
{"id":267,"date":"2009-01-08T21:27:55","date_gmt":"2009-01-08T20:27:55","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=267"},"modified":"2009-01-08T23:16:10","modified_gmt":"2009-01-08T22:16:10","slug":"co-robia-krytycy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/01\/08\/co-robia-krytycy\/","title":{"rendered":"Co robi\u0105 krytycy"},"content":{"rendered":"<p>Od jutra przez weekend b\u0119d\u0119 pewnie (jak czas pozwoli) zagl\u0105da\u0107 na sesj\u0119 muzykologiczn\u0105 zorganizowan\u0105 przez wspominanego tu przeze mnie ostatnio prof. Micha\u0142a Bristigera (a \u015bci\u015blej za\u0142o\u017cone przez niego <a href=\"http:\/\/www.demusica.pl\/\">Stowarzyszenie De Musica<\/a>), po\u015bwi\u0119con\u0105 problemom krytyki muzycznej. Od czasu do czasu krytycy zastanawiaj\u0105 si\u0119, kim w\u0142a\u015bciwie s\u0105; muzykolodzy, jak wida\u0107, te\u017c si\u0119 nad tym zastanawiaj\u0105. A ja, zajmuj\u0105c si\u0119 dzi\u015b pisaniem tek\u015bciku do &#8222;Polityki&#8221; o Gra\u017cynie Bacewicz\u00a0(17 stycznia 40. rocznica \u015bmierci, 5 lutego 100. rocznica urodzin) i przygotowuj\u0105c si\u0119 do niego, trafi\u0142am na rozmow\u0119 Stefana\u00a0Kisielewskiego z ni\u0105, gdzie r\u00f3wnie\u017c pojawia si\u0119 na kr\u00f3tko ten problem. Rozmawiali cz\u0119\u015bciowo jako dawni koledzy z konserwatorium (on przecie\u017c tak\u017ce by\u0142 kompozytorem), ale te\u017c by\u0142 on dla niej jednak troch\u0119 pi\u0105t\u0105 kolumn\u0105 krytyczn\u0105, zw\u0142aszcza po wojnie, kiedy, jak wspomina\u0142 w innym miejscu: &#8222;&#8230;du\u017co o niej pisa\u0142em, ale raczej niech\u0119tnie si\u0119 do tego odnosi\u0142a, dopiero kiedy\u015b, kiedy napisa\u0142em o jednej z symfonii rzeczywi\u015bcie z sercem, bo zrobi\u0142a na mnie wra\u017cenie, wtedy dopiero zacz\u0119\u0142a si\u0119 troch\u0119 liczy\u0107 z moj\u0105 opini\u0105. Ale udawa\u0142a, \u017ce j\u0105 to nic nie obchodzi. Jednak\u017ce wp\u0142yn\u0105\u0142em chyba troch\u0119 na jej karier\u0119, mianowicie gra\u0142a kiedy\u015b w Krakowie <em>Koncert skrzypcowy<\/em> Czajkowskiego, no i po koncercie ja jej powiedzia\u0142em: Wiesz co, Gra\u017cyna, szkoda ciebie na granie takich rzeczy, zw\u0142aszcza \u017ce trzeba mie\u0107 inny ton do <em>Koncertu <\/em>Czajkowskiego. Ona zn\u00f3w powiedzia\u0142a, \u017ce to jest bezczelno\u015b\u0107, ale przesta\u0142a grywa\u0107. Ja zreszt\u0105 mam taki zwyczaj, \u017ce nie lubi\u0119 m\u00f3wi\u0107 tego, czego nie my\u015bl\u0119&#8221;. My oczywi\u015bcie wiemy, \u017ce Kisiel przypisywa\u0142 tu sobie zbyt wiele, poniewa\u017c Gra\u017cyna Bacewicz rzuci\u0142a gr\u0119 na skrzypcach <a href=\"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=221\">z powodu kotka<\/a>&#8230;<\/p>\n<p>Ale wr\u00f3\u0107my do wspomnianego wywiadu. Pad\u0142o tam pytanie: &#8222;- Wie\u015b\u0107 gminna g\u0142osi, \u017ce nie znosisz krytyk\u00f3w muzycznych i bardzo si\u0119 na ich wypociny irytujesz. Poniewa\u017c sam nie jestem bez winy, wi\u0119c&#8230;<\/p>\n<p>GB: &#8211; Na krytyk\u00f3w si\u0119 nie irytuj\u0119, lecz po prostu s\u0105 mi oboj\u0119tni i staram si\u0119 ich nie czyta\u0107. Jeszcze nigdy z \u017cadnej recenzji nic nie skorzysta\u0142am, niczego si\u0119 nie nauczy\u0142am. My\u015bl\u0119, \u017ce tak jest dlatego, i\u017c krytycy przewa\u017cnie nie omawiaj\u0105 utworu, kt\u00f3ry otrzymuj\u0105, lecz jaki\u015b inny, fikcyjny, jaki ich zdaniem powinien by\u0107. Nie pisz\u0105 wi\u0119c o nas, kompozytorach, tylko o sobie&#8230;<\/p>\n<p>SK: &#8211; A mo\u017ce to jest inaczej? Mo\u017ce krytyk to po prostu pisz\u0105cy s\u0142uchacz, kt\u00f3ry u\u015bwiadamia kompozytorowi, \u017ce jego (kompozytora) intencja tw\u00f3rcza jest przez odbiorc\u00f3w inaczej odbierana, ni\u017c autor zamierzy\u0142 i przypuszcza\u0142? I mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego kompozytor si\u0119 na krytyka irytuje?<\/p>\n<p>GB: (po niech\u0119tnym namy\u015ble [tak w oryginale &#8211; DS]) &#8211; Mo\u017ce&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>Podoba mi si\u0119 to, co powiada tu Kisiel, kt\u00f3rego czuj\u0119 si\u0119 tu oczywi\u015bcie w pewnym sensie sojuszniczk\u0105. I my\u015bl\u0119, \u017ce kompozytorka te s\u0142owa przyj\u0119\u0142a, acz z niech\u0119tnym namys\u0142em, poniewa\u017c pad\u0142y z ust kogo\u015b, kto\u00a0dzia\u0142a te\u017c jako kompozytor i wie, jak to jest.<\/p>\n<p>A kompozytorzy, nawet je\u015bli nie s\u0105 krytykami, te\u017c przecie\u017c krytykuj\u0105, i to jak! Na sesji po\u015bwi\u0119conej pami\u0119ci Bacewicz\u00f3wny kompozytor Krzysztof Meyer opowiedzia\u0142 dwie anegdoty o swoich spotkaniach z ni\u0105. Ot\u00f3\u017c jako m\u0142ody cz\u0142owiek uk\u0142oni\u0142 si\u0119 jej raz na ulicy, cho\u0107 nigdy nie zosta\u0142 jej przedstawiony i podejrzewa\u0142, \u017ce ona nie ma poj\u0119cia, kim on jest. Na co ona natychmiast odpar\u0142a: &#8222;Dzie\u0144 dobry, panie Krzysztofie, niech pan nigdy nie \u0142\u0105czy unisono tr\u0105bki z czelest\u0105, bo czelesta jest guzik s\u0142yszalna&#8221;. &#8222;Przy czym s\u0142owo guzik jest tutaj moim eufemizmem&#8221; &#8211; doda\u0142. Kiedy indziej za\u015b, na Warszawskiej Jesieni, po wykonaniu jego utworu, kt\u00f3re by\u0142o zupe\u0142nym niewypa\u0142em, nikt do niego nie przyszed\u0142 z wyj\u0105tkiem Gra\u017cyny Bacewicz, &#8222;kt\u00f3ra ciep\u0142o u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 i powiedzia\u0142a: Chyba zadowolony jeste\u015b z wykonania&#8221;. By\u0142o mu mi\u0142o, \u017ce przysz\u0142a i powiedzia\u0142a par\u0119 s\u0142\u00f3w. Ju\u017c po jej \u015bmierci przeczyta\u0142 wydany zbiorek opowiada\u0144 <em>Znak szczeg\u00f3lny<\/em>, w kt\u00f3rym autorka\u00a0ujawni\u0142a szyfr kryj\u0105cy si\u0119 za okre\u015blonymi tekstami gratulacji sk\u0142adanych kolegom-kompozytorom. &#8222;No, chyba by\u0142e\u015b zadowolony z wykonania&#8221; oznacza &#8222;Utw\u00f3r tw\u00f3j jest n\u0119dzny, nie ma co o nim m\u00f3wi\u0107&#8221;&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od jutra przez weekend b\u0119d\u0119 pewnie (jak czas pozwoli) zagl\u0105da\u0107 na sesj\u0119 muzykologiczn\u0105 zorganizowan\u0105 przez wspominanego tu przeze mnie ostatnio prof. Micha\u0142a Bristigera (a \u015bci\u015blej za\u0142o\u017cone przez niego Stowarzyszenie De Musica), po\u015bwi\u0119con\u0105 problemom krytyki muzycznej. Od czasu do czasu krytycy zastanawiaj\u0105 si\u0119, kim w\u0142a\u015bciwie s\u0105; muzykolodzy, jak wida\u0107, te\u017c si\u0119 nad tym zastanawiaj\u0105. A ja, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/267"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=267"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/267\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=267"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=267"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=267"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}