em>Sonata G-dur<\/em> Brahmsa, wykonana z apolli\u0144skim spokojem (chyba wol\u0119 bardziej emocjonalne interpretacje, ale i to by\u0142o \u0142adne), po przerwie <em>Duo concertante<\/em> Strawi\u0144skiego, utw\u00f3r z neoklasycznego okresu, jeden z tych, do kt\u00f3rych mam s\u0142abo\u015b\u0107 i uwa\u017cam, \u017ce s\u0105 zbyt rzadko wykonywane (tu Lugansky wyda\u0142 mi si\u0119 za mi\u0119kki \u2013 moim zdaniem trzeba to gra\u0107 bardziej drapie\u017cnie), a na koniec <em>Sonata <\/em>Respighiego jako pendant do pierwszego z utwor\u00f3w, cho\u0107 o bardziej tradycyjnej stylistyce i harmonii.<\/p>\n<p>No i jeszcze wieczorny koncert. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce walka b\u0119dzie tym razem nier\u00f3wna: Szymanowski okolony Brahmsem. Ale by\u0142o inaczej. Wykonan\u0105 na pocz\u0105tek <em>Uwertur\u0119 tragiczn\u0105<\/em> Gergiev zinterpretowa\u0142 do\u015b\u0107 spokojnie, jako elegijn\u0105 raczej, co da\u0142o mocny kontrast do zn\u00f3w pikantnie przedstawionej <em>II Symfonii<\/em> Szymanowskiego i chyba by\u0142a w tym metoda. Co prawda Szymanowski uwa\u017ca\u0142, \u017ce w tej symfonii, w przeciwie\u0144stwie do pierwszej, jest \u201enajmniej polifonii, jak tylko mo\u017ce by\u0107\u201d, ale co to za brak polifonii, kiedy ostatnia cz\u0119\u015b\u0107 jest fug\u0105, a i w dw\u00f3ch poprzednich te\u017c jest pl\u0105tanina g\u0142os\u00f3w. To wci\u0105\u017c jeszcze dzie\u0142o wyros\u0142e w aurze Richarda Straussa i Gergiev poszed\u0142 za tym tropem, drug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 robi\u0105c na weso\u0142o, troch\u0119 w typie <em>Dyla Sowizdrza\u0142a<\/em>. Pozosta\u0142e te\u017c by\u0142y bardzo efektowne. Zagrany w drugiej cz\u0119\u015bci Brahms, te\u017c <em>II Symfonia<\/em>, zrobi\u0142 zn\u00f3w na mnie wra\u017cenie zagranego \u201ena odwal\u201d &#8211; pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 by\u0142a tak wolna, \u017ce prawie przysn\u0119\u0142am, druga niewiele si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0142a, dopiero w trzeciej zacz\u0119\u0142o si\u0119 co\u015b dzia\u0107, a w czwartej by\u0142o ju\u017c i szybko, i na koniec g\u0142o\u015bno, jak publika lubi, no i sko\u0144czy\u0142o si\u0119 owacj\u0105 z tupaniem. Ale kolejnego <em>Ta\u0144ca w\u0119gierskiego<\/em> nie by\u0142o \u2013 dyrygent wygl\u0105da\u0142 na zm\u0119czonego.<\/p>\n<p>Na koniec jeszcze jedna wiadomo\u015b\u0107: symfonie Szymanowskiego zostan\u0105 przez Gergieva z LSO nagrane. W Barbican, bo tak jest korzystniej ze wzgl\u0119du na prawa zwi\u0105zkowe. Wyda to ich w\u0142asna firma. Bardzo si\u0119 ciesz\u0119 z tego, bo widz\u0119, \u017ce on si\u0119 do tych symfonii naprawd\u0119 przyk\u0142ada.<\/p>\n<p>A w marcu b\u0119dzie tam wykonane <em>Stabat Mater<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Solistka pierwszego z serii tutejszych koncert\u00f3w po\u015bwi\u0119conych Szymanowskiemu, Nicola Benedetti, jako szesnastoletnia skrzypaczka wygra\u0142a 8 lat temu tu, w Edynburgu,w tej samej Usher Hall, w kt\u00f3rej w\u0142a\u015bnie wyst\u0105pi\u0142a, konkurs BBC dla m\u0142odych muzyk\u00f3w roku, graj\u0105c w\u0142a\u015bnie I Koncert skrzypcowy Szymanowskiego. Sk\u0105d do tak m\u0142odej Szkotki (o w\u0142oskim nazwisku) Szymanowski? Okazuje si\u0119, \u017ce st\u0105d, \u017ce podsun\u0105\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2492"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2492"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2492\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2497,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2492\/revisions\/2497"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2492"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2492"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2492"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}