
{"id":3026,"date":"2013-02-20T00:29:44","date_gmt":"2013-02-19T23:29:44","guid":{"rendered":"http:\/\/szwarcman.blog.polityka.pl\/?p=3026"},"modified":"2013-02-20T00:31:07","modified_gmt":"2013-02-19T23:31:07","slug":"pawel-szymanski-zaprosil","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/2013\/02\/20\/pawel-szymanski-zaprosil\/","title":{"rendered":"Pawe\u0142 Szyma\u0144ski zaprosi\u0142&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230;na koncert do sali kameralnej Filharmonii Narodowej. W tym sezonie jest jej kompozytorem-rezydentem i dzi\u0119ki temu mia\u0142 mo\u017cno\u015b\u0107 m.in. u\u0142o\u017cy\u0107 dwa koncerty wed\u0142ug w\u0142asnego \u017cyczenia. Dla dzisiejszego osi\u0105 by\u0142a poezja Georga Trakla, do kt\u00f3rej i on napisa\u0142 przepi\u0119kny cykl trzech pie\u015bni. Do niego dobra\u0142 stworzone r\u00f3wnie\u017c do tekst\u00f3w tego poety dzie\u0142a Antona Weberna i Matthiasa Ronnefelda (wszystkie \u015bpiewa\u0142a fantastyczna jak zawsze Agata Zubel) oraz par\u0119 utwor\u00f3w instrumentalnych, dope\u0142niaj\u0105cych niesamowity, oniryczny nastr\u00f3j.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>M\u00f3wi si\u0119 o fatalnym wieku\u00a027 lat: maj\u0105c tyle w\u0142a\u015bnie odeszli Janis Joplin, Jimi Hendrix, Kurt Cobain czy wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie Amy Winehouse. Ten wiek by\u0142 fatalny r\u00f3wnie\u017c dla trzech z\u00a0bohater\u00f3w tego koncertu: maj\u0105c w\u0142a\u015bnie tyle lat w 1914 r. Trakl pope\u0142ni\u0142 samob\u00f3jstwo, jeden z wykonanych kompozytor\u00f3w, Matthias Ronnefeld, zmar\u0142 na cukrzyc\u0119 w 1986 r., a inny, Adam Falkiewicz, w 2007 r. odebra\u0142 sobie \u017cycie.<\/p>\n<p>Zamkni\u0119ty kr\u0105g ekspresjonistycznej, depresyjnej\u00a0poezji Trakla, obracaj\u0105cej si\u0119 w\u015br\u00f3d powtarzaj\u0105cych si\u0119 temat\u00f3w i skojarze\u0144, generuje muzyk\u0119 r\u00f3\u017cnorodn\u0105, ale o zbli\u017conej w jaki\u015b spos\u00f3b atmosferze. <em><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=L9ioaI92vhE\">Sechs Lieder<\/a><\/em> op. 14 Weberna,\u00a0to\u00a0maksymalna kondensacja, a przy tym ulotno\u015b\u0107.\u00a0<em>F\u00fcnf Lieder nach Trakl<\/em> op. 4 wspomnianego Ronnefelda to inny \u015bwiat, pe\u0142en skrajno\u015bci, od kameralnego \u015bciszenia do intensywnego forte. Wreszcie genialne <em>Drei Lieder nach Trakl<\/em> Szyma\u0144skiego\u00a0&#8211; Agata Zubel, kt\u00f3ra zreszt\u0105 nagra\u0142a je\u00a0cztery lata temu\u00a0na p\u0142ycie <em>Poems<\/em> (CD\u00a0Accord 2009), tym razem wyst\u0105pi\u0142a z Maciejem Grzybowskim przy fortepianie i oboje przeszli samych siebie.<\/p>\n<p>Te g\u0142\u00f3wne punkty zosta\u0142y obudowane muzyk\u0105 instrumentaln\u0105. Na pocz\u0105tku <em>Songlines<\/em> Rolanda Freisitzera (ur. 1971; kompozytor przyby\u0142 na koncert), muzyka zbudowana na obsesyjnych powt\u00f3rzeniach kilkunutowych zwrot\u00f3w harmoniczno-melodycznych, jakby refren\u00f3w &#8211; ale nie jak w <em>repetitive music<\/em>, tylko po kolei, troch\u0119 jak w utworach Strawi\u0144skiego. Potem Webern, a po nim kr\u00f3ciutkie, zaledwie parominutowe <em>Psychodrammen II<\/em> Falkiewicza, w kt\u00f3rym wszystko ko\u0144czy si\u0119, ledwie si\u0119 zacz\u0119\u0142o. I na koniec cz\u0119\u015bci Ronnefeld. Po przerwie pie\u015bni Szyma\u0144skiego i na zako\u0144czenie wyciszenie: <em>Equilibre<\/em> Romana Haubenstocka-Ramatiego (Szyma\u0144ski odby\u0142 u niego studia uzupe\u0142niaj\u0105ce w Wiedniu). \u015awiat\u0142a zosta\u0142y wygaszone, muzycy otoczyli publiczno\u015b\u0107, bo grali r\u00f3wnie\u017c po bokach widowni, i oplatali nas r\u00f3wnie\u017c powtarzaj\u0105cymi si\u0119 brzmieniami i\u00a0zwrotami. Po wszystkich emocjach ta muzyka pogr\u0105\u017ca\u0142a nas w sen, przedsmak Wielkiego Snu.<\/p>\n<p>Powiedzia\u0142am Paw\u0142owi, \u017ce tak pi\u0119knie skomponowa\u0142 ten koncert jak utw\u00f3r muzyczny i \u017ce m\u00f3g\u0142by dawa\u0107 si\u0119 wynajmowa\u0107 do projektowania koncert\u00f3w. A on na to: &#8222;Bardzo ch\u0119tnie, jestem do dyspozycji&#8221;. \u00a0Tak wi\u0119c szczerze i gor\u0105co polecam \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230;na koncert do sali kameralnej Filharmonii Narodowej. W tym sezonie jest jej kompozytorem-rezydentem i dzi\u0119ki temu mia\u0142 mo\u017cno\u015b\u0107 m.in. u\u0142o\u017cy\u0107 dwa koncerty wed\u0142ug w\u0142asnego \u017cyczenia. Dla dzisiejszego osi\u0105 by\u0142a poezja Georga Trakla, do kt\u00f3rej i on napisa\u0142 przepi\u0119kny cykl trzech pie\u015bni. Do niego dobra\u0142 stworzone r\u00f3wnie\u017c do tekst\u00f3w tego poety dzie\u0142a Antona Weberna i Matthiasa [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3026"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3026"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3026\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3029,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3026\/revisions\/3029"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3026"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3026"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/szwarcman\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3026"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}