
{"id":260,"date":"2008-12-19T23:08:04","date_gmt":"2008-12-19T22:08:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=260"},"modified":"2008-12-19T23:08:04","modified_gmt":"2008-12-19T22:08:04","slug":"z-pospolitego-ruszenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2008\/12\/19\/z-pospolitego-ruszenia\/","title":{"rendered":"Z pospolitego ruszenia"},"content":{"rendered":"<p>Zn\u00f3w wr\u00f3c\u0119 do tematu \u015bpiewania i ch\u00f3r\u00f3w dla nieumiej\u0105cych \u015bpiewa\u0107, o kt\u00f3rych tu kiedy\u015b wspominali\u015bmy. A to dzi\u0119ki \u015bwietnemu <a href=\"http:\/\/miasta.gazeta.pl\/warszawa\/1,95190,6082028,W_chorze_spiewac_kazdy_moze.html\">wywiadowi<\/a>, kt\u00f3ry w zwi\u0105zku z <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,94898,6058983,I_ty_zaspiewaj_w_chorze_koledy_na_ulicy_.html\">t\u0105 akcj\u0105<\/a> ukaza\u0142 si\u0119 dzi\u015b w &#8222;Gazecie Sto\u0142ecznej&#8221; &#8211; z dyrygentem, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 pierwszy\u00a0 taki ch\u00f3r, nazwany <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,94898,5972818.html\">Allegrezza del Canto<\/a>, czyli rado\u015b\u0107 ze \u015bpiewania.<\/p>\n<p>Ch\u00f3r tych, co nie umieli \u015bpiewa\u0107, sta\u0142 si\u0119 ch\u00f3rem tych, co ju\u017c troszk\u0119 umiej\u0105. A raczej &#8211; jak to okre\u015bli\u0142 Szymon Wyrzykowski &#8211; tych, co umiej\u0105 nie przeszkadza\u0107 (&#8222;ch\u00f3rzyst\u0119 mo\u017cna nauczy\u0107 tak \u015bpiewa\u0107, \u017ceby nie przeszkadza\u0142&#8221;). Przy okazji\u00a0opowiada o tym, co by\u0142o najpierw. &#8222;Poprosi\u0142em po kolei kilka ch\u00f3rzystek, by za\u015bpiewa\u0142y ten sam zadany d\u017awi\u0119k. Ka\u017cda za\u015bpiewa\u0142a co\u015b zupe\u0142nie innego. Pomy\u015bla\u0142em, \u017ce jest w ch\u00f3rze kilka przypadk\u00f3w granicznych&#8221; (\u0142adne okre\u015blenie!).<\/p>\n<p>&#8222;Zauwa\u017cy\u0142em prawid\u0142owo\u015b\u0107: poziom umiej\u0119tno\u015bci g\u0142osowych jest odwrotnie proporcjonalny do ch\u0119ci. Z regu\u0142y najlepiej sobie radzili ci, dla kt\u00f3rych \u015bpiewanie by\u0142o spraw\u0105 oboj\u0119tn\u0105&#8221;. No tak, prze\u017cy\u0142am kiedy\u015b (na swoim pierwszym w \u017cyciu obozie w\u0119drownym; chyba ju\u017c tu o tym wspomina\u0142am) towarzystwo ludzi, kt\u00f3rzy bardzo chcieli \u015bpiewa\u0107, \u015bpiewali przy ka\u017cdej okazji i nie mieli kompleks\u00f3w, \u017ce melodii nie mo\u017cna zrozumie\u0107. To ja, kt\u00f3ra chcia\u0142am j\u0105 zrozumie\u0107, by\u0142am w tym\u00a0kontek\u015bcie\u00a0dziwad\u0142em. Co za fanaberie, wystarczy zna\u0107 s\u0142owa i mo\u017cna rycze\u0107 cokolwiek. I tak jest weso\u0142o.<\/p>\n<p>I tu si\u0119 potwierdza teza p. Wyrzykowskiego: &#8222;S\u0105 tacy, kt\u00f3rzy &#8211; powiedzia\u0142bym &#8211; raczej opowiadaj\u0105, zamiast \u015bpiewa\u0107&#8221;. Chyba to jest sedno sprawy. I te opowiadania s\u0105 zwykle autystyczne. Ka\u017cdy opowiada swoje. Jak na przyk\u0142ad ten, co \u015bpiewa\u0142 o\u00a0<a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=qzLEF0kChOw\">marszu do\u00a0W\u0142olski<\/a>. Te\u017c sobie opowiada\u0142 a muzom, a \u017ce para mu z fraz\u0105 puszcza\u0142a, to\u00a0t\u0119 fraz\u0119\u00a0obni\u017ca\u0142, cho\u0107 nie trzeba by\u0142o. Taki efekt nazywam lenistwem g\u0142osowym.\u00a0Kiedy \u015bpiewamy byle co i byle jak, to musi si\u0119 tak dzia\u0107. Ale p. Wyrzykowski daje nadziej\u0119: &#8222;Je\u015bli taki opowiadacz ma dooko\u0142a kilka os\u00f3b zdolnych, to on jako\u015b do nich doszlusuje. Tylko musi mie\u0107 wykszta\u0142con\u0105 samo\u015bwiadomo\u015b\u0107, wyczucie, \u017ceby nie przekroczy\u0107 jakiej\u015b granicy, np. przycichn\u0105\u0107 w odpowiednim momencie, by nie wpa\u015b\u0107 w kolizj\u0119 z reszt\u0105. Tego w\u0142a\u015bnie mo\u017cna si\u0119 nauczy\u0107&#8221;.<\/p>\n<p>Je\u015bli wi\u0119c ch\u00f3r nieumiej\u0105cych \u015bpiewa\u0107 mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 ch\u00f3rem umiej\u0105cych\u00a0(lepiej czy gorzej, ale jako\u015b) \u015bpiewa\u0107, to zwykle dlatego, \u017ce w grupie kto\u015b okazuje si\u0119 bardziej zdolny, odkrywa to w sobie, a inni do\u00a0niego doszlusowywuj\u0105. Ale to wymaga praktyki. Jak ju\u017c kto\u015b si\u0119 rozkr\u0119ci\u0142, powinien zacz\u0105\u0107 si\u0119 uczy\u0107 technik emisyjnych &#8211; przede wszystkim co robi\u0107 (tj. jak\u00a0&#8222;ustawia\u0107&#8221; gard\u0142o), \u017ceby trzyma\u0107 intonacj\u0119 na w\u0142a\u015bciwym miejscu.\u00a0No i nauczy\u0107 si\u0119 s\u0142ucha\u0107 s\u0105siad\u00f3w.<\/p>\n<p>A czy eksperyment na Smolnej si\u0119 uda i czy przyniesie satysfakcj\u0119? \u017bycz\u0119 uczestnikom, \u017ceby tak by\u0142o. Ja prze\u017cy\u0142am co\u015b takiego w mojej kamienicy na Kabatach, a w\u0142a\u015bciwie na jej podw\u00f3rku. Kt\u00f3rej\u015b z naszych pierwszych Wigilii kilka rodzin z ma\u0142ymi dzieciakami w zbli\u017conym wieku skrzykn\u0119\u0142o si\u0119 i wywiesi\u0142o og\u0142oszenie, \u017ce kto ma ochot\u0119, niech przyjdzie o okre\u015blonej godzinie pod nasz\u0105 podw\u00f3rkow\u0105 choink\u0119 (ro\u015bnie nam naturalnie &#8211; bardzo uros\u0142a przez te lata!) na wsp\u00f3lne \u015bpiewanie kol\u0119d. Postanowi\u0142am si\u0119 w\u0142\u0105czy\u0107 w ten akt integracji mi\u0119dzys\u0105siedzkiej. No i co &#8211; troch\u0119 mi uszy wi\u0119d\u0142y, bo ka\u017cdy opowiada\u0142 w swojej tonacji (czego nam brakuje? sztuki wsp\u00f3\u0142dzia\u0142ania!), ale za to ludzie znali wi\u0119cej zwrotek ni\u017c ja. By\u0142o to kr\u00f3tkie i troch\u0119 m\u0119cz\u0105ce dla mnie, ale w sumie sympatyczne.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie \u015bpiewa\u0142y g\u0142\u00f3wnie kobitki, cho\u0107 paru ch\u0142opak\u00f3w (m\u0142odych ma\u0142\u017conk\u00f3w) te\u017c by\u0142o. Ale to u nas jest norma, i, jak kiedy\u015b <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=58\">pisa\u0142am<\/a>, polska specjalno\u015b\u0107. I tu p. Wyrzykowski nauczony do\u015bwiadczeniem m\u00f3wi to samo, co ja w moim zalinkowanym wpisie: \u017ce \u015bpiew uwa\u017cany jest chyba w naszym kraju za co\u015b niem\u0119skiego. Ch\u0142opcy uwa\u017caj\u0105 \u015bpiewanie za obciach i ju\u017c im tak zostaje. (Mo\u017ce panu W\u0142olskiemu obni\u017ca\u0142 si\u0119 g\u0142os\u00a0tak\u017ce dlatego, \u017ce si\u0119 wstydzi\u0142, \u017ce robi\u00a0tak niem\u0119sk\u0105 rzecz?) Bardzo to jest dziwne, \u017ce akurat\u00a0w Polsce\u00a0co\u015b takiego si\u0119 wykszta\u0142ci\u0142o. A niech\u0119\u0107 do \u015bpiewania dotyczy tak\u017ce muzycznie wykszta\u0142conych. Pami\u0119tam takiego koleg\u0119 na moim roku, kt\u00f3ry na studiach g\u0142osu z siebie na solfe\u017cu nie wyda\u0142, bo twierdzi\u0142, \u017ce nie umie \u015bpiewa\u0107, i jako\u015b mu to uchodzi\u0142o (s\u0142uch mia\u0142 bardzo dobry). Natomiast niedawno us\u0142ysza\u0142am, jak ca\u0142kiem czysto \u015bpiewa jaki\u015b motyw z Chopina, bo chcia\u0142 pokaza\u0107, o kt\u00f3rym utworze m\u00f3wi\u0142. &#8222;Ty oszu\u015bcie&#8221; &#8211; roze\u015bmia\u0142am si\u0119 w duchu.<\/p>\n<p>Ale ciekawe jest jeszcze to, co p. Wyrzykowski pisze o karaoke. Ja, jak by\u0142am na <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=169\">tym sp\u0119dzie<\/a>, zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce kiedy wieczorem na jublu by\u0142o <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=169#comment-20679\">karaoke<\/a> (ostatni akapit tego komentarza), to do niego akurat zg\u0142aszali si\u0119 g\u0142\u00f3wnie faceci. Mo\u017ce oni po prostu wstydz\u0105 si\u0119 sami, a z akompaniamentem im ra\u017aniej?<\/p>\n<p>Ale chyba rzeczywi\u015bcie coraz wi\u0119cej jest teraz okazji, \u017ceby si\u0119 w tej dziedzinie odblokowa\u0107. Dzi\u015b w\u0142a\u015bnie w redakcji kole\u017canka opowiada\u0142a mi, jak na wczorajszej imprezie \u015bpiewali sobie z przyjaci\u00f3\u0142mi repertuar przer\u00f3\u017cny. &#8222;Ja nie umiem \u015bpiewa\u0107, nie mam s\u0142uchu &#8211; powiedzia\u0142a &#8211; ale jaka to by\u0142a przyjemno\u015b\u0107!&#8221;<\/p>\n<p>Czego i Wam od czasu do czasu \u017cycz\u0119 \ud83d\ude00<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zn\u00f3w wr\u00f3c\u0119 do tematu \u015bpiewania i ch\u00f3r\u00f3w dla nieumiej\u0105cych \u015bpiewa\u0107, o kt\u00f3rych tu kiedy\u015b wspominali\u015bmy. A to dzi\u0119ki \u015bwietnemu wywiadowi, kt\u00f3ry w zwi\u0105zku z t\u0105 akcj\u0105 ukaza\u0142 si\u0119 dzi\u015b w &#8222;Gazecie Sto\u0142ecznej&#8221; &#8211; z dyrygentem, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 pierwszy\u00a0 taki ch\u00f3r, nazwany Allegrezza del Canto, czyli rado\u015b\u0107 ze \u015bpiewania. Ch\u00f3r tych, co nie umieli \u015bpiewa\u0107, sta\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/260"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=260"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/260\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=260"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=260"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=260"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}