
{"id":2528,"date":"2012-08-28T00:23:03","date_gmt":"2012-08-27T22:23:03","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2528"},"modified":"2012-08-28T00:28:50","modified_gmt":"2012-08-27T22:28:50","slug":"bachschumann-fauststaier","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/08\/28\/bachschumann-fauststaier\/","title":{"rendered":"Bach\/Schumann, Faust\/Staier"},"content":{"rendered":"<p>Program tego koncertu by\u0142 bardzo starannie zakomponowany: na pocz\u0105tek oraz na koniec (bis) opracowania przez Schumanna utwor\u00f3w Bacha, pomi\u0119dzy nimi dwie sonaty skrzypcowo-fortepianowe, a w \u015brodku, przed przerw\u0105 &#8211; <em>Siedem utwor\u00f3w fortepianowych w formie fughetty<\/em>. Tak wi\u0119c Bach widziany poprzez Schumanna i Schumann widziany poprzez Bacha. Grany przez artyst\u00f3w wielkich w swej skromno\u015bci i skromnych w swej wielko\u015bci, bo tacy w\u0142a\u015bnie s\u0105 Isabelle Faust i Andreas Staier.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Oboje s\u0105 przyk\u0142adami muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy &#8211; najzwi\u0119\u017alej m\u00f3wi\u0105c &#8211; s\u0105 prawdziwi. Jest w ich grze taka naturalno\u015b\u0107, takie zrozumienie ka\u017cdego muzycznego gestu, taki brak pretensji do czegokolwiek, \u017ce to po prostu wzruszaj\u0105ce. Koncert na Zamku Kr\u00f3lewskim zaliczymy do kategorii najwi\u0119kszych i najintensywniejszych prze\u017cy\u0107 nie tylko na tej edycji\u00a0festiwalu. Takie jest ka\u017cde spotkanie ze Staierem, ale i z Faust, kt\u00f3ra na ChiJE jest dopiero po raz drugi; kiedy by\u0142a po raz pierwszy, gra\u0142a <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2008\/08\/27\/ten-dziwny-schubert\/\">Schuberta<\/a> z Melnikovem, z kt\u00f3rym stale wsp\u00f3\u0142pracuje; ich nagranie kompletu <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=f1Osr0AKQ2k&amp;feature=fvwrel\">sonat Beethovena<\/a> jest jednym z moich ulubionych. Grali go i w Warszawie w filharmonii.\u00a0Pierwszy raz us\u0142ysza\u0142am j\u0105 w Beethovenie kilka lat temu w Nantes i od razu si\u0119 zachwyci\u0142am.\u00a0S\u0142ysza\u0142am j\u0105 zreszt\u0105 w bardzo r\u00f3\u017cnym repertuarze.<\/p>\n<p>Ze Staierem tak\u017ce muzykuj\u0105 wspaniale &#8211; oboje s\u0105 przecie\u017c rasowymi kameralistami, wra\u017cliwymi nie tylko na sam\u0105 muzyk\u0119, d\u017awi\u0119k, kszta\u0142t, ale i na wsp\u00f3\u0142prac\u0119. Uda\u0142a im si\u0119 zdumiewaj\u0105ca sztuka: \u017cadne z nich nie zdominowa\u0142o drugiego, oboje byli, mo\u017cna powiedzie\u0107, na pierwszym planie.<\/p>\n<p>Repertuar \u0142atwy nie by\u0142. Co do owych opracowa\u0144, trudno zrozumie\u0107, czemu w\u0142a\u015bciwie Schumann, i nie tylko on, uznawa\u0142, \u017ce np.\u00a0<em>Chaconne<\/em> ze skrzypcowej\u00a0<em>Partity d-moll<\/em> potrzebny jest jeszcze jaki\u015b fortepianowy akompaniament. Zabawne to troch\u0119, ale w tym wykonaniu mia\u0142o urok; partia skrzypcowa jest tam w\u0142\u0105czona bez zmian, wi\u0119c Faust gra\u0142a zwyczajnie i bez kompleks\u00f3w, a Staier na sw\u00f3j spos\u00f3b to komentowa\u0142 &#8211; tak mo\u017cna by\u0142o to odebra\u0107.<\/p>\n<p>Obie wykonane sonaty skrzypcowe Schumanna powsta\u0142y w tym samym roku 1851, czyli ju\u017c do\u015b\u0107 p\u00f3\u017ano. Ciekawe, \u017ce a\u017c tak bardzo si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0105, cho\u0107 ich powstanie dzieli zaledwie kilka miesi\u0119cy. <em>I Sonata a-moll<\/em> jest zwi\u0119\u017alejsza, cz\u0119\u015bciej grywana i \u0142atwiej rozumiana, ale kompozytor by\u0142 bardziej zadowolony z obszernej <em>II Sonaty d-moll<\/em>, kt\u00f3r\u0105, przyznam szczerze, dot\u0105d nie bardzo rozumia\u0142am, podobnie jak <em>Koncert skrzypcowy<\/em>. Teraz, po tym wieczorze, odbieram j\u0105 ca\u0142kiem inaczej,\u00a0by\u0142am ni\u0105 po prostu wstrz\u0105\u015bni\u0119ta, zw\u0142aszcza \u015brodkowymi cz\u0119\u015bciami. Wstrz\u0105saj\u0105ce dla mnie by\u0142o r\u00f3wnie\u017c owo dzie\u0142ko fortepianowe, ostatnie wydane za \u017cycia kompozytora (pochodz\u0105ce z tego samego 1853 r. co <em>Ges\u00e4nge der Fr\u00fche<\/em>), jedyna rzecz wykonana solo przez Staiera. Fascynacja Schumanna Bachem przejawia\u0142a si\u0119 przez ca\u0142e jego \u017cycie na r\u00f3\u017cne sposoby, ale tu ju\u017c zupe\u0142nie odjecha\u0142, a Staier jeszcze bardziej rzecz odrealni\u0142. No bo sami powiedzcie, czy <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Lp2SOp1m95I\">jest tu<\/a> jeszcze co\u015b ze znanego nam Schumanna czy\u00a0z Bacha? Jest inny \u015bwiat. D\u0142ugo trzeba by\u0142o po tym wraca\u0107 do rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p>Rozumiem teraz, co mia\u0142 na my\u015bli Piotr Anderszewski m\u00f3wi\u0105c, \u017ce d\u0142ugie obcowanie z Schumannem, tak\u017ce z jego chorob\u0105,\u00a0by\u0142o dla niego potwornie m\u0119cz\u0105ce. Takie zm\u0119czenie odczu\u0142am i teraz &#8211; ale zm\u0119czenie niezwykle tw\u00f3rcze i po\u0142\u0105czone z zachwytem, co wydaje si\u0119 dziwne. Ale w\u0142a\u015bnie tak by\u0142o.<\/p>\n<p>A teraz niech kto\u015b powie, \u017ce szukam dziury w ca\u0142ym.<\/p>\n<p>PS. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce tylu Dywanowicz\u00f3w dotar\u0142o na ten koncert, m.in. <strong>mt7<\/strong>, <strong>bazylika<\/strong>, <strong>Marcin D.<\/strong> i <strong>60jerzy<\/strong>, kt\u00f3ry tym razem przyjecha\u0142 tylko na trzy dni, ale chyba te najlepsze.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Program tego koncertu by\u0142 bardzo starannie zakomponowany: na pocz\u0105tek oraz na koniec (bis) opracowania przez Schumanna utwor\u00f3w Bacha, pomi\u0119dzy nimi dwie sonaty skrzypcowo-fortepianowe, a w \u015brodku, przed przerw\u0105 &#8211; Siedem utwor\u00f3w fortepianowych w formie fughetty. Tak wi\u0119c Bach widziany poprzez Schumanna i Schumann widziany poprzez Bacha. Grany przez artyst\u00f3w wielkich w swej skromno\u015bci i skromnych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2528"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2528"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2528\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2534,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2528\/revisions\/2534"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2528"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2528"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2528"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}