
{"id":2879,"date":"2012-12-30T22:15:33","date_gmt":"2012-12-30T21:15:33","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2879"},"modified":"2012-12-30T22:27:57","modified_gmt":"2012-12-30T21:27:57","slug":"igor-i-jego-pijar","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2012\/12\/30\/igor-i-jego-pijar\/","title":{"rendered":"Igor i jego pijar"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo ciekawa, acz dyskusyjna jest ksi\u0105\u017cka Charlesa M. Josepha <em>Strawi\u0144ski. Geniusz muzyki i mistrz wizerunku<\/em>, wydana przez \u015awiat Ksi\u0105\u017cki (okazuje si\u0119 zreszt\u0105, \u017ce to by\u0107 mo\u017ce jeden z \u0142ab\u0119dzich \u015bpiew\u00f3w tego\u00a0<a href=\"http:\/\/www.ekonomia24.pl\/artykul\/963115.html\">wydawnictwa<\/a>). Autor przekopa\u0142 si\u0119 przez archiwa kompozytora z\u0142o\u017cone\u00a0w Fundacji\u00a0Sachera w Bazylei i wysz\u0142o mu, \u017ce autor <em>\u015awi\u0119ta wiosny<\/em> by\u0142 niestrudzonym kreatorem w\u0142asnego wizerunku. I skutecznym. Np. deklarowa\u0142, i wierzono mu, \u017ce krytyki go nie obchodz\u0105 i \u017ce ich nie czyta. Gdzie tam. W jego archiwach s\u0105 zachowane najr\u00f3\u017cniejsze artyku\u0142y na jego temat, kt\u00f3re nie tylko czyta\u0142, ale dokonywa\u0142 na nich licznych odr\u0119cznych notatek, komentarzy, poprawek.<\/p>\n<p><!--more-->\u00a0<\/p>\n<p>Amerykan\u00f3w kupi\u0142 jak dzieci. Z jednej strony, zostaj\u0105c po wojnie w USA sta\u0142 si\u0119 dla tego kraju atutem, tak\u017ce politycznym: on, w powszechnym mniemaniu uosobienie rosyjsko\u015bci, wybra\u0142 Ameryk\u0119 na miejsce do \u017cycia. Jednak sam nie chcia\u0142 by\u0107 ju\u017c jako takie uosobienie postrzegany. Z drugiej strony potrafi\u0142 sprawi\u0107, by Amerykanie nazywali go najwybitniejszym kompozytorem \u015bwiata, cho\u0107 wiele tamtejszych\u00a0przedsi\u0119wzi\u0119\u0107 z jego udzia\u0142em sta\u0142o si\u0119 fiaskiem. I to jest dopiero sztuka!<\/p>\n<p>Fascynuj\u0105ca jest jego niedosz\u0142a wsp\u00f3\u0142praca z Hollywood. Jak on to zrobi\u0142, \u017ce potrafi\u0142 jednocze\u015bnie demonstrowa\u0107, \u017ce jest ponad to, zgadza\u0107 si\u0119 na wsp\u00f3\u0142prac\u0119, wymaga\u0107 masy pieni\u0119dzy i ostatecznie si\u0119 nie dogadywa\u0107 &#8211; a wszystko to bez najmniejszej szkody na reputacji? Potrafi\u0142 si\u0119 wykreowa\u0107 na kogo\u015b jak najdalszego od kultury popularnej, a jednak napisa\u0142 <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=C6uDJcq7VPE\">Polk\u0119<\/a><\/em> dla cyrkowego s\u0142onia, muzyk\u0119 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=7hum6PgRk6k\">dla pianoli<\/a>\u00a0(kt\u00f3ra p\u00f3\u017aniej sta\u0142a si\u0119 <em>Madrytem<\/em> z <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=2bNDEtxuV7o\">Czterech etiud<\/a><\/em> na orkiestr\u0119),\u00a0<em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=QLwqVJ-owtg\">Ragtime<\/a><\/em> czy te\u017c\u00a0<em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=r9jbPNZFxAU\">Scherzo a la russe<\/a><\/em>, kt\u00f3re mia\u0142o s\u0142u\u017cy\u0107 do filmu <em>The North Star<\/em> i ilustrowa\u0107 histori\u0119 obrony rosyjskiej wioski (ostatecznie muzyk\u0119 do filmu napisa\u0142 Aaron Copland i otrzyma\u0142 za ni\u0105 nominacj\u0119 do Oscara), a ostatecznie zdoby\u0142o wielk\u0105 popularno\u015b\u0107 jako utw\u00f3r niezale\u017cny (i oczywi\u015bcie kompozytor w\u00f3wczas zacz\u0105\u0142 ukrywa\u0107 fakt, \u017ce by\u0142a to pocz\u0105tkowo muzyka filmowa). Par\u0119 dzie\u0142 Strawi\u0144skiego r\u00f3wnie\u017c zawdzi\u0119czamy filmom: ma\u0142o znane, a urocze\u00a0<em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1uRaj7oDkgI\">Four Norwegian Moods<\/a><\/em> czy fragment <em>Symfonii w trzech cz\u0119\u015bciach<\/em>. Co do tej ostatniej, szczeg\u00f3lnie ciekawe jest, \u017ce Strawi\u0144ski z upodobaniem opowiada\u0142, \u017ce <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=fHdrVA7iwkQ\">cz\u0119\u015b\u0107 I<\/a> powsta\u0142a pod wp\u0142ywem obejrzenia filmu dokumentalnego o &#8222;taktyce spalonej ziemi w Chinach&#8221;, a <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=v6rYldJeadI\">fina\u0142<\/a> tak\u017ce mia\u0142 za \u017ar\u00f3d\u0142o wstrz\u0105s spowodowany ogl\u0105daniem wojennych dokument\u00f3w, ale w rzeczywisto\u015bci to <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=zqk1OnK8vuk\">cz\u0119\u015b\u0107 II<\/a> powsta\u0142a jako muzyka filmowa, i to do filmu o tematyce religijnej&#8230; By\u0142a to <em>Pie\u015b\u0144 o Bernadetcie<\/em> ze scenariuszem przyjaciela Strawi\u0144skiego, Franza Werfla. Ostatecznie muzyk\u0119 do tego filmu napisa\u0142 Alfred Newman &#8211; i otrzyma\u0142 Oscara.<\/p>\n<p>Zaskakuj\u0105ca jest historia baletu <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=TX3CwVRg7EE\">Apollon musag\u00e8te<\/a><\/em>, pere\u0142ki neoklasycznej, kt\u00f3ra dzi\u015b oczywi\u015bcie nieod\u0142\u0105cznie kojarzy si\u0119 nam z realizacj\u0105 Balanchine&#8217;a. Ale to nie by\u0142o takie proste: Strawi\u0144ski napisa\u0142 to dzie\u0142o na zam\u00f3wienie Elizabeth Sprague Collidge na zainicjowany przez ni\u0105 festiwal w waszyngto\u0144skiej Library of Congress, i to tam (w nader niewielkim Coolidge Auditorium) si\u0119 odby\u0142o jego prawykonanie, w zupe\u0142nie innej choreografii Adolpha Bolma. To\u00a0ma\u0142o presti\u017cowe miejsce zosta\u0142o szybko dzi\u0119ki przemilczeniu kompozytora zapomniane.<\/p>\n<p>Najbardziej jednak zdumiewa historia jedynego przedsi\u0119wzi\u0119cia telewizyjnego Strawi\u0144skiego, czyli <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=Ogzi7QGy63g\">Potopu<\/a><\/em>. Jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce co\u015b takiego w pragmatycznej Ameryce powsta\u0142o, i to jeszcze z my\u015bl\u0105 o szerokiej publiczno\u015bci, trudno zrozumie\u0107. Rzecz okaza\u0142a si\u0119 oczywi\u015bcie pod wzgl\u0119dem telewizyjnym kompletn\u0105 klap\u0105 i nigdy nie by\u0142a powtarzana&#8230;<\/p>\n<p>Trudne s\u0105 historie z \u017cycia osobistego opowiadane przez Josepha. Zbytnio w stylu ameryka\u0144skiej psychologii jest rozdzia\u0142 po\u015bwi\u0119cony postaci Sulimy, jedynego z dzieci Strawi\u0144skiego, kt\u00f3re po\u015bwi\u0119ci\u0142o si\u0119 muzyce. Sulima troch\u0119 by\u0142 pchany przez wielkiego ojca, troch\u0119 sam stara\u0142 si\u0119 go na\u015bladowa\u0107 (fizycznie by\u0142 do niego bardzo podobny). Ale te relacje w opisie za bardzo mi \u0142atwym freudyzmem zaje\u017cd\u017caj\u0105. Poza tym Strawi\u0144ski mia\u0142 jeszcze troje dzieci &#8211; poza zmar\u0142\u0105 u progu wojny Ludmi\u0142\u0105 jeszcze Milen\u0119 i Teodora; o ich losie i kontaktach z ojcem niczego si\u0119 nie dowiadujemy, wi\u0119c jest to obraz niepe\u0142ny. Trudna jest te\u017c kwestia relacji Strawi\u0144skiego z Robertem Craftem, a dok\u0142adniej stwierdzenie, kto kogo tu wykorzystywa\u0142. Chyba prawda tu le\u017cy po\u015brodku.<\/p>\n<p>Strawi\u0144ski mia\u0142 wiele cech bardzo ma\u0142ostkowych. Co nie zmienia faktu, \u017ce by\u0142 wielkim kompozytorem. A ksi\u0105\u017ck\u0119, cho\u0107 dyskusyjn\u0105, warto przeczyta\u0107. S\u0142uchaj\u0105c przy tym Strawi\u0144skiego oczywi\u015bcie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo ciekawa, acz dyskusyjna jest ksi\u0105\u017cka Charlesa M. Josepha Strawi\u0144ski. Geniusz muzyki i mistrz wizerunku, wydana przez \u015awiat Ksi\u0105\u017cki (okazuje si\u0119 zreszt\u0105, \u017ce to by\u0107 mo\u017ce jeden z \u0142ab\u0119dzich \u015bpiew\u00f3w tego\u00a0wydawnictwa). Autor przekopa\u0142 si\u0119 przez archiwa kompozytora z\u0142o\u017cone\u00a0w Fundacji\u00a0Sachera w Bazylei i wysz\u0142o mu, \u017ce autor \u015awi\u0119ta wiosny by\u0142 niestrudzonym kreatorem w\u0142asnego wizerunku. I skutecznym. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2879"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2879"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2879\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2883,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2879\/revisions\/2883"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2879"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2879"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2879"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}