
{"id":268,"date":"2009-01-12T00:39:28","date_gmt":"2009-01-11T23:39:28","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=268"},"modified":"2009-01-12T00:39:28","modified_gmt":"2009-01-11T23:39:28","slug":"jubilatka-koledzy-i-kukusie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/01\/12\/jubilatka-koledzy-i-kukusie\/","title":{"rendered":"Jubilatka, koledzy i kukusie"},"content":{"rendered":"<p><em>Wci\u0105\u017c mnie pytaj\u0105, czy ja te\u017c zagram na koncercie jubileuszowym<\/em> &#8211; powiedzia\u0142a mi Wanda Wi\u0142komirska, kiedy przeprowadza\u0142am z ni\u0105 wywiad. A przecie\u017c od paru lat ju\u017c nie wyst\u0119puje, tak postanowi\u0142a; chcia\u0142a sko\u0144czy\u0107 koncertowanie na 75-lecie, ale by\u0142a jeszcze zobowi\u0105zana zagra\u0107 w Kaliszu na dziesi\u0119ciolecie \u015bmierci swojego brata Kazimierza. Wyst\u0105pi\u0142a wi\u0119c,\u00a0wci\u0105\u017c jednak si\u0119 ba\u0142a, \u017ce mo\u017ce jej si\u0119 zdarzy\u0107 &#8222;ten jeden koncert za du\u017co&#8221;.\u00a0M\u00f3wi\u0105c o tej obawie u\u017cy\u0142a nawet s\u0142owa &#8222;obsesja&#8221;. Teraz ju\u017c ma spok\u00f3j, skrzypce bierze do r\u0119ki wtedy, gdy chce co\u015b pokaza\u0107 studentowi, a na koncertach siedzi, s\u0142ucha i cieszy si\u0119, \u017ce to ju\u017c nie ona gryzie palce z tremy przed wyst\u0119pem. Bo uwa\u017ca, \u017ce ju\u017c si\u0119 w \u017cyciu nagra\u0142a.<\/p>\n<p>Podziwia\u0142am, jak znosi\u0142a ten ca\u0142y jubileuszowy zam\u0119t. Cz\u0119\u015b\u0107 oficjalna na pocz\u0105tku koncertu, przem\u00f3wienia i wr\u0119cze (to \u017cargonowe s\u0142\u00f3wko, jakiego u\u017cywamy w redakcji). A potem jubel i zn\u00f3w przem\u00f3wienia, i t\u0142umy staj\u0105ce w kolejce, \u017ceby na chwil\u0119 j\u0105 u\u015bcisn\u0105\u0107, zamieni\u0107 par\u0119 serdecznych s\u0142\u00f3w. Rzadko si\u0119 zdarza, \u017ceby artysta by\u0142 tu tak powszechnie kochany. Tym razem oczywi\u015bcie pierwsze\u0144stwo mia\u0142a rodzina (kt\u00f3rej zjecha\u0142o si\u0119 troch\u0119 z r\u00f3\u017cnych stron), przyjaciele i studenci.<\/p>\n<p>Na samym koncercie by\u0142o r\u00f3\u017cnie &#8211; par\u0119 szczeg\u00f3\u0142\u00f3w wola\u0142abym pomin\u0105\u0107 milczeniem, zw\u0142aszcza drugi punkt programu. <em>Trio<\/em> Mendelssohna (Kaja Danczowska, Tomasz Strahl, Waldemar Malicki) zabrzmia\u0142o jako pierwsze &#8211; by\u0142oby przyzwoicie, ale pianista troszk\u0119 nie dogrywa\u0142 (chyba mu brakowa\u0142o element\u00f3w humorystycznych). W drugiej cz\u0119\u015bci <em>Koncert potr\u00f3jny<\/em> Beethovena z orkiestr\u0105 FN pod Antonim Witem, z udzia\u0142em trojga m\u0142odych utalentowanych ludzi (Anna Maria Sta\u015bkiewicz, Rafa\u0142 Kwiatkowski, Oskar Jezior), ale troch\u0119 muzykowa\u0142 ka\u017cdy sobie. Dobrze jednak, \u017ce muzykowa\u0142.<\/p>\n<p>Najbardziej jednak wzruszaj\u0105cy by\u0142 moment nieartystyczny:\u00a0gdy podczas owacji na sal\u0119 wesz\u0142o kilkadziesi\u0105t os\u00f3b: sami m\u0142odzi skrzypkowie, studenci i kursanci\u00a0Wi\u0142komirskiej (tu prywata: moja siostrzenica w\u015br\u00f3d nich), czyli tzw. kukusie &#8211; to takie serdeczne s\u0142owo u\u017cywane przez Maestr\u0119 (podczas naszego wywiadu, kiedy odp\u0142ywa\u0142a w fascynuj\u0105ce dygresje, te\u017c mi m\u00f3wi\u0142a po chwili: <em>No, kukusiu, ale to ty mi mia\u0142a\u015b zadawa\u0107 pytania<\/em>). No i wszyscy zagrali <em>Sto lat<\/em>, a sala za\u015bpiewa\u0142a. Potem brawa, kt\u00f3re si\u0119 nie mog\u0142y sko\u0144czy\u0107.<\/p>\n<p>Byli nie tylko studenci z Polski, ale i ca\u0142a grupa z Niemiec. Oni zreszt\u0105 jej osobno za\u015bpiewali du\u017co p\u00f3\u017aniej. Byli obaj synowie z rodzicami i wielu innych krewnych. Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce troch\u0119 mia\u0142am kontakt\u00f3w z t\u0105 rodzin\u0105 niezale\u017cnie od znajomo\u015bci z Wand\u0105 (kt\u00f3rej mnie pokazano, kiedy mia\u0142am kilka lat): chodzi\u0142am do klasy z wnuczk\u0105 Kazimierza Wi\u0142komirskiego, siedzia\u0142y\u015bmy\u00a0 nawet od czasu do czasu w jednej \u0142awce (ona du\u017co opuszcza\u0142a, par\u0119 razy te\u017c zmienia\u0142a miasta). Marta studiowa\u0142a potem muzykologi\u0119 i polonistyk\u0119; przez pewien czas pracowa\u0142a w &#8222;Ruchu Muzycznym&#8221;, a potem zacz\u0119\u0142a spe\u0142nia\u0107 si\u0119 w pedagogice; jest od wielu lat nauczycielk\u0105 w s\u0142ynnym liceum spo\u0142ecznym na Bednarskiej. Jej m\u0105\u017c tak\u017ce jest polonist\u0105, te\u017c uczy\u0142 w r\u00f3\u017cnych szko\u0142ach, m.in. w SOS. Bywa\u0142am u nich na Ochocie; tam pozna\u0142am te\u017c W\u0142odka, starszego syna Wandy. Wszyscy oczywi\u015bcie przyszli, przyby\u0142o te\u017c troch\u0119 dawno niewidzianych przyjaci\u00f3\u0142, np. znakomity pianista Andrzej Ratusi\u0144ski, kt\u00f3ry od ok. 30 lat wyk\u0142ada w Stuttgarcie; w Polsce od lat nie wyst\u0119powa\u0142, a bardzo szkoda. By\u0142o wielu r\u00f3\u017cnych muzyk\u00f3w, kt\u00f3rzy wsp\u00f3\u0142pracowali z jubilatk\u0105 w r\u00f3\u017cnych okresach jej kariery. I atmosfera by\u0142a po prostu wspania\u0142a, bo wszyscy si\u0119 czuli jak wielka rodzina. Prawdziwa czy\u00a0artystyczna, wsp\u00f3lnota w muzyce &#8211; wszystko jedno. Ale razem.<\/p>\n<p>Wanda Wi\u0142komirska przemawiaj\u0105c w cz\u0119\u015bci oficjalnej powiedzia\u0142a: <em>Ciesz\u0119 si\u0119 ka\u017cdym dniem mojej staro\u015bci<\/em>. I jako\u015b s\u0142owo &#8222;staro\u015b\u0107&#8221; wyda\u0142o si\u0119 tu nie na miejscu. Ono do niej po prostu nie pasuje. To osoba, kt\u00f3ra wci\u0105\u017c jest m\u0142oda. \u017byje tera\u017aniejszo\u015bci\u0105 i przysz\u0142o\u015bci\u0105. Marzy o jakiej\u015b nowej pasji, kt\u00f3ra by ni\u0105 tak ow\u0142adn\u0119\u0142a jak od kilkunastu lat nauczanie. Jest tak, jak powiedzia\u0142a w naszym wywiadzie: <em>cz\u0142owiek si\u0119 nie starzeje, je\u015bli my\u015bli i zachowuje si\u0119 jak m\u0142ody<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wci\u0105\u017c mnie pytaj\u0105, czy ja te\u017c zagram na koncercie jubileuszowym &#8211; powiedzia\u0142a mi Wanda Wi\u0142komirska, kiedy przeprowadza\u0142am z ni\u0105 wywiad. A przecie\u017c od paru lat ju\u017c nie wyst\u0119puje, tak postanowi\u0142a; chcia\u0142a sko\u0144czy\u0107 koncertowanie na 75-lecie, ale by\u0142a jeszcze zobowi\u0105zana zagra\u0107 w Kaliszu na dziesi\u0119ciolecie \u015bmierci swojego brata Kazimierza. Wyst\u0105pi\u0142a wi\u0119c,\u00a0wci\u0105\u017c jednak si\u0119 ba\u0142a, \u017ce mo\u017ce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/268"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=268"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/268\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=268"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=268"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=268"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}