
{"id":2541,"date":"2012-08-31T23:45:09","date_gmt":"2012-08-31T21:45:09","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2541"},"modified":"2012-09-02T00:13:27","modified_gmt":"2012-09-01T22:13:27","slug":"kariera-z-komputera","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/08\/31\/kariera-z-komputera\/","title":{"rendered":"Kariera z komputera"},"content":{"rendered":"<p>Jak si\u0119 okazuje, ju\u017c i w muzyce powa\u017cnej mo\u017cna zrobi\u0107 karier\u0119 lansuj\u0105c si\u0119 na YouTube.\u00a0Miliony muzyk\u00f3w wrzuca swoje produkcje i czeka na odzew. Dlaczego tak du\u017cy odzew spotka\u0142 39-letni\u0105\u00a0Ukraink\u0119 (mieszkaj\u0105c\u0105 w Stanach)\u00a0Valentin\u0119 Lisits\u0119? Proste: bo jest blondynk\u0105 o d\u0142ugich w\u0142osach, kt\u00f3ra \u0142adnie si\u0119 filmuje, no i przebiera paluszkami &#8211; technik\u0119 palcow\u0105 jak\u0105\u015b tam ma, a z d\u017awi\u0119kiem mo\u017cna dzi\u015b zrobi\u0107 wszystko. Blondynka ma wi\u0119c dzi\u015b kontrakt z Decc\u0105, wyst\u0105pi\u0142a nawet w Royal Albert Hall (oczywi\u015bcie z transmisj\u0105 internetow\u0105 i rejestracj\u0105, kt\u00f3ra wyjdzie na DVD). A jak jest naprawd\u0119?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Po pierwsze: nie ma d\u017awi\u0119ku. Ju\u017c jak zagra\u0142a pierwsze akordy <em>Koncertu e-moll<\/em> brzydkim, przestrzelonym d\u017awi\u0119kiem, wiedzia\u0142am, \u017ce brak jej si\u0142y. I rzeczywi\u015bcie, przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 utworu szemra\u0142a tak, \u017ce prawie jej nie by\u0142o s\u0142ycha\u0107, cho\u0107 nawet pr\u00f3bowa\u0142a co\u015b tam cieniowa\u0107. Ale najlepszy numer zdarzy\u0142 si\u0119 w przetworzeniu: nagle kompletnie si\u0119 wysypa\u0142a i nie przerywaj\u0105c przez kilkana\u015bcie takt\u00f3w gra\u0142a jakie\u015b fa\u0142szywe pasa\u017ce kompletnie od czapy, a\u017c pomy\u015bla\u0142am przez chwil\u0119, \u017ce to mo\u017ce specjalnie i chce zrobi\u0107 jaki\u015b performans. No, ale w repryzie si\u0119 z\u0142apa\u0142a. Rozumiem, trema, nawet Martha mia\u0142a trem\u0119: przed wyj\u015bciem na scen\u0119 podobno spyta\u0142a Br\u00fcggena &#8222;A co, je\u015bli to b\u0119dzie katastrofa?&#8221;, na co on zacz\u0105\u0142 tak si\u0119 \u015bmia\u0107, \u017ce ma\u0142o si\u0119 nie przewr\u00f3ci\u0142. Ale tu nie o trem\u0119 sz\u0142o, co zobaczyli\u015bmy dalej. Ot\u00f3\u017c po zaszemraniu dw\u00f3ch pozosta\u0142ych cz\u0119\u015bci panienka zacz\u0119\u0142a gra\u0107 bisy jeden po drugim: najpierw <em>Ave Maria<\/em> Schuberta, potem&#8230; <em>Campanell\u0119<\/em> Liszta (to si\u0119 chucpa nazywa!), po czym wysz\u0142am, nie mog\u0105c zdzier\u017cy\u0107 i natychmiast dobieg\u0142y mnie d\u017awi\u0119ki kolejnego bisu, <em>Nokturnu Es-dur<\/em> z op. 9. No, naprawd\u0119 szkoda, \u017ce ten festiwal tak si\u0119 sko\u0144czy\u0142.<\/p>\n<p>Jaki mora\u0142? Taki, \u017ce dzi\u015b nawet Florence Foster Jenkins nie mia\u0142aby k\u0142opotu ze zrobieniem kariery na YouTube. Wszystko pi\u0119knie by si\u0119 podrasowa\u0142o i gwiazda gotowa. I jak tu wierzy\u0107 Internetowi? (Pisz\u0119 to, cho\u0107 sama w Internecie si\u0119 przecie\u017c wypowiadam&#8230;)<\/p>\n<p>Przedtem jeszcze by\u0142a cz\u0119\u015b\u0107 impresjonistyczna, cho\u0107 zagrana ma\u0142o impresjonistycznie. <em>Morze<\/em> Debussy&#8217;ego by\u0142o jak na m\u00f3j gust zbyt konkretne, brak\u0142o zamglenia i poezji, a Dmitri Alexeev, pianista sympatyczny, jednak troch\u0119 pomy\u0142ek w <em>Koncercie D-dur<\/em> Ravela mia\u0142. Ale w por\u00f3wnaniu z Lisits\u0105 to by\u0142a wielka kreacja. Dwa bisy: <em>Etiuda<\/em> Gershwina i Lisztowskie opracowanie dw\u00f3ch pie\u015bni Chopina: <em>Pier\u015bcienia<\/em> i <em>Hulanki<\/em>.<\/p>\n<p>No i po festiwalu. Bilans mimo wszystko bardzo dodatni. K\u0142opot tylko z salami &#8211; nader \u0142atwo je wype\u0142ni\u0107, zainteresowanie by\u0142o w tym roku takie, \u017ce wiele os\u00f3b odesz\u0142o z kwitkiem. Brak w Warszawie porz\u0105dnych sal koncertowych. No i k\u0142opot z miejscem, gdzie mo\u017cna gra\u0107 na instrumentach historycznych &#8211; w filharmonii nie jest dobrze, Studio im. Lutos\u0142awskiego jest za ma\u0142e. Stanowczo stolicy potrzebna jest porz\u0105dna sala &#8211; je\u015bli w ca\u0142ym kraju mo\u017cna budowa\u0107 (Bia\u0142ystok, Kielce, Gorz\u00f3w nawet), to dlaczego mamy by\u0107 w tyle, zw\u0142aszcza \u017ce popyt jest?<\/p>\n<p>PS. Rano, o godzinie, kt\u00f3rej naprawd\u0119 nie ma,\u00a0zrywam si\u0119 i p\u0119dz\u0119 do Wrocka, \u017ceby od 13. napawa\u0107 si\u0119 Bachem. Co oczywi\u015bcie potem opisz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak si\u0119 okazuje, ju\u017c i w muzyce powa\u017cnej mo\u017cna zrobi\u0107 karier\u0119 lansuj\u0105c si\u0119 na YouTube.\u00a0Miliony muzyk\u00f3w wrzuca swoje produkcje i czeka na odzew. Dlaczego tak du\u017cy odzew spotka\u0142 39-letni\u0105\u00a0Ukraink\u0119 (mieszkaj\u0105c\u0105 w Stanach)\u00a0Valentin\u0119 Lisits\u0119? Proste: bo jest blondynk\u0105 o d\u0142ugich w\u0142osach, kt\u00f3ra \u0142adnie si\u0119 filmuje, no i przebiera paluszkami &#8211; technik\u0119 palcow\u0105 jak\u0105\u015b tam ma, a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2541"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2541"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2541\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2547,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2541\/revisions\/2547"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2541"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2541"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2541"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}