
{"id":297,"date":"2009-02-21T17:03:04","date_gmt":"2009-02-21T16:03:04","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=297"},"modified":"2009-02-21T17:03:04","modified_gmt":"2009-02-21T16:03:04","slug":"tysiac-trzy-i-pol","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2009\/02\/21\/tysiac-trzy-i-pol\/","title":{"rendered":"Tysi\u0105c trzy i p\u00f3\u0142?"},"content":{"rendered":"<p>Tak na opowiadanie to nawet wydawa\u0142oby si\u0119 do\u015b\u0107 zabawne i efektowne: na\u0142o\u017cy\u0107 <em>Osiem i p\u00f3\u0142<\/em> Felliniego na <em>Don Giovanniego<\/em>. G\u0142\u00f3wny bohater, zblazowany Guido grany przez niezapomnianego Mastroianniego (alter ego samego re\u017cysera) &#8211; jako wypalony Don Giovanni. \u017bona (Anouk Aim\u00e9e) to ma si\u0119 rozumie\u0107 Donna Elvira. Dalej ju\u017c trudniej znale\u017a\u0107 analogie: dlaczego Donna Anna ma by\u0107 uto\u017csamiana z kiczowato wystrojon\u0105 kochank\u0105 Guida Carl\u0105,\u00a0a Zerlina &#8211; z Glori\u0105? Micha\u0142 Znaniecki w krakowskiej realizacji opery Mozarta posun\u0105\u0142 si\u0119 nawet do przebrania bohater\u00f3w w stroje \u017cywcem wzi\u0119te z tego filmu, przeniesienia akcji do uzdrowiska, a nawet w\u0142\u0105czenia cytat\u00f3w ze scenografii z Felliniego. I co z tego? I nic.<\/p>\n<p>Powsta\u0142 spektakl zimny i odpychaj\u0105cy, pozostawiaj\u0105cy\u00a0odbiorc\u0119 oboj\u0119tnym (to du\u017ca sztuka przy nami\u0119tnej muzyce Mozarta), nie wzbudzaj\u0105cy sympatii do \u017cadnej z postaci. Co to za <em>Don Giovanni<\/em>, gdzie wszyscy faceci s\u0105 zniewie\u015bciali, a wszystkie baby koszmarne i nie do wytrzymania? Donna Elvira jako straszna gruba pa\u0144cia w okularach i topornej sp\u00f3dnicy, typ podstarza\u0142ej prymuski\u00a0(Anouk Aim\u00e9e, mimo charakteru postaci, by\u0142a \u015bliczn\u0105 kobiet\u0105), Donna Anna niezno\u015bnie gruchaj\u0105ca w toczku i futerku, Don Ottavio z torebk\u0105 (niby Donny Anny, ale p\u00f3\u017aniej sam wyjmuje z niej bi\u017cuteri\u0119 i si\u0119 stroi; groteska wzmocniona jeszcze dzi\u0119ki poka\u017anej posturze Rafa\u0142a Bartmi\u0144skiego), Zerlina jako turystka w kapeluszu, co chwila zrzucaj\u0105ca buty i \u015bpiewaj\u0105ca (kiedy pami\u0119ta) z fa\u0142szywym ameryka\u0144skim akcentem. Komandor, kt\u00f3ry wstaje z nagrobka i k\u0142adzie si\u0119 z powrotem. I najnormalniejszy jeszcze w tym wszystkim g\u0142\u00f3wny bohater (z wielk\u0105 przyjemno\u015bci\u0105 s\u0142ucha si\u0119 Mariusza Kwietnia, dla kt\u00f3rego to rola \u017cyciowa &#8211; zagra\u0142 ju\u017c z 70 spektakli w r\u00f3\u017cnych miejscach \u015bwiata), ale tak prze\u017carty swoim zblazowaniem, \u017ce ju\u017c nawet uwodzi\u0107 nie potrafi: podrywa od razu z pretensj\u0105 w g\u0142osie, bez cienia przekonania, za to nudzi si\u0119 natychmiast przy pierwszym objawie zainteresowania.<\/p>\n<p>Wszystko stoi na g\u0142owie. Anna, kt\u00f3ra jest postaci\u0105 dramatyczn\u0105, musi by\u0107 tu &#8222;taka mala&#8221;. Nieszcz\u0119\u015bliwa Elwira, dla kt\u00f3rej &#8211; poza Ann\u0105 &#8211; Mozart napisa\u0142 najcudowniejsz\u0105 muzyk\u0119, musi by\u0107 niezgrabn\u0105 histeryc\u0105. O Ottaviu ju\u017c pisa\u0142am. Jak mo\u017ce istnie\u0107 <em>Don Giovanni<\/em> bez\u00a0cienia napi\u0119cia erotycznego? Muzyka nie jest tu oparta o nic, a przecie\u017c mistrzostwo tej opery polega na absolutnej jedno\u015bci s\u0142owa i muzyki, formy i tre\u015bci, wynikaj\u0105cych z idealnego porozumienia dw\u00f3ch geniuszy: kompozytora i librecisty.<\/p>\n<p>Ech, zez\u0142o\u015bci\u0142o mnie to. Gdyby nie Kwiecie\u0144, troch\u0119 Bartmi\u0144ski, momentami (ale tylko momentami &#8211; ustawienie roli zniszczy\u0142o j\u0105) Katarzyna Ole\u015b-Blacha (Anna), no i \u0141ukasz Borowicz, kt\u00f3ry w kanale dwoi\u0142 si\u0119 i troi\u0142, nie by\u0142oby po co ogl\u0105da\u0107 tego spektaklu. Cho\u0107 pewnie, \u017ce zdarzaj\u0105 si\u0119 du\u017co gorsze pomys\u0142y na <em>Don Giovanniego<\/em>.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak na opowiadanie to nawet wydawa\u0142oby si\u0119 do\u015b\u0107 zabawne i efektowne: na\u0142o\u017cy\u0107 Osiem i p\u00f3\u0142 Felliniego na Don Giovanniego. G\u0142\u00f3wny bohater, zblazowany Guido grany przez niezapomnianego Mastroianniego (alter ego samego re\u017cysera) &#8211; jako wypalony Don Giovanni. \u017bona (Anouk Aim\u00e9e) to ma si\u0119 rozumie\u0107 Donna Elvira. Dalej ju\u017c trudniej znale\u017a\u0107 analogie: dlaczego Donna Anna ma by\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/297"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=297"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/297\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=297"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=297"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=297"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}