
{"id":2947,"date":"2013-01-26T00:20:01","date_gmt":"2013-01-25T23:20:01","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2947"},"modified":"2013-01-26T00:21:55","modified_gmt":"2013-01-25T23:21:55","slug":"dzien-urodzin","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/01\/26\/dzien-urodzin\/","title":{"rendered":"Dzie\u0144 urodzin"},"content":{"rendered":"<p>Cho\u0107 wieczorny koncert zacz\u0105\u0142 si\u0119 i sko\u0144czy\u0142 nudnawymi mowami tronowymi, jednak sam w sobie by\u0142 godnym uczczeniem (i oficjalnym otwarciem obchod\u00f3w) 100. rocznicy urodzin Witolda Lutos\u0142awskiego poprzez trzy atrakcje: prawykonanie nowego utworu Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, <em>III Symfonia<\/em> Jubilata oraz w drugiej cz\u0119\u015bci &#8222;trylogia&#8221; <em>Partita\/Interludium\/\u0141a\u0144cuch II<\/em> z udzia\u0142em Anne-Sophie Mutter.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>&#8222;Witold Lutos\u0142awski by\u0142 dla mnie niezwykle wa\u017cn\u0105 postaci\u0105 (jak &#8211; zapewne &#8211; dla ca\u0142ego mojego pokolenia). Nic w tym dziwnego &#8211; moja m\u0142odo\u015b\u0107 to czas Lutos\u0142awskiego. Mia\u0142em zaszczyt zna\u0107 Go osobi\u015bcie. Jako s\u0142uchacz zawsze by\u0142em zafascynowany Jego muzyk\u0105&#8221; &#8211; napisa\u0142 w programie Pawe\u0142 Szyma\u0144ski (a ja mog\u0142abym napisa\u0107 to samo &#8211; jeste\u015bmy z jednego pokolenia, wr\u0119cz szkolnymi kolegami). Tytu\u0142 jego nowego utworu <em>Sostenuto<\/em>, napisanego specjalnie na ten koncert,\u00a0skojarzy\u0142 mi si\u0119 jako\u015b z charakterem samego Lutos\u0142awskiego i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce mia\u0142am dobr\u0105 intuicj\u0119, bo Pawe\u0142 dalej napisa\u0142 tak: &#8222;Witold Lutos\u0142awski nale\u017ca\u0142 do ludzi, kt\u00f3rzy s\u0105 niewzruszeni w swoim systemie warto\u015bci i jednocze\u015bnie bardzo skromni, pewni swojej drogi i pow\u015bci\u0105gliwi. O takich ludziach s\u0105dzi si\u0119, \u017ce s\u0105 wieczni. Dlatego kiedy odszed\u0142 &#8211; jak w Jego ostatnim utworze &#8211; tak bardzo SUBITO, trudno by\u0142o w to uwierzy\u0107, bo by\u0142 przecie\u017c tak bardzo SOSTENUTO&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>Utw\u00f3r nie jest jednak czysto okoliczno\u015bciowy. Mnie ogromnie si\u0119 spodoba\u0142. Niesamowite pomys\u0142y instrumentacyjne, gra barwami i troch\u0119 rytmem, ale niemal bez melodyczno\u015bci, tylko w \u015brodku kr\u00f3ciutki cytat z <em>Partity <\/em>(Lutos\u0142awskiego oczywi\u015bcie, nie Szyma\u0144skiego, kt\u00f3ry r\u00f3wnie\u017c utwory o takich tytu\u0142ach pisa\u0142),\u00a0po chwileczce przerwany przez dalsze wydarzenia muzyczne. Ju\u017c mam ochot\u0119 us\u0142ysze\u0107 go zn\u00f3w. Nie wiem, kiedy b\u0119dzie okazja&#8230;<\/p>\n<p><em>III Symfoni\u0119<\/em> Antoni Wit poprowadzi\u0142 bardzo spokojnie, z umiarem, nie mia\u0142o to wykonanie takiej energii jak opisywana tu niedawno interpretacja Maksymiuka. Ale i tak mo\u017cna &#8211; wtedy melancholia i zaduma w tym utworze przewa\u017ca. Troch\u0119 w tej interpretacji <em>III Symfonia<\/em> upodobni\u0142a si\u0119 do <em>Czwartej <\/em>(kt\u00f3rej prawykonania polskiego zreszt\u0105 dokona\u0142 w\u0142a\u015bnie Wit).<\/p>\n<p>Anne-Sophie Mutter &#8211; znakomita. Pie\u015bci\u0142a ka\u017cdy d\u017awi\u0119k, ka\u017cd\u0105 fraz\u0119, gra\u0142a z czu\u0142o\u015bci\u0105, ale tak\u017ce, gdy trzeba by\u0142o, z pasj\u0105. Wida\u0107, \u017ce ta muzyka bardzo jej odpowiada. Dawno nie s\u0142ysza\u0142am jej w takiej formie. A to dopiero pocz\u0105tek &#8211; skrzypaczka zaczyna ca\u0142\u0105 <a href=\"http:\/\/www.anne-sophie-mutter.de\/konzerte-termine.html?&amp;no_cache=1&amp;L=1\">seri\u0119 koncert\u00f3w<\/a> z muzyk\u0105 Lutos\u0142awskiego, cz\u0119\u015bciowo z Sinfoni\u0105 Varsovi\u0105, cz\u0119\u015bciowo ze swoim sta\u0142ym wsp\u00f3\u0142pracownikiem, pianist\u0105 Lambertem Orkisem.<\/p>\n<p>To tyle o koncercie. W \u015brodku dnia natomiast na konferencji prasowej w NIFC, o kt\u00f3rej wspomina\u0142am pod poprzednim wpisem, w\u0142\u0105czono oficjalnie aplikacj\u0119 na smartfony &#8211; <a href=\"http:\/\/pl.chopin.nifc.pl\/institute\/events\/news\/id\/2935\">spacerownik<\/a> po Warszawie Lutos\u0142awskiego. Rzecz odby\u0142a si\u0119w tym miejscu nie bez powodu: dyrektor NIFC Artur Szklener by\u0142 jednym ze wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rc\u00f3w przedsi\u0119wzi\u0119cia &#8211; dok\u0142adniej wsp\u00f3\u0142organizator\u00f3w, bo samymi tre\u015bciami zajmowa\u0142y si\u0119 Danuta Gwizdalanka i Kamila St\u0119pie\u0144-Kutera; kolejny za\u015b spacerownik b\u0119dzie po\u015bwi\u0119cony Chopinowi. Ten od Lutos\u0142awskiego zawiera opis 56 miejsc zwi\u0105zanych bezpo\u015brednio lub po\u015brednio z kompozytorem, wyznacza 7 tras spacerowych, a opisy (mo\u017cna je czyta\u0107, mo\u017cna s\u0142ucha\u0107 g\u0142osu lektora) s\u0105 wi\u0119ksze ni\u017c to bywa w podobnych aplikacjach i w sumie wynosz\u0105 ok. 120 stron maszynopisu. S\u0105 i archiwalne fotografie (w sumie ok. 300). Nie ma muzyki, bo nie o ni\u0105 tu przecie\u017c chodzi. A poza tym zawsze b\u0119dzie mo\u017cna jeszcze j\u0105 rozwija\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cho\u0107 wieczorny koncert zacz\u0105\u0142 si\u0119 i sko\u0144czy\u0142 nudnawymi mowami tronowymi, jednak sam w sobie by\u0142 godnym uczczeniem (i oficjalnym otwarciem obchod\u00f3w) 100. rocznicy urodzin Witolda Lutos\u0142awskiego poprzez trzy atrakcje: prawykonanie nowego utworu Paw\u0142a Szyma\u0144skiego, III Symfonia Jubilata oraz w drugiej cz\u0119\u015bci &#8222;trylogia&#8221; Partita\/Interludium\/\u0141a\u0144cuch II z udzia\u0142em Anne-Sophie Mutter.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2947"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2947"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2947\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2952,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2947\/revisions\/2952"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2947"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2947"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2947"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}