
{"id":2627,"date":"2012-09-30T01:16:43","date_gmt":"2012-09-29T23:16:43","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2627"},"modified":"2012-09-30T01:19:03","modified_gmt":"2012-09-29T23:19:03","slug":"gdzie-warto-bylo-byc-w-sobote","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/09\/30\/gdzie-warto-bylo-byc-w-sobote\/","title":{"rendered":"Gdzie warto by\u0142o by\u0107 w sobot\u0119"},"content":{"rendered":"<p>Na pewno nie na jakich\u015b g\u0142upich demontracjach, tylko na spacerze (pi\u0119kna pogoda) albo na wydarzeniach kulturalnych, kt\u00f3rych dzi\u015b w mie\u015bcie by\u0142o mn\u00f3stwo, i to na wysokim poziomie. Np. na Szalonych Dniach Muzyki w Operze Narodowej. Tegoroczny temat: Rosja. A wi\u0119c muzyka pe\u0142na emocji, dzia\u0142aj\u0105ca mocno i bezpo\u015brednio.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Trzeci raz ju\u017c odbywa si\u0119 ta impreza i wida\u0107, \u017ce warszawiacy &#8211; i nie tylko, bo pojawiaj\u0105 si\u0119 tu i przyjezdni &#8211; ogromnie j\u0105 polubili. Nasz\u0105 specjalno\u015bci\u0105 staj\u0105 si\u0119 koncerty specjalnie dla zupe\u0142nych maluszk\u00f3w z rodzicami (Smykofonia) w ramach g\u0142\u00f3wnego programu &#8211; tego nie ma nawet na macierzystym festiwalu La Folle Journ\u00e9e w Nantes (tam s\u0105 za to programy edukacyjne w szko\u0142ach). Coraz wi\u0119cej jest te\u017c wyst\u0119p\u00f3w naszej m\u0142odzie\u017cy szkolnej z ca\u0142ego kraju (w namiocie festiwalowym) i to te\u017c jest znakomite.<\/p>\n<p>Ale jest i wiele po prostu \u015bwietnych koncert\u00f3w dla ka\u017cdego melomana, w tym dla meloman\u00f3w pocz\u0105tkuj\u0105cych (ci, nawet niewyrobieni, wytrzymaj\u0105 przecie\u017c 45 minut do godziny). Cho\u0107 trzeba powiedzie\u0107, \u017ce w tym roku w og\u00f3le jest wszystkiego dwa razy mniej &#8211; z banalnie prostej przyczyny: kochane miasto Warszawa przyzna\u0142o festiwalowi dwa razy mniej kasy ni\u017c w zesz\u0142ym roku. I nie jest tak, \u017ce ten rok jest wyj\u0105tkowy, bo Euro &#8211; na przysz\u0142y rok zaplanowane jest jeszcze troch\u0119 mniej ni\u017c na ten, cho\u0107 \u017cadne Euro nam tym razem nie grozi. Mo\u017ce ministerstwo si\u0119 zlituje (podobno popiera edukacj\u0119, ma szanse si\u0119 wykaza\u0107), mo\u017ce te\u017c znajd\u0105 si\u0119 sponsorzy prywatni &#8211; w tym roku jest tylko Auchan, ale w przysz\u0142ym tematem b\u0119d\u0105 Francja i Hiszpania, wi\u0119c jest nadzieja, \u017ce jakie\u015b firmy francuskie (pewnie hiszpa\u0144skie raczej nie) dadz\u0105 si\u0119 ugada\u0107.\u00a0<\/p>\n<p>Rosja jest w tym roku obecna w\u0142a\u015bciwie g\u0142\u00f3wnie dyplomatycznie. No i programowo. S\u0105 te\u017c arty\u015bci rosyjscy. Lepsi i gorsi oczywi\u015bcie, Borisa Berezovskiego, jak ju\u017c wiecie,\u00a0unikam, ale znany mi\u00a0jeszcze z Nantes\u00a0Andrei Korobeinikov zagra\u0142 znakomity recital skriabinowski (gra\u0142 m.in. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=SGEhbWFcDSE\">to<\/a>), a wcze\u015bniej jeszcze s\u0142ucha\u0142am duetu naprawd\u0119 wybitnych pianist\u00f3w: Nikolaia Luganskiego i Vadima Rudenki. Grali <em>Suit\u0119<\/em> op. 15 Antona Are\u0144skiego i <em>Ta\u0144ce symfoniczne<\/em> op. 45 Rachmaninowa. <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1TR7gJJdftQ\">Pierwszy<\/a> z tych utwor\u00f3w wykazuje wp\u0142ywy Czajkowskiego, ale te\u017c pobrzmiewa&#8230; Chopinem. <em>Ta\u0144ce<\/em> Rachmaninowa to znany, efektowny hit, uwielbia go gra\u0107 z r\u00f3\u017cnymi partnerami <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=X_rpFHSfNBY\">Martha<\/a>. Lugansky i Rudenko okazali si\u0119 znakomitym duetem, a jak dobrze zgranym, okaza\u0142o si\u0119\u00a0jeszcze bardziej\u00a0na bis, kiedy zagrali z pami\u0119ci\u00a0<em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=0_LfjSyTROg&amp;feature=related\">Walc<\/a><\/em> Rachmaninowa.<\/p>\n<p>Trzeci koncert, jakiego dzi\u015b wys\u0142ucha\u0142am, to wyst\u0119p fantastycznego Tria Wanderer. Wstrz\u0105saj\u0105ce <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=dJRF0JED640\">Trio e-moll<\/a><\/em> Szostakowicza, napisane po \u015bmierci przyjaciela,\u00a0Iwana Sollerty\u0144skiego, a potem z\u0142agodzenie nastroju: <em>Trio d-moll<\/em> Are\u0144skiego. Inne stylistycznie ni\u017c <em>Suita<\/em>, cho\u0107 te\u017c bardzo rosyjskie, a <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=WZw-pDVx9s8&amp;feature=related\">temat <\/a>r\u00f3wnie\u017c jakby z Czajkowskiego, to tu ju\u017c nie pobrzmiewa Chopin, a raczej jakby&#8230; Gabriel Faur\u00e9. Pi\u0119knie zagrali francuscy muzycy.<\/p>\n<p>Niedziel\u0119\u00a0zamierzam sp\u0119dzi\u0107 na Szalonych Dniach Muzyki praktycznie w ca\u0142o\u015bci. Blogowicz\u00f3w tu te\u017c spotykam: zjecha\u0142a <strong>notaria<\/strong>, pokaza\u0142 si\u0119 <strong>legat8<\/strong>, wiem, \u017ce wybiera\u0142 si\u0119 <strong>Gostek<\/strong>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na pewno nie na jakich\u015b g\u0142upich demontracjach, tylko na spacerze (pi\u0119kna pogoda) albo na wydarzeniach kulturalnych, kt\u00f3rych dzi\u015b w mie\u015bcie by\u0142o mn\u00f3stwo, i to na wysokim poziomie. Np. na Szalonych Dniach Muzyki w Operze Narodowej. Tegoroczny temat: Rosja. A wi\u0119c muzyka pe\u0142na emocji, dzia\u0142aj\u0105ca mocno i bezpo\u015brednio.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2627"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2627"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2627\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2632,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2627\/revisions\/2632"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2627"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2627"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2627"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}