
{"id":2562,"date":"2012-09-06T23:17:43","date_gmt":"2012-09-06T21:17:43","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2562"},"modified":"2012-09-06T23:17:43","modified_gmt":"2012-09-06T21:17:43","slug":"koncert-nic-nie-daje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/09\/06\/koncert-nic-nie-daje\/","title":{"rendered":"Koncert nic nie daje?"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo ceni\u0119 Marcina Maseckiego jako artyst\u0119 i mam do niego wiele prywatnej sympatii. Podoba mi si\u0119 to, co robi ze swoimi zespo\u0142ami &#8211; Profesjonalizm i Paristetris. Teraz sfinalizowa\u0142 przedsi\u0119wzi\u0119cie, o kt\u00f3rym wspomina\u0142am <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2007\/10\/12\/mamy-pianistow-wielu\/\">tutaj<\/a> i szerzej <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/2011\/12\/04\/na-fortepianie-po-babci\/\">tutaj<\/a> (na p\u0142ycie jest jednak troch\u0119 inny materia\u0142 ni\u017c na opisywanym koncercie w Poznaniu). Mo\u017cna to r\u00f3\u017cnie ocenia\u0107, mo\u017cna to uszanowa\u0107 jako propozycj\u0119 artystyczn\u0105, mo\u017ce si\u0119 to i podoba\u0107, ale nie o tym chcia\u0142am. Przy okazji ukazania si\u0119 p\u0142yty Marcin jest szeroko poci\u0105gany za j\u0119zyk na okoliczno\u015b\u0107 i, hm, ujawnia sw\u00f3j problem &#8211; w najwi\u0119kszym skr\u00f3cie &#8211; z powa\u017ck\u0105. I z instrumentem, na kt\u00f3rym gra od malucha.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p><em>Kunst der Fuge<\/em> to w og\u00f3le dzie\u0142o specyficzne, abstrakcyjne i niezwi\u0105zane z \u017cadnym okre\u015blonym brzmieniem. A grano ju\u017c je na tylu r\u00f3\u017cnych <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=tro_gaczCxw&amp;feature=related\">instrumentach<\/a> i w <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=16TN7vl13yk&amp;feature=related\">zespo\u0142ach instrumentalnych<\/a>&#8230; Mo\u017cna to te\u017c gra\u0107\u00a0i <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=_A-dXCA4fL4\">tak<\/a>.\u00a0Mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce w ka\u017cdej wersji jest jakim\u015b fa\u0142szem, a ju\u017c na pewno grane na fortepianie, kt\u00f3ry za czas\u00f3w Bacha przecie\u017c nie istnia\u0142. Piani\u015bci zreszt\u0105 a\u017c tak si\u0119 nie rwali, \u017ceby akurat gra\u0107 <em>Kunst der Fuge<\/em>, no, chyba \u017ce <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=MAf78u-VXY0\">Tatiana Niko\u0142ajewa<\/a>, kt\u00f3ra gra\u0142a wszystko. Albo <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=UqIwLB2R_eM&amp;feature=relmfu\">Gould<\/a>\u00a0(ale on grywa\u0142 te\u017c fragmenty na <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=GNm2ClKAFao&amp;feature=relmfu\">organach<\/a>). <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=cOlQzoULv4E&amp;feature=related\">Soko\u0142owowi<\/a> te\u017c si\u0119 przydarzy\u0142o. Mo\u017cna si\u0119 zgodzi\u0107, \u017ce to brzmi jako\u015b sztucznie. Mo\u017cna te\u017c zrozumie\u0107 awersj\u0119 Maseckiego do brzmienia fortepianowego, bo ka\u017cdy polski pianista, jak kiedy\u015b powiedzia\u0142 zreszt\u0105 Piotr Anderszewski, jest katowany Chopinem, wi\u0119c nie mo\u017ce mie\u0107 do Chopina zdrowego stosunku. Wi\u0119c i Masecki ma automatyczne skojarzenia: fortepian &#8211; Chopin. No, taki kompleks, ka\u017cdy ma jakie\u015b.<\/p>\n<p>Ale w <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,75475,12435022,Bach_jest_dziki__Bach_jest_dobry__Rozmowa_z_Marcinem.html\">najnowszym wywiadzie<\/a> w &#8222;Gazecie Wyborczej&#8221; m\u00f3wi par\u0119 rzeczy dziwnych. Pomi\u0144my pytania interlokutora, kt\u00f3rych komentowa\u0107 nie b\u0119d\u0119, pomi\u0144my, \u017ce kiedy Masecki m\u00f3wi: &#8222;Barokowa muzyka klasyczna, wtedy gdy powstawa\u0142a, by\u0142a muzyk\u0105 tak\u0105, jak teraz piosenka w radiu. Nie by\u0142o miliarda zasad, co wolno, a czego nie, nie by\u0142o uczonych traktat\u00f3w m\u00f3wi\u0105cych, czym ma by\u0107 utw\u00f3r&#8221; &#8211; zwyczajnie si\u0119 myli, bo nigdy przedtem ani potem nie powsta\u0142o tyle uczonych traktat\u00f3w o muzyce i jej wykonawstwie, co w\u0142a\u015bnie w baroku (i dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce on tego nie wie).<\/p>\n<p>Chodzi mi o zdania: &#8222;Gdy idziesz do filharmonii na koncert sonat Beethovena, to nic ci on nie daje. Dok\u0142adnie wiesz, jak wszystko si\u0119 odb\u0119dzie. Trzeba to sobie g\u0142o\u015bno powiedzie\u0107: wszystko jest tak przewidywalne, \u017ce a\u017c nudne. Zobaczy\u0107 na \u017cywo wirtuoza &#8211; mo\u017ce to jest wci\u0105\u017c atrakcyjne. Jednak ich te\u017c jest ju\u017c bardzo wielu, a ka\u017cdego mo\u017cna sobie obejrze\u0107 na YouTubie&#8221;.<\/p>\n<p>A teraz pytania (na kt\u00f3re sobie odpowiem, ale zdaj\u0119 sobie spraw\u0119, \u017ce odpowiedzi mog\u0105 by\u0107 r\u00f3\u017cne). Czy koncert sonat Beethovena, czy te\u017c innych utwor\u00f3w, rzeczywi\u015bcie niczego nie daje? (Ja: Jak komu.) Czy rzeczywi\u015bcie &#8222;wiesz dok\u0142adnie, jak to si\u0119 odb\u0119dzie&#8221;? (Ja: przecie\u017c interpretacja\u00a0nie zawsze jest zgodna z naszymi oczekiwaniami.) Czy przewidywalno\u015b\u0107 rodzi nud\u0119? (Ja: mo\u017ce te\u017c dawa\u0107 swoist\u0105 satysfakcj\u0119,\u00a0przyjemno\u015b\u0107 wr\u0119cz.) Czy fakt, \u017ce mo\u017cna kogo\u015b obejrze\u0107 na YouTube, gasi atrakcyjno\u015b\u0107 koncert\u00f3w? (Ja: nooo&#8230; po ostatnich naszych do\u015bwiadczeniach z pewn\u0105 pianistk\u0105 mo\u017cna mie\u0107 r\u00f3\u017cne zdania na ten temat&#8230;)<\/p>\n<p>Co wy na to?<\/p>\n<p>A co do <em>Kunst der Fuge<\/em>,\u00a0ja\u00a0te\u017c w ka\u017cdej wersji czuj\u0119 niedosyt i rozumiem wysi\u0142ek Marcina, by odrealni\u0107 ten utw\u00f3r w celu\u00a0pokazania geniuszu Bachowskiej polifonii. Ale tak naprawd\u0119 ten utw\u00f3r jest do czytania, do kontemplowania samych nut. Tyle \u017ce ten luksus dost\u0119pny jest niestety tylko czytaj\u0105cym nuty.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo ceni\u0119 Marcina Maseckiego jako artyst\u0119 i mam do niego wiele prywatnej sympatii. Podoba mi si\u0119 to, co robi ze swoimi zespo\u0142ami &#8211; Profesjonalizm i Paristetris. Teraz sfinalizowa\u0142 przedsi\u0119wzi\u0119cie, o kt\u00f3rym wspomina\u0142am tutaj i szerzej tutaj (na p\u0142ycie jest jednak troch\u0119 inny materia\u0142 ni\u017c na opisywanym koncercie w Poznaniu). Mo\u017cna to r\u00f3\u017cnie ocenia\u0107, mo\u017cna to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2562"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2562"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2562\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2566,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2562\/revisions\/2566"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2562"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2562"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2562"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}