
{"id":2962,"date":"2013-01-28T23:23:22","date_gmt":"2013-01-28T22:23:22","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=2962"},"modified":"2013-01-28T23:23:50","modified_gmt":"2013-01-28T22:23:50","slug":"lancuch-x-cd","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/01\/28\/lancuch-x-cd\/","title":{"rendered":"\u0141a\u0144cuch X cd."},"content":{"rendered":"<p>Skoro dawny zwyci\u0119zca Konkursu Chopinowskiego, czyli Krystian Zimerman, nie gra w Polsce napisanego dla niego <em>Koncertu fortepianowego<\/em> Lutos\u0142awskiego (ale trzymajmy kciuki, bo kto wie&#8230;), to nam\u00f3wiono innego zwyci\u0119zc\u0119 Konkursu Chopinowskiego, czyli Garricka Ohlssona, \u017ceby si\u0119 go nauczy\u0142. Wczoraj z Filharmoni\u0105 Wroc\u0142awsk\u0105 pod batut\u0105 Jacka Kaspszyka zagra\u0142 go we Wroc\u0142awiu, dzi\u015b w warszawskim Studiu im. Lutos\u0142awskiego.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>By\u0142y to pierwsze jego dwa razy z tym utworem i wida\u0107, \u017ce jeszcze si\u0119 z nim do ko\u0144ca nie oswoi\u0142 i jeszcze nie ca\u0142kiem ma na niego pomys\u0142. Oczywi\u015bcie widoczne ju\u017c jest, \u017ce koncepcyjnie bardzo si\u0119 jego wizja r\u00f3\u017cni od tej Zimermana. Podoba\u0142 mi si\u0119 zw\u0142aszcza pocz\u0105tek, jakby zamglony, zadumany. P\u00f3\u017aniej pianista te\u017c szed\u0142 raczej w stron\u0119 romantycznych skojarze\u0144. Koncert jest bardzo trudny technicznie\u00a0(jak wiadomo, Lutos\u0142awski by\u0142 \u015bwietnym pianist\u0105 i dobrze zna\u0142 mo\u017cliwo\u015bci instrumentu), ale rzeczywi\u015bcie wywodzi si\u0119 z wielkiej tradycji pianistycznej, to si\u0119 s\u0142yszy. My\u015bl\u0119, \u017ce je\u015bli Ohlsson go troch\u0119 pogra, b\u0119dzie potrafi\u0142 zinterpretowa\u0107 go bardzo interesuj\u0105co. W grudniu muzycy nagraj\u0105 to w tym samym zestawie do cyklu <em>Lutos\u0142awski &#8211; opera omnia<\/em> wydawanego przez Filharmoni\u0119 Wroc\u0142awsk\u0105, kt\u00f3rej kompozytor jest patronem. Na razie na bis Ohlsson zagra\u0142 <em>Walca cis-moll<\/em> Chopina i <em>Preludium cis-moll<\/em> Rachmaninowa; oba bisy, jak zwykle u nas, zapowiedzia\u0142 po polsku. I tu ju\u017c oczywi\u015bcie czu\u0142 si\u0119 jak u siebie w domu, swobodnie bawi\u0105c si\u0119 barwami d\u017awi\u0119ku.<\/p>\n<p>Przed <em>Koncertem fortepianowym<\/em> by\u0142a jeszcze &#8211; w sk\u0142adzie samych d\u0119tych &#8211; <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=GrI0N654kAI\">Fanfare for Louisville<\/a><\/em>, napisana w zbli\u017conym czasie &#8211; kr\u00f3tka i zgrabna. W drugiej za\u015b cz\u0119\u015bci koncertu odeszli\u015bmy od Lutos\u0142awskiego i pos\u0142uchali\u015bmy dw\u00f3ch utwor\u00f3w, kt\u00f3rych wp\u0142ywy &#8211; jak uwa\u017caj\u0105 niekt\u00f3rzy z komentator\u00f3w jego tw\u00f3rczo\u015bci &#8211; s\u0142yszalne s\u0105 zw\u0142aszcza w <em>I Symfonii<\/em>, a kt\u00f3re te\u017c s\u0105 pretekstem do pokazania, w jakim stanie jest orkiestra. Kr\u00f3tko m\u00f3wi\u0105c: suita z <em>Ognistego Ptaka<\/em> Strawi\u0144skiego i <em>La Valse<\/em> Ravela. Kaspszyk dyrygowa\u0142 z pami\u0119ci, energicznie,\u00a0a orkiestra pokaza\u0142a si\u0119 z jak najlepszej strony (by\u0142 nawet bis &#8211; ko\u0144cowy fragment Ravela). Wroc\u0142aw traci dyrektora, kt\u00f3ry postawi\u0142 t\u0119 orkiestr\u0119 na nogi, ale b\u0119dzie z nimi na pewno wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142. Za to my ju\u017c si\u0119 cieszymy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Skoro dawny zwyci\u0119zca Konkursu Chopinowskiego, czyli Krystian Zimerman, nie gra w Polsce napisanego dla niego Koncertu fortepianowego Lutos\u0142awskiego (ale trzymajmy kciuki, bo kto wie&#8230;), to nam\u00f3wiono innego zwyci\u0119zc\u0119 Konkursu Chopinowskiego, czyli Garricka Ohlssona, \u017ceby si\u0119 go nauczy\u0142. Wczoraj z Filharmoni\u0105 Wroc\u0142awsk\u0105 pod batut\u0105 Jacka Kaspszyka zagra\u0142 go we Wroc\u0142awiu, dzi\u015b w warszawskim Studiu im. Lutos\u0142awskiego.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2962"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2962"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2962\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2965,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2962\/revisions\/2965"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2962"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2962"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2962"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}