
{"id":2676,"date":"2012-10-28T00:08:01","date_gmt":"2012-10-27T22:08:01","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2676"},"modified":"2012-10-28T14:28:58","modified_gmt":"2012-10-28T13:28:58","slug":"festiwalu-pucciniego-ciag-dalszy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/10\/28\/festiwalu-pucciniego-ciag-dalszy\/","title":{"rendered":"Festiwalu Pucciniego ci\u0105g dalszy"},"content":{"rendered":"<p>Jak ju\u017c premieruj\u0105 w naszych teatrach, to jakby si\u0119 um\u00f3wili. Teraz wsz\u0119dzie graj\u0105 Pucciniego; dobrze, \u017ce r\u00f3\u017cne spektakle. Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce<em> Tosc\u0105<\/em> w Teatrze Wielkim w \u0141odzi, obecnie czasowo produkuj\u0105cym si\u0119 w Teatrze im. Stefana Jaracza, jestem zbudowana &#8211; to prawdziwy wyczyn.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Teatr im. Jaracza jest teatrem niewielkim. Dawno tu zreszt\u0105 nie by\u0142am &#8211; ostatni raz dobrych par\u0119dziesi\u0105t lat temu, kiedy Dejmek wystawia\u0142 <em>Operetk\u0119<\/em> Gombrowicza z przezabawn\u0105 muzyk\u0105 Tomasza Kiesewettera (do dzi\u015b pami\u0119tam niekt\u00f3re kawa\u0142ki). [poprawka: rzecz mia\u0142a w istocie miejsce w \u0142\u00f3dzkim Teatrze Nowym &#8211; DS] Ale gra\u0107 tu ni mniej, ni wi\u0119cej, tylko Pucciniego, z tak\u0105 orkiestr\u0105, to prawie samob\u00f3jstwo. Zw\u0142aszcza \u017ce ten teatr nie ma przecie\u017c kana\u0142u, wi\u0119c wszystkich wykonawc\u00f3w trzeba by\u0142o st\u0142oczy\u0107 na scenie. Przy tym w orkiestrze nie bardzo si\u0119 s\u0142yszeli wzajemnie, wi\u0119c trzeba by\u0142o zrobi\u0107 bardzo dyskretne nag\u0142o\u015bnienie d\u0119tych drewnianych. St\u0142oczeni, mimo to pod wodz\u0105 Tadeusza Koz\u0142owskiego, kt\u00f3ry znakomicie czuje t\u0119 muzyk\u0119, zagrali znakomicie.<\/p>\n<p>Waldemar Zawodzi\u0144ski, kt\u00f3ry spektakl re\u017cyserowa\u0142, a zarazem &#8211; jak zwykle &#8211; stworzy\u0142 scenografi\u0119, ma ten atut, \u017ce zna t\u0119 scen\u0119 bardzo dobrze, albowiem jest dyrektorem artystycznym tego teatru. Wybrn\u0105\u0142 wi\u0119c bardzo sprytnie. Ca\u0142a scena i proscenium zosta\u0142y obudowane w ceglany mur, na tyle uniwersalny, \u017ce po zawieszeniu &#8222;fresk\u00f3w&#8221; m\u00f3g\u0142 sta\u0107 si\u0119 ko\u015bcio\u0142em, po ich zdj\u0119ciu i wstawieniu sto\u0142u bilardowego oraz paru krzese\u0142 &#8211; pa\u0142acem Scarpii, a po wstawieniu kraty mi\u0119dzy scen\u0119 a proscenium (orkiestra wraz z prycz\u0105 i tr\u00f3jk\u0105 wi\u0119\u017ani\u00f3w, w tym Cavaradossim, razem znale\u017ali si\u0119 wi\u0119c w wi\u0119zieniu) &#8211; Zamkiem \u015bw. Anio\u0142a. Czeka\u0142am, jak rozwi\u0105\u017c\u0105 fina\u0142owy upadek Toski z mur\u00f3w &#8211; i owszem, odby\u0142o si\u0119 to zr\u0119cznie, a i poetycko zarazem: Tosca wbiega po schodach do g\u00f3ry, a jednocze\u015bnie poza \u015bwiat\u0142o sceny; z g\u00f3ry p\u00f3\u017aniej zlatuje sam szal, w kt\u00f3rym przysz\u0142a (mo\u017cna si\u0119 domy\u015bla\u0107, \u017ce upad\u0142 jej, gdy skaka\u0142a w drug\u0105 stron\u0119). Jeden zabieg, kt\u00f3ry by\u0142 troch\u0119 dziwny, to wprowadzenie ch\u0142opca z piosenk\u0105 na pocz\u0105tku III aktu: wbiega na scen\u0119 ma\u0142y solista w bia\u0142ym garniturze i z jab\u0142kiem w wyci\u0105gni\u0119tej w bok d\u0142oni, staje ty\u0142em do widowni i \u015bpiewa swoje, a potem ucieka. Jaka\u015b symbolika tu pewnie mia\u0142a by\u0107, ale jaka?<\/p>\n<p>No i soli\u015bci. S\u0105 trzy obsady tego spektaklu. Trafi\u0142am chyba nienajgorzej. Kuk jako Cavaradossi: zn\u00f3w typ plebejskiego, pe\u0142nego energii\u00a0bohatera (jak Jontek), mia\u0142 w I akcie jaki\u015b kryzysik, ale wyszed\u0142 szcz\u0119\u015bliwie z tego i <em>E lucevan le stelle<\/em> za\u015bpiewa\u0142 bardzo pi\u0119knie. Katarzyna Ho\u0142ysz w roli tytu\u0142owej, cho\u0107 w tek\u015bcie \u015bpiewa si\u0119 o czarnych w\u0142osach i oczach artystki, wysz\u0142a na scen\u0119 jak zwykle jako blondynka; chyba nie zawsze czu\u0142a si\u0119 pewnie (to jej debiut w tej roli), ale te\u017c mia\u0142a momenty bardzo \u0142adne. Bardzo zaskoczy\u0142 mnie na plus Adam Szersze\u0144 w roli Scarpii &#8211; nie wiedzia\u0142am, \u017ce tak znakomicie potrafi zagra\u0107 sukinsyna. Dobre epizody, zw\u0142aszcza\u00a0Patryk Rymanowski jako Angelotti i Dominik Sutowicz jako Spoletta. W sumie wi\u0119c przedstawienie udane. Dekoracje, jak ju\u017c wspomnia\u0142am, dyskretne, stroje wsp\u00f3\u0142czesne, ale \u017cadna awangarda.<\/p>\n<p>Po spektaklu rozmawia\u0142am troch\u0119, m.in. z oboma dyrektorami. Remont w Teatrze Wielkim oficjalnie mia\u0142 si\u0119 sko\u0144czy\u0107 w styczniu, ale, doliczaj\u0105c wszelkie odbiory techniczne, oddanie do u\u017cytku zaplanowano na koniec marca. Unowocze\u015bniona jest przede wszystkim sama scena, kt\u00f3rej\u00a0nie odnawiano od lat 60.; poprawiana jest te\u017c pono\u0107 akustyka. Ciekawam skutk\u00f3w i \u017cycz\u0119, \u017ceby wszystko posz\u0142o jak najlepiej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak ju\u017c premieruj\u0105 w naszych teatrach, to jakby si\u0119 um\u00f3wili. Teraz wsz\u0119dzie graj\u0105 Pucciniego; dobrze, \u017ce r\u00f3\u017cne spektakle. Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce Tosc\u0105 w Teatrze Wielkim w \u0141odzi, obecnie czasowo produkuj\u0105cym si\u0119 w Teatrze im. Stefana Jaracza, jestem zbudowana &#8211; to prawdziwy wyczyn.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2676"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2676"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2676\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2679,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2676\/revisions\/2679"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2676"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2676"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2676"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}