
{"id":266,"date":"2009-01-07T01:19:56","date_gmt":"2009-01-07T00:19:56","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=266"},"modified":"2009-01-07T10:14:50","modified_gmt":"2009-01-07T09:14:50","slug":"w-strone-hameryki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/01\/07\/w-strone-hameryki\/","title":{"rendered":"W stron\u0119 Hameryki"},"content":{"rendered":"<p>Mo\u017cna by si\u0119 zastanawia\u0107 (jak to zrobi\u0142\u00a0w zapowiedzi koncertu\u00a0publicysta <em>Dziennika<\/em>), dlaczego Minkowski tym razem wybra\u0142 tak w gruncie rzeczy &#8211; poza\u00a0<em>Fearful Symmetries<\/em>\u00a0Johna Adamsa &#8211; same bana\u0142y: <em>Amerykanina w Pary\u017cu<\/em>, <em>B\u0142\u0119kitn\u0105 Rapsodi\u0119<\/em>, suit\u0119 ta\u0144c\u00f3w z <em>West Side Story<\/em>&#8230; Ale co tu si\u0119 zastanawia\u0107, jest karnawa\u0142, arty\u015bci mieli niewiele czasu, trudno si\u0119 uczy\u0107 tak zupe\u0142nie nowych rzeczy (kompozycja Adamsa &#8211; przypomnia\u0142 dyrygent &#8211; by\u0142a pierwsz\u0105, kt\u00f3r\u0105 wykonali z Sinfoni\u0105 Varsovi\u0105 wsp\u00f3lnie &#8211; na krakowskim &#8222;ameryka\u0144skim&#8221; festiwalu Sacrum Profanum w 2007 r.).<\/p>\n<p>No i dobrze. Ale satysfakcja by\u0142a jednak tym razem\u00a0jedynie po\u0142owiczna. Niestety wida\u0107, \u017ce cz\u0142onkowie Sinfonii Varsovii &#8211; cho\u0107 to przecie\u017c \u015bwietni muzycy &#8211; wywodz\u0105 si\u0119 z konserwatywnego polskiego szkolnictwa, w kt\u00f3rym z jazzem ma si\u0119 styczno\u015b\u0107 tylko wyg\u0142upiaj\u0105c si\u0119 na szkolnych przerwach&#8230; Z d\u0119ciakami by\u0142o troch\u0119 lepiej (zreszt\u0105 go\u015bcinnie wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 paru saksofonist\u00f3w), ale og\u00f3lnie odnosi\u0142o si\u0119 wra\u017cenie pewnej kanciasto\u015bci rytmicznej. Swing to dla nich raczej co\u015b egzotycznego. No, po prostu to nie ich specjalno\u015b\u0107 i by\u0142o to s\u0142ycha\u0107. (St\u0105d ta Hameryka w tytule.)<\/p>\n<p>Tak jak dla Leszka Mo\u017cd\u017cera nie jest specjalno\u015bci\u0105 gra\u0107 utwory zapisane na papierze. Po pierwsze, chyba go to \u015bmiertelnie nudzi, uczy\u0107 si\u0119 czego\u015b. Po drugie &#8211; to syndrom spotykany nieraz u tych, kt\u00f3rym gra\u00a0z lekko\u015bci\u0105\u00a0przychodzi &#8211; pewnie wydaje mu si\u0119, \u017ce to \u0142atwe. A jeszcze jest to typ pianisty &#8222;palcowego&#8221;, kt\u00f3ry nie ma zwyczaju specjalnie przyk\u0142ada\u0107 si\u0142y, a w <em>Rhapsody in Blue<\/em> czasem t\u0119 si\u0142\u0119 trzeba jednak przy\u0142o\u017cy\u0107. Odnosi\u0142o si\u0119 wi\u0119c wra\u017cenie pewnej nonszalancji, co pot\u0119gowa\u0142o &#8211; jak m\u00f3wi\u0105 muzycy &#8211; tzw. dawanie po s\u0105siadach (mnie w\u0142a\u015bnie przysz\u0142o do g\u0142owy okre\u015blenie &#8222;liter\u00f3wki muzyczne&#8221; &#8211; zastrzegam sobie), wykorzystane jednak p\u00f3\u017aniej do improwizacji &#8211; cho\u0107 tych improwizacji by\u0142o niewiele. Kadencj\u0119 Leszek rozszerzy\u0142 o &#8222;sw\u00f3j&#8221; kawa\u0142ek, a co by\u0142o naprawd\u0119 \u015bmiszne &#8211; imitowa\u0142 z lekko parodystycznym zaci\u0119ciem Tatumowsko-Garnerowski styl gry: szeroko roz\u0142o\u017cone akordy w akompaniamencie, &#8222;drobienie&#8221; w prawej r\u0119ce. Kawa\u0142ek zagrali te\u017c na bis. Publika szala\u0142a (<em>burnyje ap\u0142odismienty, wsie wstajut<\/em>), bo przysz\u0142y tym razem dwa \u015brodowiska: wielbiciele Minkowskiego i wielbiciele Mo\u017cd\u017cera. Jednak z tym wstawaniem to by\u0142a gruba przesada &#8211; Leszek jest naprawd\u0119 \u015bwietny wtedy, kiedy po prostu gra swoje.<\/p>\n<p>Moim zdaniem poziom tego koncertu uratowa\u0142 zagrany w drugiej cz\u0119\u015bci utw\u00f3r Adamsa (tu kawa\u0142ek w formie <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=R39d7FTW6Ao\">baletu<\/a>, tu <a href=\"http:\/\/video.aol.com\/video-detail\/ballet-du-capitole-de-toulouse-fearful-symmetries\/1170047169\">drugi<\/a>,\u00a0a <a href=\"http:\/\/www.earbox.com\/W-fearfulsymmetries.html\">tutaj<\/a> te\u017c mo\u017cna ogryzeczka pos\u0142ucha\u0107), cho\u0107 jest potwornie trudny i prawie niemo\u017cliwy do idealnego wykonania &#8211; a takie w tzw. muzyce repetytywnej by\u0142oby nader wskazane, to powinno chodzi\u0107 jak w zegarku. I te\u017c z cieniem poczucia swingu, moim zdaniem. Minkowski zapowiedzia\u0142, \u017ce s\u0142ycha\u0107 tu i boogie woogie, i techno, i jazz, i Bart\u00f3ka, i Strawi\u0144skiego, i w og\u00f3le wszystko. Jak dla mnie s\u0142ycha\u0107 po prostu w\u0142a\u015bnie <em>repetitive music<\/em>, a harmonie przypomina\u0142y mi mo\u017ce najbardziej <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=eWKxDh63oos\">I cz\u0119\u015b\u0107<\/a>\u00a0(przepraszam za jako\u015b\u0107, lepszego nagrania nie znalaz\u0142am) <em>Symfonii w trzech cz\u0119\u015bciach<\/em> Strawi\u0144skiego i cho\u0107by z tego wzgl\u0119du (uwielbiam t\u0119 symfoni\u0119 i Strawi\u0144skiego w og\u00f3le) brzmia\u0142o mi to atrakcyjnie. Ale by\u0142o to d\u0142ugie, ko\u0142o p\u00f3\u0142 godziny, i niejednego znu\u017cy\u0142o &#8211; zaraz po zako\u0144czeniu jaki\u015b g\u0142upek wrzasn\u0105\u0142 &#8222;Da capo!&#8221;, a w ostatnich, cichych momentach kto\u015b si\u0119 rozkaszla\u0142 &#8211; wedle teorii znajomego psychologa pewnie chcia\u0142 zaistnie\u0107.<\/p>\n<p>Na bis Minkowski zapowiedzia\u0142: A teraz troch\u0119 ameryka\u0144skiego <em>esprit fran\u00e7ais<\/em>: uwertura do <em>Kandyda<\/em> Leonarda Bernsteina. Tak si\u0119 sk\u0142ada niestety, \u017ce ja ten utw\u00f3r s\u0142ysza\u0142am na tej samej estradzie w wykonaniu Filharmonik\u00f3w Nowojorskich, kt\u00f3rzy przyjechali nied\u0142ugo po \u015bmierci Bernsteina, ju\u017c z Masurem, a on na bis stan\u0105\u0142 na boku i da\u0142 im zagra\u0107 to bez dyrygenta. No, po prostu by\u0142o tak, jakby duch Bernsteina nimi dyrygowa\u0142&#8230; Sinfonia Varsovia tego ducha nie przechwyci\u0142a, ale by\u0142o do\u015b\u0107 przyzwoicie, cho\u0107 przyci\u0119\u017cko.<\/p>\n<p>Wci\u0105\u017c jednak dla obu stron, i dla orkiestry, i dla dyrygenta, jest to faza eksperymentu i to si\u0119 czuje. Ta wsp\u00f3\u0142praca b\u0119dzie mia\u0142a szans\u0119 dopiero, kiedy muzycy b\u0119d\u0105 mogli naprawd\u0119 du\u017co wi\u0119cej ze sob\u0105 popracowa\u0107. A taka mo\u017cliwo\u015b\u0107 b\u0119dzie pono\u0107 dopiero w przysz\u0142ym roku.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mo\u017cna by si\u0119 zastanawia\u0107 (jak to zrobi\u0142\u00a0w zapowiedzi koncertu\u00a0publicysta Dziennika), dlaczego Minkowski tym razem wybra\u0142 tak w gruncie rzeczy &#8211; poza\u00a0Fearful Symmetries\u00a0Johna Adamsa &#8211; same bana\u0142y: Amerykanina w Pary\u017cu, B\u0142\u0119kitn\u0105 Rapsodi\u0119, suit\u0119 ta\u0144c\u00f3w z West Side Story&#8230; Ale co tu si\u0119 zastanawia\u0107, jest karnawa\u0142, arty\u015bci mieli niewiele czasu, trudno si\u0119 uczy\u0107 tak zupe\u0142nie nowych rzeczy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/266"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=266"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/266\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=266"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=266"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=266"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}