
{"id":2671,"date":"2012-10-25T17:20:30","date_gmt":"2012-10-25T15:20:30","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2671"},"modified":"2012-10-25T17:23:52","modified_gmt":"2012-10-25T15:23:52","slug":"lutoslawski-w-londynie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/10\/25\/lutoslawski-w-londynie\/","title":{"rendered":"Lutos\u0142awski w Londynie"},"content":{"rendered":"<p>Zawsze by\u0142 tam dobrze przyjmowany i znakomicie si\u0119 tam\u00a0czu\u0142; wygl\u0105da\u0142 zreszt\u0105 jak brytyjski d\u017centelmen. Teraz wraca. Cykl koncert\u00f3w po\u015bwi\u0119conych Witoldowi Lutos\u0142awskiemu odb\u0119dzie si\u0119 w Londynie od ko\u0144ca stycznia do ko\u0144ca marca. Ale nie tylko koncerty: b\u0119d\u0105 kr\u0119cone nowe filmy o kompozytorze z udzia\u0142em znawcy jego tw\u00f3rczo\u015bci Stevena Stucky&#8217;ego oraz wybitnego dyrygenta (i kompozytora) Esy-Pekki Salonena, kt\u00f3ry jest teraz szefem muzycznym Philharmonia Orchestra. Powsta\u0142a r\u00f3wnie\u017c <a href=\"http:\/\/woven-words.co.uk\/\">strona o Lutos\u0142awskim<\/a>. Tytu\u0142 <em>Woven Words<\/em> rozpoznaj\u0105 mi\u0142o\u015bnicy jego tw\u00f3rczo\u015bci &#8211; to oczywi\u015bcie <em>Paroles<\/em> <em>tiss\u00e9es.<\/em><\/p>\n<p><!--more--><em><\/em><\/p>\n<p>W <a href=\"http:\/\/woven-words.co.uk\/concerts\">dziale po\u015bwi\u0119conym koncertom<\/a> mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107 nie tylko o cyklu czterech koncert\u00f3w, kt\u00f3re Salonen poprowadzi w Royal Festival Hall, ale tak\u017ce o koncertach kameralnych wsp\u00f3\u0142organizowanych przez Royal College of Music. Dwa koncerty (z wolnym wst\u0119pem), na tej stronie niewymienione, organizuje tak\u017ce w Southbank Centre IAM: 21 marca, przed koncertem w Royal Festival Hall,\u00a0wyst\u0105pi Cellonet i Cellotronicum, a 21 marca Agata Zubel, Andrzej Bauer i Cezary Duchnowski przedstawi\u0105 znany ju\u017c w Polsce program <em>El Derwid &#8211; Plamy na s\u0142o\u0144cu<\/em>. Ponadto 16 marca b\u0119dzie dniem spotkania muzykolog\u00f3w &#8211; specjalist\u00f3w od tw\u00f3rczo\u015bci Lutos\u0142awskiego. Tego te\u017c nie ma na zlinkowanej stronie, za to jest informacja o zagranicznym tournee Salonena z orkiestr\u0105, w tym o koncercie w Warszawie 13 marca. Niestety <em>Koncert fortepianowy<\/em> w wykonaniu Krystiana Zimermana b\u0119dzie tylko w Londynie na otwarcie serii, 30 stycznia. Pianista b\u0119dzie go gra\u0142 jednak tak\u017ce\u00a0w innych miejscach i w innym towarzystwie; najbli\u017cej nas &#8211; w Berlinie, z Filharmonikami pod Rattle&#8217;em, w po\u0142owie lutego.<\/p>\n<p>Wczoraj w Southbank Centre, w sali na VI pi\u0119trze, odby\u0142o si\u0119 spotkanie z kierownicterm Philharmonia Orchestra i Stevenem Stuckym, kt\u00f3ry spotkanie prowadzi\u0142. Pi\u0119knie wypowiada\u0142 si\u0119 o Lutos\u0142awskim Salonen. Pierwszy raz zetkn\u0105\u0142 si\u0119 z nim i jego tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 jeszcze jako nie\u015bmia\u0142y student, gdy kompozytor przyjecha\u0142 do Finlandii odebra\u0107 nagrod\u0119. By\u0142y koncerty i wyk\u0142ady. Jego muzyka mia\u0142a na\u00a0m\u0142odego dyrygenta\u00a0wielki wp\u0142yw emocjonalny. Gdy poznali si\u0119 p\u00f3\u017aniej, nie mia\u0142 odwagi pokaza\u0107 Lutos\u0142awskiemu w\u0142asnych kompozycji. Rozmawiali raczej o jego utworach, jak te\u017c o kompozytorach, kt\u00f3rych Lutos\u0142awski szczeg\u00f3lnie ceni\u0142. Salonen analizowa\u0142<em> II Symfoni\u0119<\/em> Lutos\u0142awskiego i nawet pozwoli\u0142 sobie wytkn\u0105\u0107 kompozytorowi b\u0142\u0105d, co ten przyj\u0105\u0142 z humorem, odwdzi\u0119czaj\u0105c si\u0119 anegdot\u0105, powt\u00f3rzon\u0105 <a href=\"http:\/\/ticketing.southbankcentre.co.uk\/classical\/browse-the-season\/lutos%C5%82awski-centenary\">tutaj<\/a>.<\/p>\n<p>Co szczeg\u00f3lnie wa\u017cne i bardzo cieszy: i Salonen, i Stucky zdecydowanie prze\u0142amuj\u0105 mit, kt\u00f3ry w zwi\u0105zku z Lutos\u0142awskim pokutuje tak\u017ce w Polsce: \u017ce to ch\u0142odna intelektualna muzyka. Przeciwnie, widz\u0105 w niej wielkie emocje, a czasem nawet tragizm. To nie jest przedmiot stworzony do podziwiania przez odbiorc\u0119, to dramatyczne historie opowiadane muzyk\u0105 bardzo ludzk\u0105, w kt\u00f3rej\u00a0bywa i smutek, i rado\u015b\u0107. Kt\u00f3ra niesie g\u0142\u0119bokie prze\u017cycia.<\/p>\n<p>B\u0119dzie te\u017c wydany na p\u0142ytach komplet symfonii Lutos\u0142awskiego pod batut\u0105 Salonena, ale z Los Angeles Philharmonic, kt\u00f3r\u0105 wcze\u015bniej kierowa\u0142. Dot\u0105d mieli nagrane trzy, brak\u0142o <em>I Symfonii<\/em>, kt\u00f3r\u0105 z t\u017c orkiestr\u0105 zamierza nied\u0142ugo zarejestrowa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zawsze by\u0142 tam dobrze przyjmowany i znakomicie si\u0119 tam\u00a0czu\u0142; wygl\u0105da\u0142 zreszt\u0105 jak brytyjski d\u017centelmen. Teraz wraca. Cykl koncert\u00f3w po\u015bwi\u0119conych Witoldowi Lutos\u0142awskiemu odb\u0119dzie si\u0119 w Londynie od ko\u0144ca stycznia do ko\u0144ca marca. Ale nie tylko koncerty: b\u0119d\u0105 kr\u0119cone nowe filmy o kompozytorze z udzia\u0142em znawcy jego tw\u00f3rczo\u015bci Stevena Stucky&#8217;ego oraz wybitnego dyrygenta (i kompozytora) Esy-Pekki Salonena, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2671"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2671"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2671\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2675,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2671\/revisions\/2675"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2671"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2671"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2671"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}